Aby pisać komentarze należy zalogować się.
APOEL jednak mimo wszystko zaskakuje... trafiła mu sie grupa z trzema potencjalnymi "czarnymi koniami" i poki co Cypryjczycy są najlepsi. Ugrali 8 punktów... Może to ryzykowna teza, ale mało który zespół w Europie, bedąc na miejscu APOELu ugrałby tyle punktów, wliczajac w to Chelsea, Milan, MC..
W pozostałych spotkaniach za niespodzianke można uznac remisy Milanu i Chelsea..
Borussia wygrała, ale nie zachwyciła. Niezły mecz Lewandowskiego. Szkoda, ze bez bramki, ale jego styl może sie podobac. A najlepszą recensja gry Lewego może byc to, ze patrząc na niego wcale nie musimy widziec w nim Polaka.. solidny europejski poziom..
Dla mnie osobiście postawa APOEL-u niespodzianką nie jest i miałem przeczucie, że będą walczyć o awans mając na niego spore szanse.
Natomiast Porto...można sobie śmiało powiedzieć, że po odejściu Falcao i Villasa-Boasa Smoki ( pozwolę sobie użyć przenośni ) nie zieją już tym samym ogniem co w poprzednim sezonie.
Wisła była, jest i pewnie już bedzie po prostu slabsza druzyna od Cypryjczykow, ale o Wiśle tu dyskutowac nie ma sensu.
Fajnie, ze mamy jakas niespodzianke w LM:). W dodatku grającą naprawde mila dla oka pilke. Porto po wygraniu LE bylo typowane do czarnego konia LM, a tu taki psikus.
Potwierdzam to co już mówiłem - > APOEL udowadnia na każdym kroku swój potencjał ;> w dwumeczu z Wisłą, Krakowianie co prawda zagrali marnie ale to przede wszystkim Cypryjczycy pokazali swoją siłę opartą na zgraniu, doświadczeniu, woli walki i niemałych umiejętnościach technicznych. Zabrakło 3 minut ale można śmiało powiedzieć, że stało się sprawiedliwie, że to APOEL, drużyna o odważnych aspiracjach jest w LM, dając do myślenia swoją postawą tym, którzy po wylosowaniu ich nazywali łatwym kąskiem, a potem chłopcem do bicia w Champions League.
Sen APOELu trwa,zarabiają mega kasę na LM a Wiśle czkawką do dziś się odbija ten dwumecz i do końca sezonu będzie sie odbijał.
3 minuty zabrakło do raju.....teraz jest piekło,na własne życzenie.
Brawo APOEL,ale z drugiej strony ten kto powie,że polski futbol jest w kryzysie ten jest chory na mózg,ja rozumiem że Cypryjczycy byli lepsi piłkarsko od Wisły,ale kto o tym będzie pamiętał,ważne są wyniki,to tylko świadczy że do gry wchodzi powoli pokolenie ludzi lat 90,czyli pokolenie w kórym piłkarze będą coraz słabsi,bo w dzisiejszych czasach jest więcej możliwości,kasy niż w latach 80..