Roland Garros

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.

Postprzez Duch Śr 30.05.2007 18:55

Duch napisał(a):Drugi mecz na Roland Garros gra także Safin


No i jak się okazało drugi mecz Safina w Paryżu był zarazem jego ostatnim w tej imprezie :? Gładka przegrana z niejakim Tipsarevicem w trzech setach to mimo wszystko niespodzianka.

W innych grach większych rewelacji nie było i wygrywali faworyci.

Cris7 napisał(a):harapova gra nie wiadomo z kim, nie wiadomo jak i oczywiście wygra


I wygrała :D Męczyła się, stękała, ale ostatecznie to ona gra w II rundzie. Trzeba jednak zaznaczyć, że dopiero niedawno wróciła do gry po kontuzji. W Stambule zagrała po długiej przerwie, więc pewnie będzie powoli wchodziła w turniej.

No i jak zawsze miała fajną kieckę :lol:

Znowu padało :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Duch Pt 01.06.2007 16:24

Pogoda w Paryżu już się chyba uspokoiła, więc i mecze lepiej się ogląda (bez strachu, że za 10 minut lunie deszcz :lol: )

Sporo działo się wczoraj na Roland Garros. Hewitt po raz kolejny pokazał, że jest wielkim walczakiem i wyszedł ze stanu 0:2 w pojednynku z Gaudio. Ten drugi przez dwa sety kontrolował przebieg wydarzeń na boisku, a potem nagle zgasł i pozwolił Hewittowi na skuteczną pogoń. I dobrze bo tacy gracze jak Australijczyk muszą grać w turnieju.

Inni faworyci nie mieli większych problemów z awansem. Swoje mecze pewnie wygrali Nadal, Moya, Djokovic i Ljubicic, który jednak teraz męczy się z Volandrim (jak to powiedział Domański - zrobił się troszkę dziadkowaty ostatnio :lol: )

Podobnie w turnieju pań. W kolejnej rundzie są Maryśka Sharapova, Mouresmo czy Serena Williams. Jej siostrunia dzisiaj pożegnała się z turniejem, ale z nie byle kim tylko z numer 4 imprezy - Jeleną Jankovic.

Federer gra dalej (ale niespodzianka, nie :lol: ), ale z to odpadł Ferrero, po którym osobiście spodziewałem się więcej a tu taki wałek. Mam nadzieje, że teraz Youzhny sprawi troszkę problemów Rogerowi.

fieldy, co powiesz na mecz Mofils - Nalbandian :> Ja zagrałem na Argentyńczyka ( w końcu to stary wyga) - co za rym :lol2:
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez fieldy Pt 01.06.2007 16:28

ja nie - dałem na młodego nieobliczalnego Francuza. Młody jest, szybszy, walczy o każda piłkę - myśle, że da rade Argentyńczykowi.
W pierwszym secie wygrał David, ale dopiero w tie - break'u. Teraz będzie już lepiej.
Ljubicić właśnie wygrał seta z Włochem, w meczu jest 1:1. też na niego zagrałem [mam ich obu na jednym kuponie]. Włoch póki co zostawił po sobie odrobine lepsze wrażenie, ale mecz raczej wyrównany. Ivan ma przewage w zagrywce [7 setów Chorwata i 0 Włocha]. W niewymuszonych błedach prawie remis [minimalnie leszy Chorwat] Alw Włoch daje rade [oby nie za długo].
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez Cris7 Pt 01.06.2007 20:30

fieldy napisał(a):a nie - dałem na młodego nieobliczalnego Francuza


No i przegrałeś. Ta nieobliczalność zgubiła młodego Francuza. Czasami takie numery robił, że można się było spytać 'Co on robi na tym turnieju?' :lol: Ale następną piłkę potrafił zagrać już jak stary wyga. Nieobliczalny(czy jakby to powiedział mój kumpel niepoliczalny) to idealne określenie.

Duch napisał(a):Ljubicic, który jednak teraz męczy się z Volandrim (jak to powiedział Domański - zrobił się troszkę dziadkowaty ostatnio Laughing )


Trochę się pastwili na Ljubim. Że przy trochę kilo mu się nabrało itd. :lol: Rzeczywiście miał sporo problemów i grał trochę ospałego tenisa. Więc dużej kariery mu nie wróżę.


Federer bardzo spokojnie. Pewne zwycięstwo i prezentował się IMO lepiej niż Nadal.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Avatar użytkownika
Cris7
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 3406
Dołączył(a): Pn 04.07.2005 22:58
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Postprzez Duch So 02.06.2007 22:40

fieldy napisał(a):ja nie - dałem na młodego nieobliczalnego Francuza. Młody jest, szybszy, walczy o każda piłkę - myśle, że da rade Argentyńczykowi.


Jednak doświadczenie Nalbandiana było bardziej w cenie niż młodość i polot Francuza. Zresztą co by nie mówić, Monfils warunki na wielkiego zawodnika ma fanomenalne, ale jak to kiedyś mądry powiedział 70% sukcesu w tenisie to głowa zawodnika, a wczoraj po prostu młody Francuz spalił się psychicznie. Gdyby grał nieco mniej efektownie, ale za to bardziej regularnie to pewnie Nalbandial nie miałby za wiele do powiedzenia. Ma jeszcze dużo czasu, może będą z niego ludzie :think:

Nie ma w turnieju Monfilsa, nie ma także faworytki gospodarzy Amelie Mauresmo. Francuzi więc zawiedli ponownie, szczególnie panowie bo wydawało się, że mają spore szansę żeby namieszać nieco w imprezie.

Dzisiaj wygrał Hewitt, co oznacza, że w kolejnej rundzie będziemy świadkami absolutnego hitu tej fazy turnieju. Australijczyk zagra z Nadalem i mam nadzieję, że jeśli z nim nie wygra to przynajmniej ostro przegoni po korcie. Z tego co pamiętam w Hamburgu Hewitt był bardzo blisko pokonania Rafela, więc może teraz ... w każdym razie będę trzymał za niego kciuki, może nawet zagram na niego jakiś singielek :think: kurs pewnie będzie ciekawy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Mentor So 02.06.2007 22:57

Hewitt - Nadal :o Dla mnie na tym pojedynku może się zakończyć Roland Garros :P Nie lubię Nadala. Uwielbiam Hewitta. Nie sądzę, aby Australijczyk miał realne szanse na zwycięstwo, ale pojedynek będzie ciekawy i liczę na to (podobnie jak przedmówca), że Hiszpan będzie musiał sobie duuużo pobiegać jeżeli chce wygrać. Obym tylko miał czas na obejrzenie tego pojedynku :|

Wiadomo już dokładnie kiedy będą grać?
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Duch N 03.06.2007 20:24

Patty Schnyder - Maryśka Sharapowa :shock: , ależ to było spotkanie. Trzy sety świetnego tenisa, przełamanie za przełamanie - właśnie na taki tenis warto czekać. Pierwszy set na korzyść Szwajcarki 6:3, w drugim to już Rosjanka była lepsza, chociaż gdyby Schnyder zachowała nieco więcej zimnej krwi to cała zabawa mogła się skończyć już w dwóch partiach. Trzeci set to już niebywała dramaturgia. Jak jedna przełamała podanie rywalki to ta po chwili straty odrabiała. Sharapova im dalej w set tym była głośniejsza, ale każde matody wspomagania są dobre jeśli przynoszą skutki. Można powiedzieć, że dzisiaj była takim Hewittem w spódnicy :P Chyba tylko on potrafi się tak nakręcać w trakcie gry. Ostatecznie to właśnie Maryśka wygrała 9:7 i całe spotkanie 2:1.

W walce o półfinał Sharapova zagra z Anną Chakvetadze. Jednak to nie ten mecz będzie szlagierem u pań. W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku Williams zagra z Henin.

Mentor napisał(a):Obym tylko miał czas na obejrzenie tego pojedynku


Ja już wiem, że będę musiał obejść się smakiem. Mecz Hewitta z Nadalem to gra numer 2 na korcie głównym, czyli jak dobrze pójdzie to mecz zacznie się gdzieś około 15 może 16. Dziwnym trafem akurat wtedy jestem na uczelni :? Trzeba mieć nadzieje, że to będzie dłuuuugi mecz i na najważniejsze piłki się wyrobię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Mentor N 03.06.2007 21:42

Duch napisał(a):Mecz Hewitta z Nadalem to gra numer 2 na korcie głównym, czyli jak dobrze pójdzie to mecz zacznie się gdzieś około 15 może 16.

:jupi: :mike:
Zajebiście. Wypiję jutro po uczelni jedno piwo mniej i koło 16:00 będę w domu :]

Dzisiaj niefortunnie trafiłem na ostatnie piłki w meczu Nalbandiana. Davydenko :roll: Nie przepadam za nim. Niby bardzo rzadko się myli, dużo biega a więc wszystko ślicznie, pięknie, ale o jakiejkolwiek finezji to on chyba w życiu nie słyszał. Takie tenisowe catenaccio :P :wink:
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Yukasz N 03.06.2007 22:08

Duch napisał(a):Patty Schnyder - Maryśka Sharapowa Shocked , ależ to było spotkanie.

Mecz oglądałem od drugiego seta 8) Drugi set zdecydowanie należał do Sharapovej która walczyła jak nigdy :o Nawet zanim komentator zauważył ogromną walkę Marysi ja dostrzegłem to pierwszy :P Oglądałem jakiś wcześniejszy pojedynek Rosjanki to mimo że go wygrała to grała jakoś niemrawo i byłem pewny że prędzej czy później odpadnie z turnieju i na pewno go nie wygra. Ale dziś Sharapova była bardzo zdeterminowana i walczyła o każda piłkę a w drugim secie jej rywalka w zasadzie nie walczyła. A trzeci set to już w ogóle walka na całego. Szwajcarka miała piłkę meczową na 6:4 w setach i później chyba na 7:5 ale Maryśka się nie dała i to ona wyszła zwycięsko z tego pojedynku :P Jednak musiała się bardzo natrudzić bo miała już piłkę na gardle :P Trochę dziwna ta zasada że gra się w trzecim gemie do przewagi dwóch setów :roll: Jakoś nie przypominam sobie abym spotkał się z tym wcześniej :warrior:

Za to swój mecz przegrała Lucie Safarova :roll: Tak, tak ta sama mała Lucie która wcześniej szła jak burza, tyle że taka mała burza bo Lucie też jest mała :P No i jak już pisałem Lucie przegrała swój mecz i odpadła z turnieju :roll: Ach ta niegrzeczna Lucie :lol: :bicz:

Duch napisał(a):Mecz Hewitta z Nadalem to gra numer 2 na korcie głównym, czyli jak dobrze pójdzie to mecz zacznie się gdzieś około 15 może 16.

Na razie planowo mecz ma sie odbyć o godz 13 ale pewnie wcześniejsze spotkanie sie przedłuży choć nie sądzę żeby aż do 15 czy 16.
Avatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
 
Posty: 3647
Dołączył(a): So 27.08.2005 13:17
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Postprzez Duch N 03.06.2007 22:46

Yukasz napisał(a):Na razie planowo mecz ma sie odbyć o godz 13 ale pewnie wcześniejsze spotkanie sie przedłuży choć nie sądzę żeby aż do 15 czy 16.


Mecz Djokovica z Verdasco jest planowany na 12.00 a szlagier dnia dopiero po nim. Licząc, że ci pierwsi pograją z trzy godziny to ten przedział 15-16 jest bardzo prawdopodobny. Także cały czas mam nadzieję, że się wyrobię.

Mentor napisał(a): Davydenko Nie przepadam za nim.


Taki solidny rzemieślnik. Może i bez fajerwerków, ale gra bardzo regularnie, co przy długich wymianach na ziemi jest niezwykle ważne. Zresztą bycie numerem 4 na świecie do czegoś zobowiązuje.

Taki Monfils dla przykładu potrafi zagrać genialne piłki, ale raz na jakiś czas. Gdyby do tego dołożył regularność Devydenki to byłby jednym z najlepszych graczy na świecie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Postprzez Mentor N 03.06.2007 22:49

Ano ja doskonale wiem, że Davydenko to świetny zawodnika. Napisałem zresztą o tym, ale w tenisie podobnie jak w każdym innym sporcie szukam też czegoś przyjemnego dla oka a jego gra równie efektywna co nieefektowna. A Monfils może się jeszcze wyrobi bo póki co widać w nim zadatki na dobrego grajka, ale głowa jeszcze zbyt gorąca.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Avatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
 
Posty: 13478
Dołączył(a): Pn 28.02.2005 14:15
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Michał M Pn 04.06.2007 8:40

Duch napisał(a):Patty Schnyder - Maryśka Sharapowa :shock: , ależ to było spotkanie.

Obejrzałem tylko trzeci set (nie mam tyle cierpliwości, żeby oglądać całe mecze), ale jeżeli reszta meczu wyglądała tak samo, to przyznaję, że był świetny :wink: Kibicowałem Schnyder, ale jakoś wysiadła w końcówce - nawet było widać, że odbija piłki Szarapowej, byle je odbijać. Także zwycięstwo Rosjanki zasłużone.
Duch napisał(a): Sharapova im dalej w set tym była głośniejsza,

Głośniejsza? Darła się momentami jakby co najmniej rodziła (albo robiła wiadomo co...) :P A jej gesty po każdej wygranej piłce od razu skojarzyły mi się z gestami Svena Hannawalda po udanym skoku :wink:
Yukasz napisał(a):Trochę dziwna ta zasada że gra się w trzecim gemie do przewagi dwóch setów :roll: Jakoś nie przypominam sobie abym spotkał się z tym wcześniej :warrior:

No właśnie, przy stanie 6:6 spodziewałem się tie-breaka, a tu nic :think: Może jakiś specjalista od tenisa nam to wyjaśni :?: Aha, i chyba w trzecim secie do przewagi dwóch gemów, co nie? :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
 
Posty: 1707
Dołączył(a): Cz 15.02.2007 14:38
Lokalizacja: Toruń

Postprzez fieldy Pn 04.06.2007 8:56

We Francji odkąd pamiętam panuje ta zasada, że gra się na przewagi w ostatnim secie. Na Wimbledonie już tego nie ma. [chyba tam :think:]
Mi się to podoba, przecież dzięki tej zasadzie raz na jakiś czas jestesmy swiadkami meców ponad 5 godzinnych. Zaciętych, pięknych i ... jakże widowiskowych.
Przed 3/4 laty chyba Gustavo Kuerten grał z ... Costą [??] taki pojedynek. Wynik 5 seta brzmiał dość niewiarygodnie - 19-17 [czy coś w ten deseń] nie pamiętam dokładnie, bo sporo czasu upłyneło, ale jak mówie - jestem na tak, jeśli chodzi o tą zasade. Podoba mi się.

Myslicie, ze Jonas jest w stanie powalczyć z Moya ?
Buki zawyzyłky chyba kurs [2,00] na walkę w co najmniej 4 setach. Mysle, że jak najbardziej możliwe rostrzygniecie. Moya w I rundzie się meczył 2 5 setach, później już mu szło gładko - Jonas jeszcze w 3 setach nie wygrał, albo 4, czesciej 5 granych setów.
Ostatnio edytowano Pn 04.06.2007 14:53 przez fieldy, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
 
Posty: 21054
Dołączył(a): Pn 11.04.2005 18:13

Postprzez arturo_ Pn 04.06.2007 14:51

Michał M napisał(a):No właśnie, przy stanie 6:6 spodziewałem się tie-breaka, a tu nic Może jakiś specjalista od tenisa nam to wyjaśni


W turniejach wielkoszlemowych oprócz US OPEN nie gra się tiebreaka w 3 setach u pań i w 5 u panów tylko do przewagi dwóch gemów :D


Jak narazie to Djokovic nieźle daje sobie rade i wygrał dwa sety, a Moya juz pokonał w 3 setach Bjorkmana.

edit:
A Nadal zgodnie z oczekiwaniami odesłał do domu Hewitta wygrywając w 3 setach. Pierwsze dwa sety kompletnie bez historii, Lleyton sporo psuł a Rafa grał na tyle ile potrzeba. Dopiero w trzecim secie Australijczyk zaczał stawiać na dłużej opór, ale wystarczyło to tylko na tiebreaka, którego mogł nawet wygrać lecz dwa proste błedy przekresliły jego szanse na wygranie seta. Podsumowując mecz średnio interesujący z tylko niewieloma efektownymi wymianami i emocjami jedynie pod koniec spotkania. W sumie to troche więcej można było spodziewać się po Kangurze. :D
arturo_
Skład B
Skład B
 
Posty: 96
Dołączył(a): Wt 24.04.2007 16:15

Postprzez Duch Cz 07.06.2007 17:01

Fatalne te dzisiejsze półfinały pań w Paryżu. Spodziewałem się krwi i walki do ostatniej piłki, ale niczego takiego się nie doczekałem. W obu przypadkach poszło szybko, gładko i przyjemnie. Ana Ivanovic pokonała Maryśkę Sharapovą. Mecz bez historii. Sharapova nie istniała na korcie. Całkowicie szwankował u niej seriwis (chyba z sześć podwójnych na tym poziomie to lekka przesada). Ivanovic grała swoje i spokojnie punktowała rywalkę.

Drugi mecz był zapowiadany jako absolutny szlagier. Wystarczył tylko rzucić okiem na przebieg ostatnich meczów Henin i Jankovic, wszystko rozgrywało się w równych trzech setach. No ale kiedyś ta tradycja musiała paść i wypadło na Paryż. Belgijka pokazała, że jednak nie ma na nią mocnych na ziemi i pewnie wygrała w dwóch setach.

W finale trzeba kibicować Ivanovic, bo raz, że teoretycznie słabsza, a dwa że ładniejsza :P

Jutro czas na półfinału u panów. Federer - Davydenko i Nadal - Djokovic. O ile w tym pierwszym starciu Rosjanin może urwać nawet seta faworytowi to już w drugim Nadal powinien raczej na sucho wygrać (mimo wszystko niespodzianka będzie mile widziana :D )
Obrazek
Avatar użytkownika
Duch
Gwiazda
Gwiazda
 
Posty: 4492
Dołączył(a): Pt 12.08.2005 10:26
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wracając Do Meritum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Pilka.pl