Aby pisać komentarze należy zalogować się.
wielka szkoda, bo awans był bardzo blisko, mimo dosyć przeciętnej gry w tym i ubiegłym sezonie. Widac, ze zbyt mało czasu było na budowę drużyny. Jakiekolwiek nawoływania do czystki i rewolucji w kadrze Wisły sa bez sensu, bo nie po to sie budowało drużyne od roku, zeby teraz wszystko zaczynać od nowa. Wymieni się niepasujące ogniwa i bedzie coraz lepiej, nie ma co rozpaczac.
Apoel pokazał Wiślakom miejsce w szeregu, ale inna sprawa, ze Wisła zagrała po prostu koszmarny mecz i drugiego takiego meczu na pewno nie zagra. Liga cypryjska rozwinęła sie niesamowicie, a my od kilku lat stoimy w miejscu i trzeba to zaakceptowac, ze atakujemy drzwi Europy obecnie z zupełnie innej pozycji.
Można miec pretensje o taktyke, bojazn, przygotowanie mentalne, o frajerstwo w ostatnim kwadransie, ale co to zmieni? Wisła wyciągnie wnioski i drugiego takiego meczu w tym sezonie nie zagra juz.
Pozostaje liga i LE. Trzeba wyciągnac wnioski i zacząć wymagac od Maskaanta teraz coraz lepszej piłki w wykonaniu Wisły i przyzwoitego występu w pucharach..
po jednym slabym meczu kazecie Maleckiemu zakonczyc kariere? Spoko. Tylko, ze slabo grala cala Wisla!!! Zreszta typ jest jednym z lepszych polskich pilkarzy, jak graja polscy pilkarze widzieliscie wczoraj. Prawdziwy obraz mozna ujrzec na tle meczow z zagranicznymi druzynami. Co do samego meczu to masakra. Jak czekalem na mecz mowilem sobie "na bank ich przejda, przeciez to drewniany Cypr, pykalismy ich zawsze 3:0 najmniej..." a juz w trakcie meczu okazalo sie, ze to Wisla to drewna ktore chyba spie*dolily przed tartakiem. Czulem sie jakbym ogladal jakis dobrze wyszkolony hiszpanski zespol z jakimis patalachami z Uzbekistanu (bez obrazy dla Uzbekistanu bo nie dlugo pewnie nas wyprzedza w rankingach, technologii i wogole we wszystkim...)
Małecki to kupa nie piłkarz. Smuda go powołał i już zaczyna wozić się. Non stop straty. Te jego dryblingi były irytujące. Koleś niech zakończy karierę , bo takiego kretyna jak on to Polska nie miała.
trzeba jasno przyznać, Wisła to zespól w budowie, zgranie jest mizerne, apoel to druzyna ktora rozumie sie na boisku bez slow, byli lepsi, zdecydowanie, zasluzyli na awans, ale wiadomo szkoda bo bylo blisko
Dodam od siebie opinie na temat maleckiego.
Jak ktos moze uwazac go za dobrego pilkarza?sory ale wdzisiejszych czasach gra sie zespolowo a jemu jedno zagranie na 10 meczy wyjdzie.
Sory ale on jest inelektualnie rozwiniety na poziomie zaczka.
Za kazdym razem jak dostal pile to holowal ja zamiast szybko podac i zawsze ja tracil.
Juz od dawna mam go za miernote.
Jeszcze z 6,7 lat minie zanim zagramy w LM bo prawde mowiac nic nie idzie do przodu, pewnie niby jest wieksza kasa co roku i stadiony ale co ztego jak poziom jest cieniutki?
po raz kolejny odpadaja wszystkie nasze kluby juz na samym poczatku.
Nie powinnismy sie juz tym przejmowac i sie pogudzcie ze liga polska jest na poziomie estonii czy azerow.
Sory ale wszyscy ida do przodu , tylko nasi graja od zawsze piach i stadiony za wiele tu nie dadza.
Szwajcaria czy Austria to kolejny przyklad na to ze nie do konca bardzo dobra infrastruktura przelozy sie na sukces.
Maaskant popełnił w tym meczu oraz przed nim wiele błędów. Jest początek sezonu ( ledwo 4 kolejki ligowe były), a trener oszczędza siłami zawodników. W tym okresie sezonu trzeba się ogrywać, zgrywać, a nie oszczędzać.
APOEL był drużyną jak najbardziej do przejścia. Która w ataku była dużo lepsza, natomiast w ich defensywie widziałem niepewność. Ich obrońcy nawet gdy nie są blisko przeciwnika wybijali piłkę na rożny, co w mojej ocenie świadczy o niepewności.
Chcą grać w LM nie można wygrać meczu na stojąco. Nie robiąc kompletnie nic i tylko się bronić przez 70 % spotkania jak nie więcej. Zrozumiałbym tremę zawodników jakby mierzyli się z Barceloną, Realem, Chelsea czy też Manchesterem, ale nie z takim klubem z Cypru. Nie można z walić winy na pogodę, czy też na źle przystrzyżoną trawę.
Wiadomo, że jak się wychodzi z nadzieją na remis to się dostaje po dupie ostro. Wisła cały mecz grała tak jakby oczekiwała najmniejszego wymiaru kary, a nie jakby marzyła o tej upragnionej LM.
LM była i przez najbliższe kilka lat będzie marzeniem polskich klubów. Żadna reforma tego na nie ułatwi. Nawet jeżeli polskie kluby mogłyby grać oba mecze u siebie to i tak by odpadły...
Przez pierwsze 10 minut byłem za Wisła ale z biegiem czasu przerzuciłem się na kibicowanie Nikozji. Wynik skromny, powinno być 5:1. Co do tytułu newsa TYLKO Liga Europy ? Agnieszka chyba cię poniosło dla Wisły to AŻ Liga Europy.
Wisła odpadła bo nie chciała strzelać bramek, dla mnie bomba że odpadła, bo nie chcę oglądać takich drużyn.
Jak można przejąć piłkę w okolicach środka mając dwóch kolegów a obrońców jak na lekarstwo przed sobą, a oni zatrzymują akcje zamiast podłączyć jeszcze z dwóch kolegów minąć tych 3-4 obrońców i strzelić na bramkę.
I przez to Apoel nie atakowałby tyloma zawodnikamia, a może Wisłą by coś jeszcze strzeliła.
Koljny wniosek to taki jak można się bronić CAŁYM zespołem najdalej wysuniętą formacją na 30 METRZE przed swoją bramką ??!!
Zero pressingu na zawodnikach Apoelu ktorzy swobodnie rozgrywali piłkę na 40 m naszej połowy i mało tego ich kombinacyjna gra praktycznie kończyła się sytuacją strzelecką, złe przeówanie w obronie i złe przekazywanie sobie zawodników. Trudno mi powiedzieć jak oni grali strefą czy indywidualnie kryli...w kazdym razie beznadzieja.
Niech każdy weźmie to za przykład że jak się wygrało 1-szy mecz to drugie też można i się gra żeby STRZELAĆ to jest piłka nożna gole się liczą.
Co to za taktyka ?? mamy 1-0 jedziemy na wyjazd i nie myślimy o atakowaniu tylko bronieniu wyniku - jak to żałośnie wyglądało, akcja za akcja Apoelu a Wisłe albo ratował bramkarz albo Apole żle uderzył. To musiało się tak skończyć.
Prawdopodobnie Maskant chciał zastosować taka taktykę jak drużyny które graja przeciw Barcie, gdy maja dobrą zaliczkę po 1-szym meczu jak Inter 2010, Arsenal 2011 jedna czy dwie akcje za cały mecz, a cała reszta to wybijanie pilki do przodu i liczenia na cud że nic nie wpadnie, ale wpadły 2 bramki poźniej był mały cód bramka dla Wisły i znów przejęcie inicjatywy i gol dla Apoelu. Brawo dla takich druzyn bo i w Krakowie grali odważnie swtarzali sytuacje, a u sibie tylko potwierdzili klase piłkarską i zasłużenie awansowali.
Szkoda mi Wisły, ale za antyfootball trzeba płacić najwyższe kary, a ta jest odpadnięcie z LM, takich druzyn nie chcemy tam oglądać.
Witam,
Dziś już emocje trochę opadły ale trzeba jasno i szczerze powiedzieć że przykro się robi nie tylko oglądając w jakim stylu odpadła Wisła, przykro tych 6 minut - ja wiem łatwo się pisze, mówi o tym. Ale skoro Maaskantowi zależało na LM to panowie powinni się zabijać o każda piłkę a nie o własne nogi.
Nie winiłbym Pareiki za przegraną bo zrehabilitował się za tą jedną interwencję pechową. Ale proszę mi powiedzieć co tam robi Junior Diaz - ten chłopak powinien z ławki nie wychodzić, Genkow - nie mam słów, a Małecki strzelał chyba panu Bogu w okno.
Apoel był lepszy i należy im się ta liga mistrzów - wierzę że szkoleniowiec Wisły wyciągnie wnioski i będzie tak jak z Lechem w ubiegłym roku. Czas pokaże. A co do jakiś zwolnień to byłbym daleki od takich pomysłów - chłopaki powinni popracować solidnie nad kondycją, przyjęcie też szwankuje, ale w takich meczach przede wszystkim trzeba mieć w głowie jasno poukładane, wyznaczone cele. Wtedy nawet jak już ciało nie może to myśli, nastawienie, same noszą człowieka.
Pozdrawiam!
a ciekawe by było gdyby wisłe kupił jakiś szejk hahahahahahha
Mecz wisły beznadziejny, a samobój Pareiki to już kompletne dno.
Zgadzam się z wieloma, że trzeba wszystkich zwolnić i zrobić czystkę.
Według mnie APOEL zasługiwał na co najmniej jeszcze dwie lub trzy bramki. A gol wisły jak to wisły cudem strzelony (jedna akcja im wyszła i od razu gol).
Nawet gdyby awansowali to co z tego - Przynieśliby wstyd całej Polsce grając cały mecz ,,z dziurami w obronie".
"I co by to dało? 2. Polonię lidze?"
Jako właściciel poczuł bym ulgę, że wyczyściłem klub z robactwa.
#25
|
24.8.2011 03:58
|
Ovies
Warto było obejrzeć ten mecz, bo takiego dna dawno nie widziałem. Teraz jak zdarzy mi się obejrzeć jakieś spotkanie na szczycie powiedzmy w lidze mołdawskiej, pełne polotu i pasji w grze, będę mógł napisać: "Gorzej to chyba tylko Wisełka z APOEL-em zagrała w el. do LM."
Nie wiem co się stało dziś z tymi zawodnikami. Jeśli LM ich nie mobilizuje do gry, bo dziś po prostu dosłownie przeszli obok spotkania, to nie wiem co jest ich w stanie zmobilizować...
Także: "Jazda, jazda! Biała Gwiazda! Do łopaty, siekiery, frytek, czegokolwiek. Niech ci "piłkarze" najpierw nauczą się grać, potem zastanowią się na czym im zależy a dopiero na końcu zaczną wiązać korki. Potworny wstyd.
Marq--->
I co by to dało? 2. Polonię lidze?
Za to co zrobili na miejscu właściciela klubu zwolnił bym wszystkich, wywalił na bruk i zatrudnił normalnych ludzi.
Teraz albo nigdy było już parę lat temu. I wtedy to wyrażenie miało sens, bo to był moment w którym kilka lig się wzmocniło i w którym Polska ostro spadła. Tym samym dziś płacimy wszyscy już tylko za te "nigdy".
Na małe pocieszenie:
UEFA Team Coefficients 2011/2012
Last update: Tue, 23 Aug 2011 23:41:19 CET
1.APOEL Nicosia 4.8250
2.Dinamo Zagreb 4.7500
3.Manchester United 4.5874
.Chelsea Eng 4.5874
.Manchester City 4.5874
Apoel zdobył na razie najwięcej punktów ze wszystkich drużyn w Europie na ten moment ;)
Co do statystyk, to APOEL miał bodajże 504 podania, Wisła 214. Szkoda no, 6 minut dzieliło Wiślaków od piłkarskiego raju. A tak czekamy kolejny sezon...
#20
|
23.8.2011 23:50
|
Fiant
Tak prawdę mówiąc to 107km przebiegniętych przez Apoel to i tak mało.
Z tego co widzę to w ostatniej kolejce Bundesligi kluby przebiegały nawet 116-123 km :)
Generalnie jeszcze chyba nigdy nie spotkałem się z tak małą liczbą przebiegniętych km. Zawsze kojarzy mi się liczba około 113-115.
Przed meczem bylo teraz albo nigdy i dla Wisly jest to drugie. Zagrali tragicznie, szok, ale jednak żal bo 7 proba awansu do LM i znow klapa. Teraz poczekają 2 lata bo mistrza w tym roku zapewne nie bedzie..
Na miejscu trenera bocznych obroncow wypier... bym z klubu z miejsca.
Nie ma się co oszukiwać...Apoel był lepszy w każdym elemencie gry...zgraniu, pewności siebie, szybkości, technice i umiejętnościach indywidualnych. Mimo wszystko jako Krakus i kibic Wisły po tej fartownej bramce Wilka, kiedy to cieszyłem się jak dziecko, liczyłem, że dowieziemy to do końca...myślałem sobie: mniejsza o to, że nie zasłużyliśmy, ale wejdźmy do tej LM...niestety - > znowu 87 minuta IDENTYCZNIE jak z Panathinaikosem...niedosyt masakryczny po raz kolejny...Apoel był co najmniej o klasę lepszy, czym potwierdził swoją wartość oraz to jaki awans zaliczyła piłka nożna na Cyprze. Do Pareiki nie miałbym tyle pretensji gdyż wyciągnał wiele piłek czym uchronił nas od porażki. Nie wiem co robił na słupku Małecki przy 1 bramce czym jak dla mnie przyczynił się do straty gola. I zgodzę się tu z Pawlo - > ten sam Małecki to nie jest zawodnik na reprezentację...strzelił w Krakowie bo mu się udało...to zawodnik egoistyczny, który niejednokrotnie dziś grał tak, że krew mnie zalewała tracąc piłkę za każdym razem...LE ? no okej ale Wisła musi być przede wszystkim ZGRANA i musi zmienić styl na bardziej ofensywny bo bicie głową w mur nie pomoże wobec na prawdę wymagających rywali w LE.