Aby pisać komentarze należy zalogować się.
afera paszportowa chlopcze dotyczyla zaowdnika ktory mial nielegalny paszport nie klubu ktory mu to zalatwil wy zalatwialiscie trofea
#111
|
7.7.2011 17:01
|
cuchu
afera paszportowa.. chyba sam wiesz ze to jest smieszne, calciopoli?? sad nie znalazl zadnych dowodow na wine Interu, nie szukaj juz na sile czegos czego nie ma..
FC1908
-Afera paszportowa
-Calciopoli
Pozdrawiam widzę, że wakacyjne słońce przygrzało
@jurek09
http://www.solojuve.com/forum/viewtopic.php?p=58679
Nie czytam pierdół juventinich powiem tylko tyle:
Za wszystkie machloje jakie mafia z turynu wprowadzila na wloskie boiska powinni byc w SERIE D - DOZYWOTNIO!!!:
1. czarny totek do spolki z milanem
2. transfuzje krwi, doping
3. machlojki z sedziami juz od 98 roku
za cos takiego los MEssiny
Dla nich to woda na młyn, czym się mają emocjonować ? Zainteresowaniem Juventusu każdym piłkarzem na świecie ?
No, no, niezłe fragmenty. Działacze Interu dziękują i chwalą pracę arbitrów - nawet ich sobie nie wybierali jak miał w zwyczaju Lucek, a zebry ustawianie meczów węszą. Niezła beka.
1 Sprawa się przedawniła i teraz każdy może mówić co chce, bo procesu i tak nie będzie - więc wiarygodność ludzi, którzy po wielu latach nagle sobie coś przypomnieli i teraz wymachują szabelką jest mała.
2 To jest SUBIEKTYWNA ocena prokuratora, więc nie wiem skąd to poruszenie.
@master_inter
1.
Bergamo: Panie Moratti, mówi Bergamo...
Moratti: Miałem do pana dzwonić, bo chciałem panu powiedzieć, że ten chłopak (Bertini) poradził sobie dzisiaj świetnie, choć mogło skończyć się beznadziejnie...
Bergamo: Mecz z Sampdorią zrobił się bardzo trudny, ale i liniowi chyba nieźle pracowali...
Moratti: Tak, powiedziałem im to po meczu. Powiedziałem, że mają niezły wzrok, to już drugi raz... Dobrzy są, wyłapują wszystko. Zapytałem, jakim cudem to wszystko widzicie, wyłapujecie... Tylko mrugnęli do mnie okiem...
Bergamo: No i co, robimy dziesięć fajnych wyników z rzędu, co?
Moratti: Tak w ogóle to myślałem, żeby zadzwonić do pana jeszcze wczoraj wieczorem, bo wracałem właśnie od tego chłopaka (Bertiniego), który świetnie dał sobie radę. Potem jak zwykle dostaję telefony od tych, którzy są zadowoleni, i od tych, którzy nie są...
2.
Facchetti: Witam Paolo, mówi Facchetti.
Bergamo: Witaj Giacinto.
Facchetti: Idę właśnie na stadion, ale widziałem się już z moimi i powiedziałem im, żeby zachowywali się wobec Bertiniego taktownie i przystępnie.
Bergamo: Zobaczysz, to będzie piękny mecz.
Facchetti: Fajnie.
Bergamo: Bertini jest w stanie poprowadzić naprawdę ładny mecz.
Facchetti: Jasne jasne, bardzo dobrze.
Bergamo: Powiedzmy, że wygramy ten mecz razem.
Facchetti: No, chciałem tylko powiedzieć, że już to załatwiłem. (nawiązując do faktu, iż rozmawiał z drużyną i zaapelował o dobre zachowanie wobec Bertiniego)
Bergamo: Przekonasz się sam, że wszystko pójdzie tak, jak powinno, a poza tym drużyna w końcu zaczyna wierzyć w siebie i robić te wyniki...
3.
Bergamo: Rozmawiałem z Facchettim, by podtrzymać przyjazną atmosferę, o której obaj wiemy. Wszyscy docenili to, co zdziałaliśmy w temacie Gabriele i Palanki, dlatego pomyślałem, żeby dać obu poprowadzić mecze Coppa Italia. Jednego przydzieliłbym wam, do Interu, jednego dałbym do sędziowania Milanowi...
Moratti: W porządku...
Bergamo: Chcieliśmy wywołać pozytywne wrażenie...
Moratti: Jasne, jasne...
Bergamo: Facchetti się na to wszystko zgodził...
Moratti: No i dobrze, w środę przed meczem jakoś go jeszcze złapię...
Bergamo: Na pewno będzie mu bardzo miło...
Moratti: Pójdę do niego się z nim przywitać...
Bergamo: W tym wypadku nie będzie losowania tylko normalny przydział, więc na wasz mecz dałem Gabriele i dwóch takich niezłych asystentów...
Moratti: Nie no jasne, Gabriele zawsze dobrze sędziował, bardzo równo, do niego nigdy żadnych zastrzeżeń nie miałem...
Bergamo: Na pewno ucieszy się, kiedy się z nim przywitasz...
Moratti: Dzięki piękne, na pewno w środę przed meczem go jakoś znajdę.
Masz rację tylko głupiec źle by to odczytał.
Pomarzyć zawsze możesz, marzenia nic nie kosztują ;)
http://www.youtube.com/watch?v=LT_TC35kwHI
sami zobaczcie kto która z drużyn kradła, bo moim zdaniem obie...
Jutro sie okaze ze te wszystkie ciekawstki okazaly sie zwykla farsa.....
Pozdro od klubowego mistrza swiata :))
http://www.youtube.com/watch?v=vA8DMPAPeTE
dno i 10 metrów mułu, współczuję normalnym kibicom calcio.
rozmowy te były już weryfikowane w pierwotnym procesie... Facchetti kontaktował się z sędziami lecz nie było tam zbytnio jakiegoś mataczenia i nie stwierdzono naruszenia. To są te same rozmowy widziane innymi oczyma...
Jebnę setnego komenta...
Jeżeli słowa tego prokuratora okażą się prawdą, to, co prawda Interowi nic się już nie zrobi, ale i tak wyjdzie dobrze. Na wieki wieków zostanie Inter klubem, który umoczony w aferę Calciopoli po uszy, nie zapłacił żadnej ceny za swoje przekręty [UWAGA - nie piszę, że Milan czy Juve były niewinne, na wypadek gdyby odpisała mi któraś z osób poniżej mających problem z wtórnym analfabetyzmem]. Od samej afery co jakiś czas w mediach pojawiały się różnego rodzaju wypowiedzi, a to jakiś Vieri, a to jakiś pomniejszy sędzia czy działacz i cichcem szła taka fama, że sfrustrowany Moratti "wziął sprawy w swoje ręce". Oczywiście takie wypowiedzi łatwo było ośmieszyć, bo przecież "Inter jest czysty, to Juve poleciało do Serie B", ale te słowa to prawdziwa bomba.
Oczywiście alternatywa nasuwa się sama - jeżeli Inter faktycznie jest niewinny, to niech dobrowolnie zrezygnuje z przedawnienia, podda się procesowi i wykaże brak winy. W takim układzie nikt im już nic nie zarzuci. W przeciwnym - na długie lata przylgnie do nich opinia przynależna teraz choćby Partii Oportunistów - bezkarna, śmiejąca się sprawiedliwości w żywe oczy mafia.
Pozdrawiam.
... jebłem.
co to znaczy nie da sie sprawdzic? nagrania nadal istnieja a w swoim raporcie Palazzi jasno stwierdza, ktore z nich przyczynily sie do takich a nie innych wnioskow...
Z komentarzami radzę poczekać do 18 lipca. Chociaż jak się ta sprawa nie skończy to domyślam się, co tu się będzie działo :>
Fajnie, że te dowody, których nie da się sprawdzić pojawiły się wtedy kiedy... nie da się ich sprawdzić. No, nie przepraszam, ale to jest zbyt naciągane.
Ale jak coś mogą komuś zrobić i to zrobią - to ok. Ta wiadomość raczej nic nie znaczy, więc szczerze mówiąc nie wiem o co tyle szumu.
najistotniejsze w tym wszystkim jest to jakim cudem Auricchio (prowadzacy w 2006 sprawe Calciopoli, nie kryjacy zyczliwych srtosunkow z Morattim) przeoczyl (jak sam powiedzial podczas procesu Moggiego w Neapolu) tysiace rozmow dzialaczy Interu... trzeba byc bardzo mocno ogrniczonym na umysle zeby nie wyciagnac jedynego slusznego wniosku...
Niech będzie jaki chce ;)
Powiem tylko, że "cieplej na sercu" się zrobiło czytając tego news'a, więc możesz zgadnąc... ;]
#93
Nie mogę poznać czy to komentarz proturyński czy antyturyński?