] Dzis Twój post przypomnial mi o naszej rozmowe. Co prawda wtedy tematem był potencjał piłkarz [La Liga - Serie A] ale do tego też można dojści. A wiec tak - napisałeś dziś ...
Krzysztof Jarzyna napisał(a):*_Zaza_* napisał(a):Milan tym sezonem po raz kolejny "łamie mity" na temat Serie A = cattenacio Krzywy Ba nawet Juve i Inter pod wzgledem bramek są lepsze niż czołowe kluby w Hiszpani
Tak Zaza, ale musisz zobaczyc, ze to nie wynika do konca ze stylu. Wynika to tez z proporcji sil. La Liga w tym roku jest po prostu bardziej wyrownana. Slaba, ale wyrownana. Oczywiscie poza Barcelona, bo ta byla poza zasiegiem. Ale pozostale ekipy? Slaby Real, chimeryczna Valencia, o Depor juz nie wspomne, czy tez Osasuna "na dorobku". Sevilla pol sezonu grala jakby chciala a nie mogla (do tego kontuzje), Celta beniaminek. Poza tym obecnie w Hiszpanii nie ma takiej sily ognia - poza Barcelona zadna z ekip nie prezentuje w ofensywie jakiejs porazajacej sily. Real - niby potencjal jest, co z tego jezeli nie ma linii pomocy, napastnicy tez graja jak chca, kontuzje, brak formy. Valencia - w zasadzie oprocz Villi bramke tam nikt nie chce strzelac. Osasuna? Z calym szacunkiem ale Milosevic, Webo czy Romeo to nie sa napastnicy, ktorzy mogliby swiadczyc o obliczu ligi. Torres strzela bramki praktycznie tylko Barcelonie (przesada, ale fakt ze jak na taki talent i mozliwosci to sie nie wysila chlopak), Kezman umarl w Atletico, Oliveira nie zagral nawet polowy sezonu, Tristan jak cale Deportivo gra jakby nie gral.
Wiesz mój post był skierowany do tych którzy twierdza że liga Włoska a Hiszpanski różni sie tym że w serie A gra sie by jak najmiej stracić a w La Liga jak najwiecej strzelić - że tak powiem. Krzysiek zgodze się z Toba że w tym sezonie La Liga to teatr jednego aktora. Barca siegą po mistrza w cuglach. Real nadal w kryzysie, Valencia gra w kratke - Osasuna to drużyna jednego sezonu, Słabo Villareal, Atelitco czy Deportivo. Z ligowych snajperów nie zawodi jedynie Eto'o i Villa. Wystarczy popatrzeć jakie sa różnice między duetem Eto'o Villa a reszta. Ogółem Primera Division zaliczyła słaby sezon. I nawet sama bardzie tego nie poprawiła [jedynie swoje konto pucharowe]
Mit Cattenacio jest prawie w 70% nawiązaniem to Hiszpańskiej ligi. Porównania i t d . To jest stereotyp który ma na celu pokazania jaka jest róznica. Ale Cattenacio w serie A umarło w połowie lat 90'
1. Juventus - 67 - 23
2. AC Milan - 80 - 28
3. Inter - 65 - 27
4. AC Fiorentina - 59 - 39
5. AS Roma - 68 - 40
6. Lazio - 52 - 46
7. Chievo - 54 - 47
8. US Palermo - 48 - 50
9. Livorno - 37 - 44
1. Barcelona - 75 - 29
2. Madryt - 64 - 33
3. Valencia- 56 - 30
4. Osasuna - 46 - 40
5. Celta - 42 - 31
6. Sevilla - 45 - 34
7. Deportivo - 46 - 42
8. Villarreal - 45 - 36
9. Getafe - 51 - 47
10. Atletico - 43 - 35
[pozycja w tabeli - klub - bramki strzelone - bramki stracone
Można dyskutować o stylu jaki prezentowany jest w tych dwóch ligach. Bo np. Atletico gra naprawde o wiele lepiej niż takie Livorno a Sevilla niż Lazio [chyba że Lazio u siebie] [mimo ze piszesz o kontuzjach w Sevilli] Ja jestem zdania że tylko w tym momencie Barca "ma coś wiecej." Nie będe pisał na temat Juventusu bo zaraz się zacznie - powiem tylko że mają najwieksza liczbe fauli w lidze [i to juz powinno starczyć] i grają tak siłowa i schematyczną piłke że nawet w tym wypadku 67 bramek to wyczyn. Real ? chyba zgodzisz sie ze mna że w tym momecie Real odbiega poziomem gry od Milanu czy nawet Romy ! Milan strzela 80 bramek w sezonie [do tej pozy] graja długo tylko 2 napastników - Roma bez napastników ! i Tottiego przed dośc długi czas gra piłka przyjemna dla oka i skuteczna. Nie Interu czy Violi ale Romy bo ta mimo że wyniki tego nie pokazuja gra bez napastników jak mało kto we Włoszech. Patrząc na gre Valenci i Interu też można mieć swoje zdanie. Przed sezone nie jeden by powiedział nie ma Villi nie ma Valenci - nie ma Adriano nie ma Interu. Tak się składa że Villa jest i jest Valencia - "nie ma" Adriano = jest Inter. I nie jest az tak uzalezniony od snajperskich dokonań Adriano. Viola zalicza wspaniały sezon - taktyka gramy na Luce sprawdziła się w 100% - Osasuna gra dwójka w napadzie Serb i Wome ale i tak naprawde drugi sezon pokaże czy oba kluby moga sie nadal poprawiać w gdzie i wynikach. Naprawde nie ma az takiej róznicy w stylach czołowych klubów [i nie tylko] poprostu mit krąży i tak sie utarło że La Liga piłka na "Tak" - serie A na "Nie" a jak byłe trenerem Lecce Zdenek Zeman [obecny trener Bresci] oni potrafili do kontry wychodzić 9 graczy
Ufff koniec
Czas na Ciebie Krzysiu Pozdro Forza Calcio
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)










2WP //maestro
