cloner napisał(a):Na naszych oczach tworzy sie historia.
Cloner z rana jak smietana.
A co do Siuxolandu to ciekawa sprawa.
Moim zdanie to wszystko albo zostanie wysmiane i obrócone w jakiś idiański żart stojącego niedzwiedzia cz tam tam innego tańczącego byka. Pewnie USA pokona ich na drodze prawnej bo raczej siły nie użyją to nie sekta Dawidianów w Waco żyby ich po prostu rozwalić. Zresztą to zalezy jak daleko posuną się ci indianie jak przestana płacić podatki i będą wchodzić w kompetencje władz USA to pewnie zrobi się z nimi tak czy inaczej porządek. Raczej dojdzie do ugody w tej sprawie, pare już takich wydarzeń było i większość kończyła się porozumieniem. Może wyprodukują trochę własnych monet i dokumentów, zarobia troche kasy i to im wystarczy. W każdym bądz razie ciekawy jestem jak to się zakończy.
PS: God Bless America! I niech Ron Paul zostanie prezydentem!

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał Behemot – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?...
– To czysty spirytus.