Legia dała i daje mi dużo radości. emocji
Jakim zespołom Wy kibicujecie jak do tego doszło , od kiedy????
Pozdrawim wszytskich kibiców zespołów z polskiej ligi



Jip napisał(a):Wisła Kraków:D pippen skoro zakochałeś sie w 95 to jest 9 lat:P a nie 10:>
[/color]
pippen napisał(a):Ja jestem fanem Legii od 10 lat i zakochałem się w niej jak ona grała w Lidze mistrzów w 1995 roku


Marco TS napisał(a):Miłosc do Wisły zaszczepił we mnie moj ojciec. Na poczatku do 4klasy podstawowki mieszkalem 30 km od Krkaowa wiec wtedy jeszcze nie bylo mi dane chodizc na Reymonta. Dopiero po przeprowadzeniu sie do Krakowa a byly to juz czasy 5 klasy podstawowki coraz bardziej czułem z e moment kiedy zjawie sie na Wisle bedzie niedlugo. I tak sie stało. Na stadionie pojawiłem sie w roku bodaj 1994 bodajze nie pamietam ale bylo to napewno po slawnych wydarzneiach z 1993 roku Wisła-Legia 0:6 p ktorym mowiono "Cała Polska widziała") Czasy 2-go ligowej Wisły nie sa mi obce mecze z Jaziorakiem Iława z Myskzowem i inne na wieki zapadna w pamieci. Na Reymonta przezylo sie ciezke czasy i tak 1996 nastały lepsze czasy dla Wisły. Wtedy mialem juz te 14 lat iodwiedzanie stadionu Reymonta stało sie nałogiem [ zaznaczam z enie ejstem kibicem Wisły czasów tele-foniki!!!] . Rok 2001 to przełom w moim zyciu kibicowskim. Powstaje IFC WIŚL@Cy ktorym celem jest poprawieniedopingu i atmosfery na Wiśle. I tak zaczałem dzialac w ruchu kibicowskim ULTRAS. i ta przygoda trwa po dzien dzisiejszy.

Pisakk napisał(a):Marco TS napisał(a):Miłosc do Wisły zaszczepił we mnie moj ojciec. Na poczatku do 4klasy podstawowki mieszkalem 30 km od Krkaowa wiec wtedy jeszcze nie bylo mi dane chodizc na Reymonta. Dopiero po przeprowadzeniu sie do Krakowa a byly to juz czasy 5 klasy podstawowki coraz bardziej czułem z e moment kiedy zjawie sie na Wisle bedzie niedlugo. I tak sie stało. Na stadionie pojawiłem sie w roku bodaj 1994 bodajze nie pamietam ale bylo to napewno po slawnych wydarzneiach z 1993 roku Wisła-Legia 0:6 p ktorym mowiono "Cała Polska widziała") Czasy 2-go ligowej Wisły nie sa mi obce mecze z Jaziorakiem Iława z Myskzowem i inne na wieki zapadna w pamieci. Na Reymonta przezylo sie ciezke czasy i tak 1996 nastały lepsze czasy dla Wisły. Wtedy mialem juz te 14 lat iodwiedzanie stadionu Reymonta stało sie nałogiem [ zaznaczam z enie ejstem kibicem Wisły czasów tele-foniki!!!] . Rok 2001 to przełom w moim zyciu kibicowskim. Powstaje IFC WIŚL@Cy ktorym celem jest poprawieniedopingu i atmosfery na Wiśle. I tak zaczałem dzialac w ruchu kibicowskim ULTRAS. i ta przygoda trwa po dzien dzisiejszy.
To jak opowiesc pt. "Pamietam jak dostalem pierwszy cukierek od mojego dziadka....."![]()
A tak wracajac do tematu to ja kocham Wisle Krakow. Kibicuje mu juz od dawien dawna, juz sam nie pamietam od kiedy (nie zebym jakis stary byl).


Marco TS napisał(a):Miłosc do Wisły zaszczepił we mnie moj ojciec. Na poczatku do 4klasy podstawowki mieszkalem 30 km od Krkaowa wiec wtedy jeszcze nie bylo mi dane chodizc na Reymonta. Dopiero po przeprowadzeniu sie do Krakowa a byly to juz czasy 5 klasy podstawowki coraz bardziej czułem z e moment kiedy zjawie sie na Wisle bedzie niedlugo. I tak sie stało. Na stadionie pojawiłem sie w roku bodaj 1994 bodajze nie pamietam ale bylo to napewno po slawnych wydarzneiach z 1993 roku Wisła-Legia 0:6 p ktorym mowiono "Cała Polska widziała") Czasy 2-go ligowej Wisły nie sa mi obce mecze z Jaziorakiem Iława z Myskzowem i inne na wieki zapadna w pamieci. Na Reymonta przezylo sie ciezke czasy i tak 1996 nastały lepsze czasy dla Wisły. Wtedy mialem juz te 14 lat iodwiedzanie stadionu Reymonta stało sie nałogiem [ zaznaczam z enie ejstem kibicem Wisły czasów tele-foniki!!!] . Rok 2001 to przełom w moim zyciu kibicowskim. Powstaje IFC WIŚL@Cy ktorym celem jest poprawieniedopingu i atmosfery na Wiśle. I tak zaczałem dzialac w ruchu kibicowskim ULTRAS. i ta przygoda trwa po dzien dzisiejszy.

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość