Reprezentacja, która ma walczyć o najwyzsze cele na mundialu który organizuje, z meczu na mecz gra coraz gorzej.
Polegli ostatnio z Włochami, niby tylko w towarzyskiej potyczce, ale jednak prestiżowej. W druzynie same kłótnie : jak nie kłóca się zawodnicy między soba, to kłócą się z Klinsmannem o chociażby kolor koszulek, Jurgen wyrzuca doświadczonych, zasłużonych piłkarzy, to rozwala druzyne, gdyż np. Ballack staje po stronie piłkarzy, co jest zrozumiałe.
Z takim podejściem Niemcy znani przecież ze swej solidności dokładności i porzadku - daleko na mundialu nie zajda.
Nie tylko kadra zawodzi.
To co pokazały niemieckie drużyny klubowe w obecnej edycji pucharów europejskich - woła o pomste do nieba.
W Champions League w fatalnym stylu odpadł Bayern Monachium, który dał sobie zaaplikować aż 5 goli w dwumeczu z Milanem.
Werder walczył co prawda z Juve, strzelił nawet 4 gole, ale tyleż samo straciłi też odpadł z pucharów.
Powiecie, że to jeszcze nie świadczy o kryzysie w niemieckim futbolu ?
to co powiecie na wyniki Pucharu UEFA ?
W obecnej rundzie występują 2 ekipy niemieckie. Obie drużyny przegrały swoje pierwsze mecze nie zdobywając żadych goli
Schalke przegrało z Palermo [tak, tak, z włoska druzyną] a HSV przegrał 0:2 z rumuńskim Rapidem, choć walczyli i atakowali - to gole strzelali rumunii.
O co w tym wszystkim chodzi ?
Z czego to wynika ? Znacie powody tych szokujących wyników ?
to pomóżcie mi to zrozumieć, bo nie wiem co o tym myśleć
____________________________________________
zapraszam do głosowania w ankiecie










