MazurXIII napisał(a):Najgorsze jest to,że Inter jest NADAL najsilniejszą (przynajmniej teoretycznie) drużyna we Włoszech - a to oznacza tylko jedno - stratę 1 miejsca w LM na rzecz Bundesligi.
A skąd pewność że kluby z Bundesligi zajdą wyżej od Serie A? Jedynie Bayern który formą póki co nie powala jest w stanie cokolwiek w LM zdziałać. Nie można z góry zakładać że znów awansują do finału.
MazurXIII napisał(a):Inter jest NADAL najsilniejszą (przynajmniej teoretycznie) drużyna we Włoszech
Praktycznie Mazur, praktycznie. O ile Milaniści po meczu z Lecce mogli mieć powód do optymizmu (niektórzy nawet huraoptymizmu po 0:0 Interu w Bolognii) o tyle mecz z Ceseną brutalnie sprowadził ich na ziemię. Roma po 1:5 z Cagliari jest olbrzymią niewiadomą rozgrywek (Bóg jeden wie jak potoczą się jej losy w tym sezonie) a w Juve chyba nikt nie wierzy w scudetto, a przynajmniej nie teraz, w okresie przebudowy i słabych wyników.
Wiem że niektórzy są już zmęczeni dominacją Interu we Włoszech, ale aby nas zdetronizować trzeba czegoś więcej niż tylko naszych potknięć. Może to zmierzch wspaniałego okresu w historii Interu, a może jednak chwilowy zwrot? Wszystko wyjdzie na boisku.






Werder, owszem, gra ładnie dla oka, dużo strzela, ale w starciu z mocnymi rywalami będzie się liczyć kolektyw i ogranie na wyższych szczeblach europejskich pucharów. Po prostu wyżej wała nie podskoczą. Zresztą już sam awans kosztem Sampdorii był wywalczony w szczęśliwych okolicznościach) Natomiast Schalke wciąż ma etykietę klubu mentalnych pierdół. Tak w Bundeslidze (ile to już razy spaprali szansę na mistrzostwo) jak i w Europie.


