1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Guardiola wygrywa Puchar na pożegnanie
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Aktualności

        La Liga: Barcelona miażdży, trwa świetna passa Valencii

        FC Barcelona w meczu 4. kolejki La Liga nie dała żadnych szans Osasunie Pampeluna. Katalończycy zaaplikowali rywalom aż osiem bramek! Nie zawiodła Valencia, wygrywając w Gijon ze Sportingiem.

        Wielkie strzelanie na Camp Nou rozpoczął Leo Messi. Argentyńczyk wpisał się na listę strzelców w 5 minucie. Jeszcze przed przerwą podopieczni Josepa Guardioli strzelili kolejne cztery gole. Po zmianie stron swoje trafienia dołożyli jeszcze Xavi, Messi i Villa.

        Trzecie w tym sezonie ligowe zwycięstwo odniosła Valencia. Nietoperze dzięki bramce Soldado pokonały Sporting Gijon.

        Sporting Gijon - Valencia 0:1 (0:1)
        0:1 - Soldado 30'

        Granada - Villarreal 1:0 (0:0)
        1:0 - Uche 56'

        Mallorca - Malaga 0:1 (0:1)
        0:1 - Caceres (sam.) 39'

        FC Barcelona - Osasuna 8:0 (5:0)
        1:0 - Messi 5'
        2:0 - Fabregas 13'
        3:0 - Villa 34'
        4:0 - Roversio (sam.) 40'
        5:0 - Messi 41'
        6:0 - Xavi 57'
        7:0 - Villa 76'
        8:0 - Messi 79'

        Składy:

        FC Barcelona: Valdes - Alves, Puyol (55' Maxwell), Mascherano, Abidal (46' Adriano), Busquets, Xavi (61' Afellay), Thiago, Fabregas, Messi, Villa.

        Osasuna Pampeluna: Fernandez - Bertran, Roversio, Ruben, Raitala (46' Cejudo), Damia, Punal (78' Timor), Lolo, Lamah, Raul Garcia (62' Ibrahima), Nino.

        Żółte kartki: Villa (Barcelona) oraz Lamah, Garcia, Ibrahima, Timor, Damia (Osasuna).



        17.09.2011 23:33, Agnieszka
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        22
        #22
        |
        18.9.2011 17:51
        |
        Emc1k
        W erze Guardioli Barcelona 8-0 w lidze wygrała tylko raz. Z Almerią na wyjeździe. Ty piszesz "zwykły mecz Barcelony". Wczoraj było drugie takie osiągnięcie.

        LM nie ma nic do rzeczy, o ligę przecież się rozchodzi. Wynik z Niemiec pokazuje absurd hejtowania niektórych i Ty wiesz o tym. :)
        #21
        |
        18.9.2011 17:11
        |
        peter_1209
        Popłyneli:) brawo:)
        #20
        |
        18.9.2011 14:52
        |
        Fiant
        #Emc1k - i widzisz, nawet pojedynczy mecz Bayernu który wyrywasz z sezonu zakończył się niższym wynikiem niż zwykły mecz Barcelony...
        Poza tym mówienie o tym, że leją wszystkich kiedy ledwo ledwo załapali się do LM jest trochę śmieszne, ale to nie moja sprawa że już tego nie dostrzegasz.
        #19
        |
        18.9.2011 14:49
        |
        Fiant
        #pitala - a pisanie zniczy internetowych jest godnej Naszej Klasy, tak więc też Ci gratuluję.

        #Mike_10 - tego jakby było nie dowiemy się nigdy, więc trochę bez sensu jest taka dywagacja. Poza tym nie jest problemem, że mistrzostwo znowu trafi do Barcy lub Realu, tylko styl w jakim to się odbywa. To sprawia, że kluby typu Atletico, Valencia nie mają tak naprawdę w lidze żadnego większego sensu grania, mogą się skupić dzięki temu na Pucharach. Tu jest problem. Arsenal, Liverpool grając w LM nigdy nie mają takiego komfortu, że mogą w weekend sobie spotkanie olać, a w hiszpańskiej można.
        #18
        |
        18.9.2011 14:46
        |
        Emc1k
        Bayern 7-0 Freiburg.

        Zaorać boiska bundesligi, zabrać pieniądze Monachijczykom i rozdać biednym!

        Liga nudna, wszystkich leją jak im się zachce. Odwołać to!
        #17
        |
        18.9.2011 14:32
        |
        Mike_10
        Fiant myślisz, że Barcelona, czy Real miałyby problemy z wywalczeniem mistrzostwa w lidze niemieckiej czy włoskiej? W Anglii byłoby ciężej pewnie, ale na pewno nie we Włoszech czy Niemczech. I też by padały wyniki po 4,5,6 do zera. Jak myślisz jaka różnica punktowa byłaby między tymi klubami a reszta?
        #16
        |
        18.9.2011 14:24
        |
        pitala
        Fiant [*].
        Humor godny kwejka, gratuluję!
        #15
        |
        18.9.2011 14:21
        |
        Fiant
        " raczej najblizszy mecz na Mestalla nie bedziel nudnym, bezbramkowym widowiskiem"
        Raczej? Ja sobie nie przypominam żeby jakiś mecz Barcelony ostatnimi czasy był bez bramek ;) Kwestia tylko ile padnie, pewnie skoro to jedna z najlepszych drużyn w lidze to maksymalnie 4-5.

        #Emc1k - porównaj sobie ile punktów traciły drużyny z miejsc dających awans do LM do mistrzów w Anglii, Hiszpanii, Niemczech czy Włoszech, a zrozumiesz jaką głupotę napisałeś ;) Na siłę chcesz nam udowodnić że liga hiszpańska jest atrakcyjna, bo Real z Barcą się gonią wzajemnie? Przytaczasz jakieś pojedyncze spotkania typu Chelsea-Wigan, a w hiszpańskiej lidze to jest codzienność. To tak jakbyś alkoholika porównał do osoby co wypije raz na święta, no bo przecież obaj piją ;)
        #14
        |
        18.9.2011 13:20
        |
        eduardo1986
        #8
        Swietnie, ze oceniasz lige po kilku kolejkach. Zawodowiec z Ciebie, pewnie jestes analitykiem w STS-ie czy innym buku...

        a teraz wez zobacz 3 ostatnie sezony PL. Zobacz roznice miedzy miejscami 1 -> 2 -> 3 -> 4 -> itd. Zobacz ile bramek mial krol strzelcow.
        teraz zrob to samo z hiszpanska...

        Wniosek nasuwa sie sam, kto nie rozumie ten faja i tlumaczyc mu nie bede. Idzmy dalej, Wielki Spor o to ktora liga bardziej wyrownana podkrecaja tylko fanatycy hiszpanskiej przeciwko angielskiej i odwrotnie, fakt jest taki, ze rzeczywiscie hiszpanska jest mniej wyrownana ale komu to przeszkadza? zapytajcie sie fanow hiszpanskiej czy maja z tym jakis problem jesli nie (na pewno nie!) to wy tymbardziej nie powinniscie i sledzcie, ogladajcie dalej te swoje wloskie, niemieckie czy francuskie. ku*wa, zebyscie tak bronili wolnosci slowa, demokracji, barw narodowych, godla czy herbu tak jak bronicie "swoje" ligi, druzyny czy pilkarzy...
        #13
        |
        18.9.2011 13:00
        |
        ValenciaCF
        Brawo Valencia, brawo Barca, raczej najblizszy mecz na Mestalla nie bedziel nudnym, bezbramkowym widowiskiem, a trenerem Barcy to chyba nie jest Guardiola tylko kapitan Bomba i dlatego tak napier...!!! A i jeszcze brawa dla tych, którzy wylewaja swoje zale odnosnie tego news'a... tepe ch.!
        #12
        |
        18.9.2011 12:42
        |
        Emc1k
        Kilka lat temu, gdy Barcelona szlifowała swój styl gry często nim fascynując swoich fanów, ale w decydującym momencie przegrywała walkę o puchary były śmiechy, że ich filozofia gry to jakaś tandeta, że to się nie uda.

        Teraz, gdy styl został dopracowany do granic perfekcji a drużyna ma mentalność zwycięzców są śmiechy, że liga za słaba i młócą wszystkich jak chcą.

        Żeby umniejszyć przywoływane jest wszystko. Poziom, symulowanie, rzekome układy. Jak to daje za mało satysfakcji, to przywołuje się słynne 'argumenty' z samograjem itp.

        A jak komuś się uda Barcelonę zatrzymać, to nagle się okazuje, że ekipa z Katalonii jest słaba i zupełnie niegodna uwagi, a ich sukcesy to przypadek.

        Także miło się Was czyta panowie i panie. :)

        Szkoda tylko, że wszyscy wciąż patrzą i oceniają ekipę, której ponoć ze względu na wszystko co powyżej napisałem nie cierpią. I nie mogą odpuścić ŻADNEJ okazji, by czegoś negatywnego/cynicznego o niej napisać.

        To również jest miłe, bo widać jak co poniektórym frustracja przysłania widzenie świata rzeczywistego.

        Szkoda tylko, że nikt nie zauważa faktycznego stanu sportowego drużyny, której sami kibicują i tego, że poziom ligi jest rzekomo wyrównany nie ze względu na wysoki poziom absolutnie wszystkich ekip, a ze względu na słabość drużyn z topu (fani Serie A wiedzą o tym teraz najlepiej). Gdy np. Inter grał swoją normalną piłkę, a w kasie klubowej były odpowiednie fundusze, to Milan, Roma, Lazio, Napoli itd. mogły się w trąbkę pocałować już na starcie. Czyli co? Gorzej niż w La Liga czy Szkocji, bo sama ze sobą ścigała się przez lata wyłącznie jedna drużyna?

        A w Anglii w ogóle nie widać różnicy poziomów, wszyscy kandydują na mistrza (a w lidze same sprzedane szejkom czy innym ruskim ekipy z nieograniczonymi budżetami transferowymi). Dlatego Chelsea leje Wigan 8-0, Manchester przejeżdża się po kolejnych rywalach jak chce, rozpoczynając marsz po kolejny triumf w lidze. Raz sobie przystaną w trakcie rozgrywek... bo będą mogli. Nikt im nie zagrozi, a odrobina sił na dalszą fazę sezonu się przyda.

        W Hiszpanii ani Real ani Barcelona zatrzymać się nie mogą. Czemu? Druga drużyna od razu to wykorzysta. Wzajemny antagonizm obydwu ekip sprawia, że nie ma żadnego odpuszczania, nigdzie i nikomu. Wygrana za wszelką cenę, a jak się da to i pogrom, by pokazać wrogowi swoją siłę. Może zwiększenie wpływów wynikających z transmisji tv, by to zmieniło. Anglicy biorą rocznie prawie 600 mln więcej z tego tytułu niż Hiszpanie. Jakby wyrównał straty i rozdzielił kasę między 18 pozostałych drużyn Primery, być może coś by drgnęło w kwestii tych łomotów itp., choć wcale nie byłbym tego taki pewny. Siła Realu i Barcelony jest bowiem potworna.
        #11
        |
        18.9.2011 12:18
        |
        Fiant
        Kolejna ciężka przeprawa ligowa Barcelony. Osasuna mogła to spokojnie wygrać, zabrakło szczęścia. Z taką grą podopieczni Pepa mogą zapomnieć o mistrzostwie w grudniu, a i cel strzelenia 200 bramek w lidze z taką skutecznością stoi pod znakiem zapytania. Jeśli sztab nie przemyśli swoich ostatnich spotkań, a Barca nie wzmocni składu, to następnym razem może zabraknąć szczęścia które dzisiaj mieli Katalończycy i stracą punkty. Jak tak dalej pójdzie, to dni Guardioli będą policzone, a Messi nie dobije do 100 goli.
        #10
        |
        18.9.2011 10:40
        |
        kuasny
        Cóż, do tego w końcu każdy klub dąży, by być najlepszym. W Hiszpanii Barcelona i Real są najbogatsze, więc pozostałe kluby nie mają większych szans jeżeli chodzi o rozwój. Kiedy Valencia, Villarreall, Atletico oddają swoje gwiazdy, Barcelona i Real tylko się wzmacniają. Nie dziwi więc taki rozwój wydarzeń. Barcelona już bez Fabregasa i Sancheza była faworytem do wygrania wszystkiego. Wydawałoby się, że lepiej już nie może być, a jednak. Milan zaliczył szczęśliwy remis, Barca ich zgniotła. Z czasem to się robi nudne, ale przecież nie zaczną cofać się w rozwoju by udobruchać kibiców pozostałych klubów.
        #9
        |
        18.9.2011 10:17
        |
        zibi100
        Co do komentarzy frustratow niestety musimy sie przyzwyczaic:)
        "Ten wynik po raz kolejny pokazuje jak mocna jest Barca i Real' szczera prawda. Dodajmy tez, ze nie tylko takie wyniki. Np. mecz z Milanem rózniez to pokazal. Reszta La Liga z pewnoscia nie jest slaba
        #8
        |
        18.9.2011 10:01
        |
        kampinho7
        Świetny mecz Barcelony, cieszą bramki Messiego bo pewnie on i CR7 będą wałczyc o króla strzelców. Mecz jak większość jeżeli przeciwnik nie ma szczęścia jak Milan czy RSSS to się kończy w ten sposób.

        Co do siły ligi jak w zeszłej kolejce Barca remisowała nikt o sile nie wspominał...a dziś że Szkocka...

        Co powiedzieć o Angielskiej? Gdzie drużyny 1-3 miejsca z zeszłego sezonu leja wszystkich poniżej.

        ManUtd vs Arsenal 8-2 kiedyś Arsenal był wstanie wygrac ligę a teraz marzy o tym żeby nie skończyło się 10, albo taki Tottencham maży żeby nie konczylo się na 8 tak jak Arsenalu i dostaje 5 od ManCity i ManUtd czy u sibie czy na wyjezdzie...

        Gdzie te czasy że druzyna 4-5 poprzedniego sezonu powlaczyła o mistrza...teraz sie broni tylko przed kompromitacja to jest najwiekszy twór w piłce obecnie gdzie druzyny od mijesca 4 w dół bronią sie przed kompromoitacja.

        Co z ta ligą sie stało? Żeby taki Rooney miał 8 bramek po 4 meczach? albo ManUtd średnią strzelonych 5 na mecz...co to za liga 2-3 dominatorów....a reszta żal pisać.

        Zresztą potwierdziła to kolejka Pucharów Europejskich gdzie wygrała tylko Chelsea na 8 zespołow...reszta szczęśliwie remisowala jak Stoke czy Arsenal...albo przegrywala jak Birmingham
        #7
        |
        18.9.2011 09:11
        |
        ArjenRobben10
        Ten wynik po raz kolejny pokazuje jak mocna jest Barca i Real, a jak słaba jest reszta ligi, nawet takie zespoły jak Villarreal, Valencia i Atletico. Scottisch Premier League jest chyba ciekawsza...
        #6
        |
        18.9.2011 08:55
        |
        ssjbart
        Pawlacz2010 2007/2008 mówili komentatorzy, już nie udawaj takiego mądrego :P
        #5
        |
        18.9.2011 08:16
        |
        pawlacz2010
        http://www.pilka.pl/krolewscy-rozstrzelali-real-saragossa

        Emc1k--->Poczytaj swoje komentarze i innych fanów Barcelony w linku który Ci podałem.

        Nie ma się czym podniecać,8-0 czy 0-7,nudna ta liga się robi,kiedyś Osasuna była w stanie wygrać na CN,w sumie sezon 2007/08 jak dobrze pamiętam.A dziś?

        To jest liga Real vs Barca a potem długooo nic:)
        #4
        |
        18.9.2011 02:38
        |
        Artto
        @kanu4

        Swietna puenta odnosnie komentarza #1 :D
        #3
        |
        18.9.2011 02:10
        |
        KolaN!
        Dosłownie w ostatniej chwili uciekli "spod topora". Sądzę jednak, że prezydenta i zarządu same 3 oczka nie zadowolą. Guardiola będzie musiał popracować na stylem gry, bo inaczej długo się na stołku nie utrzyma.
        Warto jednak zauważyć, że gdyby nie ewidentne błędy arbitra na korzyść przyjezdnych, wynik końcowy mógłby być inny. Szkoda, że byliśmy świadkami kolejnego wypaczenia.
         [1] [2]   >>

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        - Na boisku wywalczyliśmy 30 mistrzostw, ale decyzję sądu trzeba szanować - miał powiedzieć Alessandro Del Piero, który tym samym zasugerował, że Juve w rzeczywistości ma 28 Scudetti.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Napastnik Tottenhamu Hotspur, Giovani Dos Santos, na pewno nie będzie grał w przyszłym sezonie w hiszpańskim Villareal.
        Hamit Altintop najprawdopodobniej tego lata pożegna się z szeregami Realu Madryt. Królewscy rozmawiają z Galatasaray Stambuł na temat warunków transferu tego pomocnika.
        Reprezentacja Francji na Euro 2012 nie stawia przed sobą wygórowanych celów. Trójkolorowi przede wszystkim chcą przebrnąć fazę grupową rozgrywek.
        Prezes Wigan Athletic, Dave Whelan, powiedział, że Roberto Martinez otrzymał oficjalną propozycję objęcia stanowiska menedżera LFC.
        Jak donosi Daily Mail, Manchester United jest poważnie zainteresowany pozyskaniem pomocnika Milanu, Kevina Prince'a Boatenga.
        Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze szwedzkimi mediami ujawnił, że sytuacja finansowa Milanu nie jest najlepsza. Snajper wyznał, że Rossoneri nie mają pieniędzy na pozyskanie klasowych zawodników.
        Jeżeli uraz Łukasza Fabiańskiego okaże się tak poważny, że golkiper nie będzie mógł zagrać na Euro 2012, selekcjoner Franciszek Smuda powoła w jego miejsce Grzegorza Sandomierskiego.
        Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Przemysław Tytoń i Łukasz Fabiański doznali kontuzji podczas czwartkowego treningu kadry. Uraz tego pierwszego nie jest poważny, ale nadal nie wiadomo, co z Fabiańskim.
        31-letni pomocnik Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Umowa serbskiego piłkarza wygasa z końcem czerwca.
        28-letni pomocnik Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Piłkarz związał się z poznańskim klubem trzyletnią umową.
        Rezerwowy bramkarz reprezentacji Anglii, John Ruddy nie będzie mógł wziąć udziału w Euro 2012 z powodu kontuzji palca.
        Tottenham jest bliski porozumienia z Ajaxem w sprawie transferu obrońcy Jana Vertonghena.
        Francuski obrońca Evertonu Sylvain Distin przedłużył z klubem umowę o kolejny sezon.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, powiedział, że chciałby, aby posadę menedżera The Reds zaproponowano jego rodakowi – Luisowi van Gaalowi.
         12:56 | 
        Berbatov w PSG?
        +
        Agent napastnika Manchesteru United, Dimitara Berbatova, powiedział, że jego klient jest zainteresowany transferem do francuskiego PSG.
        Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, powiedział, że nie jest zainteresowany transferem środkowego obrońcy Palermo, Matiasa Silvestre.
        Swansea doszło do porozumienia z Hoffenheim w sprawie transferu pomocnika, Gylfi Sigurdssona. Islandczyk przebywa w Swansea od stycznia na zasadzie wypożyczenia.
        19-letni zawodnik Arsenalu Londyn, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lorient, Joel Campbell, powiedział, że w przyszłym sezonie będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie The Gunners.
        Trener napastników reprezentcji Polski, Tomasz Frankowski w samych superlatywach wypowiadał się na temat Roberta Lewandowskiego w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
        Ludovic Obraniak pod koniec sezonu bardzo dobrze spisywał się w lidze francuskiej. Reprezentant Polski teraz ciężko pracuje z kadrą Franciszka Smudy, aby być gotowym Euro 2012. Piłkarz Girondins Bordeaux przyznał w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z "Super Expressu", że jest w wysokiej formie.
        Chociaż jest łączony z FC Barcelona i Interem Mediolan, to do żadnego z tych klubów nie trafi. Sebastian Giovinco zdaniem prezydenta FC Parma ma tylko dwie opcje.
        - Ja i mój menedżer przebywamy w Barcelonie i omawiamy moją przyszłość - poinformował na Twitterze napastnik Udinese Calcio - Antonio Floro Flores.
        Zdaniem "Tuttosport", Juventusowi nie będzie łatwo pozbyć się Milosa Krasicia ora Eljero Elii. Na obu transferach Stara Dama może stracić sporo pieniędzy.
        Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków. Obrońca Trabzonsporu jest pierwszym piłkarzem, który wzmocnił krakowską drużynę przed nowym sezonem.
        Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski odetchnął z ulgą. Występ Jakuba Wawrzyniaka na Euro 2012 nie jest zagrożony. Przypomnijmy, że zawodnik doznał kontuzji na jednym z treningów kadry. Ma problemy z mięśniem dwugłowym.
        Pomocnik Manchesteru United, Tom Cleverley, ma nadzieję, że wszystko, co najgorsze już minęło i teraz może być tylko lepiej.
        Pomocnik Tottenhamu Hotspur, Niko Kranjcar, powiedział, że tego lata może opuścić Spurs i przenieść się na wschód Europy – do Ukrainy lub Rosji.
        Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres, powiedział, że jest bardzo szczęśliwy z powodu bycia zawodnikiem The Blues. Jeszcze kilka dni temu był bardzo rozczarowany rolą jaką odgrywa w londyńskim klubie.
        Rodrigo Palacio w najbliższy weekend pojawi się w Mediolanie, gdzie przejdzie badania pod kątem transferu do Interu. Nerazzurri wygrali wyścig o zawodnika CFC Genoa.
        Antonio Conte zgodnie z przewidywaniami złożył podpis pod nową umową z Juventusem Turyn. Kontrakt Włocha wygasa w 2015 roku.
        Jakub Wawrzyniak doznał kontuzji na środowym treningu kadry i może nie zagrać na Euro 2012. W najbliższym czasie okaże się, jak poważny jest uraz bocznego defensora Legii Warszawa.
        Bayern Monachium miniony sezon zakończył bez żadnego sukcesu na koncie, ale włodarze klubu nie zamierzają zmieniać szkoleniowca. Jupp Heynckes pozostanie na zajmowanym stanowisku.
        Roberto Di Matteo nie jest zainteresowany przedłużeniem umowy z Chelsea Londyn na warunkach zaproponowanych przez klub - informują angielskie media.
        Claudio Pizarro po latach przerwy wraca do Bayernu Monachium. Jak donosi Bild, Peruwiańczyk zwiąże się z Bawarczykami roczną umową.
        Aleksandar Vuković może znów trafić do Legii Warszwa. Stołeczny klub bardzo poważnie interesuje się pomocnikiem - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
        Arkadiusz Głowacki powinien wkrótce zostać piłkarzem Wisły i wrócić do Krakowa po dwóch latach. Piłkarz grający ostatnio w Trabzonsporze pomyślnie przeszedł badania medyczne i obu stronom pozostaje tylko podpisanie kontraktu - informuje oficjalna strona klubu Wisla.Krakow.pl.
        Marcin Malinowski zostaje w Ruchu Chorzów. Zawodnik podpisał z klubem roczną umowę.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda