
To, że Manchester City w ciągu kilku dni zaczął być postrzegany jako nowa(być może lepsza) Chelsea Londyn- już wiemy. Oto tak jak kiedyś Roman Abramowicz, tak teraz w Angielski Football zainwestowali obywatele Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Całkiem bogaci obywatele. Wystarczy powiedzieć że właściciel Chelsea dysponuje tylko ułamkiem z tego czym Arabowie. W ostatnim artykule naświetlałem sytuację Atletico Madryt. Manchester City również zasługuje na to samo. Już w tym sezonie mają szansę wedrzeć się do czołówki i zając na dobre miejsce w „Big Four”(Chociaż jak wiadomo, jeśli to się uda będziemy mówić o „Big Five”..) Tak więc- Przeanalizujmy drużynę Manchesteru City.
Zacznijmy od ławki rezerwowych: Zasiada na niej trener młody, bo 45 letni. Mark Hughes jest Walijczykiem. Mimo młodego wieku menadżerem jest bardzo zdolnym. W poprzednim sezonie wyciągnął z Blackburn Rovers bardzo sporo, bo 7 miejsce- a klub ten dysponował jednym z najniższych budżetów w Premier League. Zaowocowało to zastąpieniem Svena Gorana Ericksona na stanowisku menadżera. Szwed zupełnie się nie sprawdził. 9 miejsce nie jest szczytem marzeń zarówno kibiców jak i władz klubu które za punkt honoru postawiły sobie stworzenie drużyny lepszej niż Real Madryt i Manchester United razem wziętych.
Przejdźmy do składu . Dostępu do bramki The Citizens bronią trzej bardzo młodzi bramkarze. Richard Martin to piłkarz który większych szans na grę w pierwszym składzie nie ma. Niemal pewne jest że o pozycje między słupkami będą rywalizować Joe Hart- bramkarz w poprzednim sezonie, oraz najstarszy z tego tria potomek Petera- Kasper Schmeichel. Hart to bramkarz przyzwoity, jednakże na razie tego 21 latka nazywać bramkarzem klasy światowej czy nawet europejskiej po prostu nie można. Jednakże zarówno Schmeichel jak i Martin raczej umiejętnościami mu nie dorównują. Bo w końcu Hart to ten sam bramkarz który wyrzucił Duńczyka najpierw na ławkę rezerwowych, a potem skazał na tułaczkę po klubach niższych lig. Mimo wszystko, pozycja ta wydaję się pierwszą do wzmocnienia przez władze klubu.
Przejdźmy do obrony: Na prawej stronie pewniakiem do gry jest sprowadzony z Espanyolu Barcelona Pablo Zabaleta. Przykuł on uwagę swoimi dobrymi występami w Katalonii, a w szczególności na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, takich klubów jak m.in. Juventus Turyn i hiszpańskim potentatów. W okresie przygotowań zdawało się jeszcze że tą pozycję na boisku obsadzał będzie Vedran Corluka. Chorwat, o którym swego czasu Slaven Bilic powiedział że jest najlepszym prawym obrońcą świata, przeszedł z ok. 14 milionów funtów do Londynu. Będzie on grał w Tottenhamie. Z Zabaletą o miejsce na tej stronie obrony rywalizować będzie jeszcze 31- latek Danny Mills(bez większych szans w tej rywalizacji), oraz niedoświadczony 20-latek Shaleum Logan. Potrafić grac tu także Micah Richards, jednak wydaję się że w nowym sezonie będzie on stoperem.
Przejdźmy do stoperów właśnie.. Tam numerem jeden jest właśnie Richards. Od wielu lat przykuwa on zainteresowanie największych klubów na świecie, mimo iż ma dopiero 20 lat. Pozostaje on jednak wierny błękitnym barwą. Już dzisiaj uważany jest za jednego z najzdolniejszych piłkarzy na swojej pozycji. O pozycje obok młodego Anglika walczyć będą Richard Dunne(Zawodnik który w poprzednim sezonie rozegrał dla Citizens najwięcej spotkań) lub też zawodnik który od wielu lat uznawany jest za wielki, aczkolwiek jeszcze nie spełniony talent Vincent Kompany, sprowadzony z Hamburgera SV. W przypadku plagi kontuzji w obwodzie zostaje jeszcze Tal Ben Haim- 26-latek który swego czasu figurował w kadrze Chelsea Londyn. Pyzatym jest jeszcze bardzo zdolny Nedum Onuoha. Reprezentant Angielskiej młodzieżówki, mający Nigeryjskie pochodzenie oraz Brazylijczyk Glauber.
Przejdźmy do lewej strony obrony. O występy na tej pozycjo rywalizować będą Javier Garrido oraz Michael Ball. Faworytem jest ten pierwszy. 23- letni Hiszpan, wychowanek Realu Sociedad, rok temu przybył na City of Manchester Stadium, i można powiedzieć że spełnia wszelkie pokładane w nim nadzieje. Ball jest zaś piłkarzem już ukształtowanym, bo 28-letnim. 2 lata temu przeszedł do Anglii z PSV Eindhoven. Jest wychowankiem Evertonu, potem na jego drodze był Glasgow Rangers i właśnie PSV. Nie jest on jednak piłkarzem nadzwyczajnym. Co najwyżej solidnym zmiennikiem(Jednakże w poprzednim sezonie obydwoje rozegrali podobną ilość spotkań a to z racji tego iż i jeden i drugi bardzo dobrze radzi sobie i w pomocy).
Prawa pomoc. Tutaj niemal pewniakiem do gry jest Shaun Wright-Philips. Warto napomnieć iż to jego druga przygoda w tym klubie. Przed 3 letnim stażem w Chelsea, bo częściej on tam siedziała ławce niż grał, wrócił do The Citizens. Manchester City zrobił na tym piłkarzu olbrzymi interes. Zarobiło 20 milionów Euro w trzy lata!(taka jest różnica między ceną jaką zapłaciła Chelsea Manchesterowi i odwrotnie) Zmiennikiem, choć niewykluczone iż z czasem powalczy o pierwszy skład jest wielki talent Stephan Ireland. Ma on 22 lata, gra w piłkarskiej reprezentacji Irlandii(6 spotkań w których zdobył 4 bramki). Jest wychowankiem Man. City, oraz jest materiałem na znakomitego zawodnika.
Środek pomocy to spora zagadka. Pytanie brzmi tak: Czy Man. City będzie grało klasycznym ustawieniem w linii, czy też zdecydują się na granie tzw. ”diamentem”. Więcej plusów ma ta druga opcja. Największa gwiazda zespołu, Robinho(Jego transfer to sprawa nadająca się na osobny artykuł, a więc nie będziemy go tutaj analizować) grałby wysuniętego pomocnika, pozycje na której chyba najlepiej sobie radzi. Jego zmiennikiem byłby albo Nery Castillo(piłkarz wypożyczony z Doniecka), albo też Kelvin Etuhu. Piłkarz 20- letni o którym szerzej nie wiadomo wiele, może pyzatym że do City przyszedł z Leicesteru, zagrał do tej pory 6 meczów i strzelił 1 gola). Największą obok Robinho gwiazdą klubu jest Brazylijczyk Elano. Podobnie jak Castillo do klubu przybył z Shachtara Donieck. Pytanie tylko: Jak ten piłkarz będzie radził sobie jako defensywny pomocnik, bo do tej pory raczej zdobywał gole niż odpowiadał za destrukcję(Najlepszy strzelec drużyny w poprzednim sezonie z dorobkiem 8 goli). Do dyspozycji zostaliby w takim przypadku jeszcze Gelson Fernandes, Dietmar Hamann który w poprzednim sezonie grał niemal jak natchniony. W przypadku gry dwójką w linii pole manewru zostaje te same. Tak, czy inaczej faworytami do gry SA Elano i Robinho.
Lewa pomoc to strona na której niemal pewną pozycje ma Martin Petrow. Niech świadczy o tym fakt, iż w poprzednim sezonie ten Bułgar rozegrał w pierwszym składzie 34 spotkania. Jego zmiennikami są lewi Obrońcy, którzy jak już wspominałem świetnie radzą sobie i na tej pozycji, Michael Ball i Garrido.
Napastnicy. Niemal pewnym duetem jest zestawienie Zimbabwe- Brazylia. Inaczej Benjani- Jo. Czy ten dugi wart jest aż takich pieniędzy jak za niego zapłacono- wątpię. Jednak to że jest świetnym zawodnikiem chyba wiemy wszyscy. Ich zmiennikami są: najbardziej doświadczony zawodnik w drużynie Darius Vasell, największy pechowiec, bo mimo świetnych występów w Juventusie nie udaję mu się zabłysnąć(przez kontuzje) Walery Bojinov, Ekwadorczyk o którym nie można powiedzieć że jest zabójczo skuteczny Felipe Caicedo(10 meczów, 0 goli) oraz młode wynalazki: Evans i Sturidge.
To na tyle jeśli chodzi o przedstawienie składu. Jest jeszcze jedna kwestia którą pozostaje mi poruszyc. To szkółka talentów. Jej wyrobami jest 8 przedstawionych tutaj piłkarzy: Sturridge, Ireland, Johnson, Wright- Philips, Williamsson, Logan, Onuoha, Schmeichel. Pod tą grupę można podciągnąć piłkarzy którzy w bardzo młodym wieku trafili do tego klubu: Richards, Etuhu. To mały ewenement. Zresztą świadczą o tym słowa Dietmara Hamanna: „Mamy świetną szkółkę piłkarską, która dała nam wiele talentów. Niewiele klubów może się tym pochwalić”.
City to klub szalenie młody. Tylko 2 zawodników skończyło 30 lat. Klub który jeszcze niedawno był bardzo głęboko, patrzono na niego przez pryzmat United. Teraz jest zgoła inaczej. Te kilka dni wszystko zmieniły. Dzisiaj to City są na ustach wszystkich. Są na samej górze także w rankingach najbogatszych klubów piłkarskich nie tylko w Anglii ale i na świecie. Klub już teraz ma świetny skład, który pozwoli wystartować ku górze, bo ambicją właścicieli jest zrobienie zespołu najpotężniejszego na świecie, który będą wspominać pokolenia. Do wykonania zostaje jeden krok, jeden krok by tak jak wcześniej Chelsea przebić się do elity. Jeden krok do nieba.
© 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda