Gilardino to jakiś ewenement gra świetnie w słabszych drużynach a w Milanie grał piach i w ogóle nie przypominał tego piłkarza co np. teraz , widocznie za wysokie progi dla niego
Gratulacje dla Ibry. Choć osobiści życzyłem tytułu Di Vaio, to jednak Szwed zdobył koronę. I chyba rzeczywiście mu się należała. Ibra z Interu rożni się bardzo od tego z Juve. Dojrzał piłkarsko.