Aby pisać komentarze należy zalogować się.
#13
|
18.12.2011 23:39
|
Thee
7 strzałów 6 bramek, tyle w temacie ! :*
Nie no faktycznie przecież dokładał tylko nogę na pusta bramkę:) druga bramka piękny strzał z dystansu, pierwsza bardzo ładne wyjście i spokój oraz opanowanie, strzał i bramka:) karne tez trzeba umieć strzelać:) ale piłkarz przeciętny przecież. Bardzo ładny mecz i wynik za wysoki ujmujący klasę Sevilli. Realowi wszystko wchodziło i taki wynik to również zasługa fenmenalnej gry Ikera:) gdyby nie on ten mecz mógłby się inaczej zakończyć. Jak dla mnie druga żółta Pepe to lekka przesada moim zdaniem. Na święta udajemy się jako lider La Liga i rekordzista fazy grupowej ligi mistrzów i z prawie pewną grą w dalszej fazie Copa De la Rey więc pierwsza część sezonu jak dla mnie jak najbardziej na plus:)
W grze Kryśki prócz 3 goli nie można było się doszukać żadnych pozytywów, poprawił sobie chłopak morale troszeczkę.
A ta jego cieszynka z 'pazurkami' debilna jak on sam.
Nie mogę strawić tego typa.
Wybaczcie. :)
Ciesze sie, ze tak was bola jego bramki :)
Cristiano"ogórek" Ronaldo znow rzadzi:D
@Brescia1911
"... ale jeden mecz o niczym nie świadczy. Ktoś jest pierwszy bo jest lepszy, ktoś drugi bo gorszy ..."
Przegrac na własnym stadionie w GD i dalej uważasz że Real jest lepszy od Barcelony ??
Jeden mecz na pewno o niczym nie świadczy, ale to przecież całe pasmo porażek Realu z Barceloną ;)
Sztuką jest w tym jednym najważniejszym meczu po finale ligi mistrzów (chodzi o piłkę klubową) wygrać. to nie pech ... to umiejetności wznieśc się na wyżyny kiedy jest to potrzebne.
Wtedy świat widzi który klub jest najlepszy.
Cristiano "Ogórek" Ronaldo po strzeleniu hat-trika , oznajmił że jego krytycy nie znają sie na piłce.
Tak przy okazji Messi i spółka dają lekcje futbolu w Japoni drużynie Santosu.
Gorąco Polecam.
VeB
zibi100 wg Twojego rozumowania Real wygrał 6-2 nic nie grając... ciekawe...
Osobiście porażke z barceloną usprawiedliwiam najzwyczajniej w świecie tym, że w końcu Real musiał przegrać. Świetna passa ciągłych wygranych musiała zastać przerwana i pech chciał, że przyszło to akurat w Gran Derbi. Real gra znakomitą skuteczną piłkę i prowadzenie w La Liga jest jak najbardziej zasłużone. Nie chcę nic ujmować tym "drugim" bo bez dwóch zdań są to najlepsze zespoły na świecie, ale jeden mecz o niczym nie świadczy. Ktoś jest pierwszy bo jest lepszy, ktoś drugi bo gorszy i tyle w temacie. Pozdrawiam Wszystkich.
...na wszystkie drużyny z wyjątkiem ( niestety ) Barcelony
..ale skuteczny
W 35 min musiałem przełączyć na inny kanał, gdyz nie mogłem dalej na to patrzeć:) Sevilla grała, a Real zdobywał bramki. Styl Mourinho nadal niezmienny
Jako kibic Realu i tak czuje niesmak, że taką Sevillę potrafimy sobie pyknąć na wyjeździe bez większych problemów, a Cristiano strzela aż miło, a w meczach z Barceloną i tak zupełnie inny scenariusz, inna gra i trwający nadal kompleks.
Bagatela Sevilla zagrała bardzo dobry mecz. Niestety Królewscy byli zdecydowanie skuteczniejsi i niemal to co mieli to wykorzystali.
La Liga jest tak bezdennie slaba ze mecz taki mecz jak ten oglada sie do 20 minuty potem spac;)