Aby pisać komentarze należy zalogować się.
@buruczaga
Każdy, kto już sporo grał wie, że gdyby nie było niespodzianek, nie byłoby gry i buków. Na 11 moich ostatnich kuponów to trzeci nietrafiony. Ale na tym to polega. To tylko moja analiza i moje typy. Ja nigdy nie obstawiam wg. typów polecanych przez innych. To dla mnie tylko sugestia.
Kurcze ja przez Inter troche kasy stracilem, no ale mozna bylo sie domyslic ze słabo im pojdzie, chociaz to byl Werder przeciez grajacy fatalnie w CL<wow>
Crunny zapomnial kto siedzi na lawce trenerskiej Interu..;)
super typy, pewnie ludzie dzięki tobie u buków wygrali dziś sporo kasy, wpadaj tu częsciej, bo widac że twoja wiedza jest spora, jeszcze raz dzieki:))
Werdwe - Inter x2
Tak słaby Werder nawet Inter w obecnym składzie i obecnej formie powinien pokonać. Zagra Eto'o, który w obecnej edycji LM ma najwięcej strzelonych goli.
Benfica - Schalke 1
Benfica u siebie jest niezwykle silna. Wygrała wszystkie mecze od prawie 4 miesięcy. Schalke na wyjazdach to zupełnie inna drużyna niż w Gelsenkirchen. U siebie potrafi pokonać Lyon 3-0 czy Bayern 2-0, żeby pomiędzy przegrać w Bundeslidze z Kaiserslautern 0-5. Niemcy wciąż walczą o 1. miejsce w grupie, jednak z taką grą na wyjazdach, jaką prezentowali do tej pory, jedyna ich nadzieja w potknięciu Lyonu.
Olympique - Hapoel 1
Lyon w tym sezonie gra słabo, ale walka o pierwsze miejsce i klasa przeciwnika, stawia ich w świetle absolutnego faworyta. Warto dodać, że Francuzi wygrali na wyjeździe 3-1.
Manchester - Valencia 1x
Obie ekipy są już w 1/8 finału. Manchester (nie licząc pucharowej wpadki w rezerwowym składzie z West Hamem) gra coraz lepiej. Na Old Trafford w tym sezonie tylko 2 razy tracił punkty, remisując z przeciwnikiem. Valencia po świetnym początku sezonu, osłabła i raczej nie stać jej na wyjazdowe zwycięstwo.
Kopenhaga - Panathinaikos 1
W swoich ligach, obie drużyny spisują się wyśmienicie. Dla Kopenhagi ten mecz to ogromna szansa. Wystarczy, że pokonają Koniczynki i są już w 1/8 finału. Wątpię, by zaprzepaścili taką szansę. Przemawia za nimi wyjazdowe 2-0 z Grekami i fakt, że Panathinakos nie gra już o nic, a nawet gdy grał jeszcze o coś, meczu w Lidze Mistrzów nie wygrał.
Wyniki pozostałych meczy ciężko przewidzieć. Choć Anglicy są lepsi, są w formie i grają o 1. miejsce w grupie,a Holendrzy mają już pewny udział w Lidze Europejskiej, w meczu Twente - Tottenham może wygrać każdy. Szczególnie, że Tottenham nie zachwyca na wyjazdach.
Bursaspor - Rangers to z kolei mecz tylko o premię przyznawaną za zwycięstwo meczu w LM, bodajże ok. 750 tys euro. Turcy byli do tej pory beznadziejnie słabi, a w lidze grają ostatnio w kratkę. O motywację zarówno u jednych, jak i drugich będzie niezwykle ciężko.
Dla mnie najciekawiej będzie w Barcelonie. Rubin gra o wszystko, Barcelona o nic (na tym 750 tys. też im pewnie szczególnie nie zależy). Już wypowiedzi przedmeczowe Guardioli świadczą, że piłkarze Barcy będą odstawiać nogi. Dodatkowo mają nie wystąpić kluczowi gracze i jak pamiętamy, Rosjanie już raz pokonali Barcelonę na ich stadionie. To już jednak nie ten sam Rubin, co przed rokiem. Wystarczy spojrzeć na tabelę ligi rosyjskiej, w której nie wygrali od 4 spotkań. A Barca to zawsze Barca.