1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Guardiola wygrywa Puchar na pożegnanie
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Aktualności

        LM: Nieobliczalne Napoli lepsze od Chelsea!

        SSC Napoli po ciekawym i zarazem emocjonującym meczu pokonało 3:1 Chelsea Londyn, dzięki czemu nieoczekiwanie to właśnie podopieczni Waltera Mazzarriego są teraz bliżej zakwalifikowania się do ćwierćfinału Champions League.

        Spotkanie źle ropoczęło się dla Włochów, gdyż po fatalnym błędzie w defensywie Paolo Cannavaro, Morgana De Sanctisa pewnym strzałem pokonał w 27. minucie Mata. Od tego momentu klub z Neapolu już nie miał wyjścia i odważniej zaatakował. W 38. ładnym strzałem zza pola karnego popisał się Ezequiel Lavezzi i tym samym doprowadził do wyrównania. Tuż przed przerwą natomiast gola do szatni, po ładnej, zespołowej akcji zdobył głową Edinson Cavani.

        W drugiej części rywalizacji Anglicy starali się doprowadzić do wyrównania i to oni prowadzili grę, ale przez to narażali się na groźne kontrataki. Po jednej z akcji sytuację sam na sam zmarnował Lavezzi, ale już w 65. Hugo Campagnaro znakomicie wypuścił w bój Cavaniego, a ten podał do wsponinanego Argentyńczyka i Lavezzi nie miał żadnych problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce. Ostatecznie wynik już nie uległ zmianie i tym samym SSC Napoli przed rewanżem, do którego dojdzie na Stamford Bridge ma większe szanse na wywalczenie awansu do dalszych gier.

        SSC Napoli - Chelsea Londyn 3:1 (2:1)

        0:1 - Mata27'
        1:1 - Lavezzi 38'
        2:1 - Cavani 45'
        3:1 - Lavezzi 65'
        21.02.2012 22:39, kebab88
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        96
        #96
        |
        23.2.2012 18:40
        |
        kampinho7
        wojteks88

        Ja oglądam PD w każdy weekend, mecze Barcy wszystkie i jestem pewien, że nie odpuszczają ligi (co podkreśla trener jak i zawodnicy). To, że w meczu z Osasuną zagrali eksperymentalnie w środku nie znaczy, że sobie lige odpuścili tylko dla tego bo przegrali.

        Jeżeli chodzi owystawianie innych składów uzależnione jest od rywala, a nie rozgrywek. Taki Di Natale zagrał tylko w dwóch meczach bo trener uważał, że w pozsotałych poradzą sobie bez niego. Ostatni mecz był o awans i Di Natale zagrał bo był potrzebny drużynie do awanasu, który był celem tej drużyny od momentu wzięcia udziału w tych rozgrywkach.

        Poruszasz temat psychologii sportu: więc pozim pewności psychicznej (siły psychicznej) odgrywa w sporcie, prawdopodobnie najważniejszą role w zwycięstwach. Każdy zawdonik, który nie radzi sobie z presją, oczekiwaniami, nie jest w stanie pokazać swoich umiejętności, więc raczej to może mieć wpływ na motywację zdecydowanie wikęszy, niż stres związany z siłą przeciwnika. Teoretycznie mocniejszy przeciwnik, zazwyczaj dodaje motywacji i zwiększa się wola walki i zwycięstwa za wszelką cenę. Brak motywacji można natomiast zauważyć w momencie rozgrywania meczy z teoretycznie słabszą drużyną, kiedy zawodnicy są pewni wygranej i nie walczą o każdą piłkę, jak w meczach z silnymi rywalami.

        A wracając do rankingu, to zgadzam się w zupełnościz Fiant-em, bo hipotetycznie wygrywając w lotto kupiłbym sobie tone marchewek, ale po co sobie zakładać coś tylko po to żeby wyszło na moje.
        Pokreślę jeszcze raz, że zasady są takie same dla wszystkich lig i wszystkich zespłów.
        I tak jak Fiant pisze w LM dostaje się więcej niż w LE. A hipoptetycznie to ktoś remisując wszystkie mecze 0-0 nie oddajać strzału z gry (część wygrywa w karnych) w LM i wygrywając po karnych w finale, może zostać najlepszą drużyną LM też dla Ciebie np taka Wisła byłaby lepsza niż MU wygrywający LE? Zaznaczam to wszystko jest hipotetycznie (więc lpiej tego nie robić). Zasady są jasne i dla każdego takie same.
        #95
        |
        23.2.2012 17:37
        |
        delpiero07
        Ranking nie jest doskonały. Powinien oddawać hierarchie rozgrywek. W końcu w tabeli końcowej poszczególnych lig najwyższe lokaty dają promocję do LM a dopiero kolejne do rozgrywek LE. Po drugie wymiar finansowy uczestnictwa w tych rozgrywkach jest niewspółmierny. No i "spadochroniarze" z LM trafiają do LE.
        UEFA chciała stworzyć kolejną kopalnie gotówki w postaci LE. Ostatnie sezony pucharu UEFA, innowacje w schemacie rozgrywek mocno osłabiły ich medialne zainteresowanie.
        Schemat punktacji ma głównie na celu podwyższenia rangi rozgrywek, aby uczestniczące w nim zespoły, niektóre "za karę" ( Manchestery) wystawiały gwiazdy, aby oglądalność była wysoka. To oczywiście zwiększa zainteresowanie ze strony sponsorów.
        Moim zdaniem UEFA bardziej wspaniałomyślna powinna być w systemie wynagrodzeń finansowych.
        Osobiście byłbym za separacją obu pucharów, osobnymi rankingami, osobną punktacją. Jeden kraj mógłby mieć po 4 reprezentantów a inny 1 w LM a w LE 5. Wszystko zależne od startu zespołów w poszczególnych rozgrywkach.
        #94
        |
        23.2.2012 16:47
        |
        wojteks88
        To, że Włosi są sami sobie winny, napisałem już w nie jednym poście. Całkowicie się z tym zgadzam.

        A widzisz, ja jednak uważam, że bardziej liczy się zwycięstwo w LM. Tu się różnimy, ale brawa za merytoryczną dyskusję :)
        #93
        |
        23.2.2012 16:09
        |
        Fiant
        No to za dużo hipotetyzujesz ;) Nawet jeśli by tak było jak mówisz, to nie widzę w tym nic złego, że drużyna która bajecznie wygrywa LE ma porównywalną ilość punktów do farciarskiego zwycięzcy LM, który ślizgał się na remisach tak jak to ująłeś ;)

        Naprawdę nie w tym leży problem słabej pozycji Włochów w rankingu. Sami Włosi są sobie winni, a nie system. Akurat ranking Uefa jest dosyć dobry, na pewno lepszy niż ranking krajowy Fifa.
        #92
        |
        23.2.2012 15:50
        |
        wojteks88
        Fiant

        Cały czas mówię o sytuacjach hipotetycznych w których przykładowo Porto wygrywa wszystkie mecze w LE, a Barcelona wygrywa i remisuje, ale pomimo tego wygrywa całość. I w takiej sytuacji może się zdarzyć przypadek w którym Barca będzie miała mniej punktów pomimo bonusów za LM. Teraz rozumiesz?
        #91
        |
        23.2.2012 15:36
        |
        Fiant
        I żeby mieć dowód, to:
        Porto za wygranie LE miało: 31.7600
        Barca za wygranie LM: 36.6428
        #90
        |
        23.2.2012 15:34
        |
        Fiant
        #wojteks88
        "Proszę powiedz mi więcej punktów powinna dostać Barcelona, która wygra wszystkie mecze w lidze mistrzów czy Porto, które wygra wszystkie mecze w lidze europejskiej (hipotetyczna sytuacja). Która drużyna jest lepszym zespołem? Bo wg. rankingu wychodzi, że są na równym. To jest rozumiem, wg. Ciebie sprawiedliwe tak?"

        Mylisz się albo kłamiesz. Więcej punktów dostanie Barcelona, bo będzie miała bonusy za kolejne fazy LM. Ponad 10 pkt więcej masz za wygranie LM niż LE. Tak więc różnica jest spora i ranking premiuje LM.

        Poza tym na moje, to i w LM i LE powinny być takie same zasady punktowe, bo to ranking lig, więc rywalizacja top1 vs top1 jest tak samo ważna jak top7 z top7. Niesprawiedliwość może być jedynie w rankingu drużynowym, ale tak jak pokazałem - też jej nie ma, bo po prostu za LM jest więcej punktów.
        #89
        |
        23.2.2012 15:33
        |
        Interior
        Prawda jest taka, że ten ranking jest źle zrobiony. Po 1 jak można porównywać LM do LE?
        Po 2 jakim to cudem za wygranie w finale LM dostaje liga 3pkt i za wygranie w fazie grupowej z jakimiś ogórkami 3 pkt?

        Dziękuję do widzenia.
        #88
        |
        23.2.2012 15:29
        |
        wojteks88
        kampinho 3

        Dyskusja z Tobą jest jałowa bo nie odnosisz się w ogóle do tego co napisałem. Rozumiem Twoją idee, każdy jest traktowany tak samo, punkty za zwycięstwo z Barceloną i Legią Warszawa naliczane tak samo. Legia i Barcelona są równe wg. rankingu bo wygrały mecz. Rozumiem - to jest Twoje pojęcie sprawiedliwości.

        Ja mam inne. Dla mnie drużyna, która dochodzi do półfinału w LM jest lepsza niż drużyna, która dochodzi do półfinału w LE. I powinna dostać więcej punktów, a nie tyle samo. A często jest tak, że dostanie mniej. To jest dla mnie niesprawiedliwe. I Weź to w końcu zrozum.

        Mówisz o Barcie? Dla mnie oni odpuszczają sobie premiera divisione - dlaczego? bo wystawiają młodziaków, którzy przegrywają mecz (nie pamiętam nazwy drużyny z którą przegrali 3-2). Aczkolwiek nie będę się w tej kwestii spierał bo się na PD nie znam.

        Po raz kolejny tworzysz post obrażając, ale to tylko świadczy o Tobie. Oczywiście rotacja dla mnie to słowo obce, tak jak dla Ciebie słowo obce to gramatyka, interpunkcja i poprawność wypowiedzi. Jasne, że rozumiem rotacje i jest ona stosowane zarówno w Barcelonie jak i w Udinese. Tylko teraz jedna rzecz. W tej rotacji jest skład lepszy i gorszy. Skład lepszy w Barcelonie jest na przykład z Messim Xavim Iniestą w składzie a nie z Tello, Pedro i Tiago. Tak samo w Udine skład z Di Natale jest lepszy - bez niego gorszy. No i teraz pytanie gdzie trener wystawi skład lepszy. W Udine wystawi skład lepszy w serie a w Barcelonie nie wiem - wydaje mi się, że w LM (nie będę się spierał).

        Trener ROTUJE, tak oczywiście, ale musi wystawić priorytet - gdzie wygrana się bardziej liczy. Nawet Barcelona czy Real Madryt nie są wstanie wystawić dwóch identycznych jedenastek. Sorry ale nikt nie zastąpi Messiego czy Xaviego w Barcie na chwilę obecną.

        Gdyby Udine strasznie zależało na awansie to Di Natale grałby w każdym meczu. A ponieważ zależy im strasznie na serie a to Di Natale grał w każdym meczu, ale serie a, a nie LE. Zrozum to.

        Jeśli chodzi o piłkę nożną to grałem w profesjonalnym klubie do 21 roku życia. Teraz gram amatorsko. Ponadto jestem kadrowiczem (reprezentantem polski) w karate sportowym, dlatego zrezygnowałem z piłki.

        Ps. i to, że trener powiedział Ci, że okręgówce nie odpuszczacie meczu nic nie oznacza nie jest wyznacznikiem tego jak postępują kluby.

        I jeśli faktycznie grałeś PROFESJONALNIE, to na pewno dobrze wiesz co się dzieje w głowie zawodnika, kiedy dochodzi presja przedmeczowa. Jak się można obawiać przeciwnika, jak spada motywacja. Widzę, że te kwestie są dla Ciebie obce. Bo czasem tak jest, że się zwaodnik boi, nie ma motywacji, denerwuje, gra gorzej, co w efekcie przekłada się na to że nie ma motywacji do zwycięstwa, a więc nie walczy na całego. Jeśli grałeś w wyższych ligach niż okręgówka to może miałeś podobne doświadczenia.
        #87
        |
        23.2.2012 15:04
        |
        kampinho7
        Reguły są sprawiedliwe, punktacja jest dla KAŻDEGO taka sama, samo przez się pokazuje, że ranking jest sprawiedliwy, Włosi gdyby mieli lepsze drużyny powiedzmy do miejsca 3 do 10 to nabijali by pkt. w LE, ale że sobie tam ie radzą to nie nabijają. Czemu AT. Madryt, At. Bilbao, Sevilla, MU, MC grają mocnymi składami (Udine czy Lazio zresztą też) i im nie przeszkadza to że w lidze muszą jeszcze walczyć czy pucharach krajowych, po to każda drużyna ma w skladzie około 20-25 piłkarzy żeby cały sezon na wszystkich frontach grać. Poza tym nie wiem czy zauważyliśćie takie rzeczy jak inne jedenaski RM czy Barcy (notabene grająca w ostatnim meczu bez 11 podstawowych zawodnikó) w lidze mistrzów bez największych gwiazd, a i tak wygrywają, tam nie ma miejsca na odpuszczanie kto by nie zagrał mecz musi być wygrany.

        I tak samo jest z Udine, Lazio i innymi z włoch, normalnym jest, że każdy zwodnik odpoczywa, nikt nie gra we wszystkich meczach. W football-u to się nazywa ROTACJA drodzy panowie, ale pewnie nie słyszeliście o tym. Jestem w 100% pewny, że Barva w tym sezonie w dwóch meczach z rzędu nie wystawiła tej samej jedenastki, to co to ma zanczyć, że jeden mecz odpuszczają, drugi nie (tylko nie wiadomo który).

        Chłopaki starajcie się spojrzeć na wszystko z troche szerszej perspektywy, niż tylko ze swojego wyimaginowanego świata.

        Nie wiem skąd się bierze wasze WIELEKIE przekonanie o odpuszczaniu LE bo zawodnik nie zagrał w 4 meczach? moim zdaniem strasznie im zależało na awansie dla tego zagrał w ostatnim meczu. C. Ronaldo nie grał chyba w 2 meczach RM w obecnej LM i co Real odpuszczał? nie wygrał te mecze. I tak jest z każdą drużyną, wszystkie walczą, każda chce wygrać podnieść trofeum, zrobić coś dla swojej ligi no i dla siebie ,bo może to właśnie ona bedzie miała to 4 miejsce (teraz to już musi zdobyć 3).

        Prawdopodobnie nigdy nie graliście w piłke w żadnym klubie czy profesjonalnym czy półprofesjonalnym, bo jak ja grałem to nie było puchar odpuszczamy, każdy kto wchodził na boisko grał częściej czy mniej walczył o zwycięstwo, trener nie mówił nie macie szans, albo liga jest ważniejsza (labo na odwrót). Czemu Barca jak grała w LE (PU) jeszcze za Ronaldinho nie odpuściła? grała aż do półfinału chociaż liga przecież była ważniejsza, a wówczas ich pozycja w lidze nie była najlepsza..
        #86
        |
        23.2.2012 14:34
        |
        hg191
        policz w ilu meczach zagrał Di Natale a w ilu nie ?
        #85
        |
        23.2.2012 14:31
        |
        wojteks88
        kampinho 3

        To, że Ty nic nie czytałeś o niesprawiedliwości rankingu nie oznacza, że nic takiego się nie pojawiło. UEFA ma taką wizję futbolu - ma się on zrównywać poziomem. Dlatego chociażby liga europejska jest tak samo punktowana jak liga mistrzów. Proszę powiedz mi więcej punktów powinna dostać Barcelona, która wygra wszystkie mecze w lidze mistrzów czy Porto, które wygra wszystkie mecze w lidze europejskiej (hipotetyczna sytuacja). Która drużyna jest lepszym zespołem? Bo wg. rankingu wychodzi, że są na równym. To jest rozumiem, wg. Ciebie sprawiedliwe tak?

        RegUły są jasne i to prawda, że Żaden (błagam Cię sprawdzaj ortografię) organ nie zabrania wygrywać. Dlaczego wkładasz mi to ust czegoś, czego nigdy nie napisałem. I tak w przyszłym sezonie, ten ranking nadal będzie niesprawiedliwy. Dlaczego? Bo tak jak napisałem: "Jednakże może dojść do kuriozalnej sytuacji w której 3 drużyny z Włoch awansując do ćwierćfinału będą miały mniej lub tyle samo punktów jak Niemcy, którzy nie będą mieli tej drużyny w ćwierćfinale. To uważam za niesprawiedliwe, bo dla mnie w ostatecznym rachunku ważniejsze jest to ile drużyn jest w ćwierćfinale a nie jak one grały w grupie. "

        Ta sama sytuacja będzie się tyczyć Niemców, Anglików, Hiszpanów, Francuzów i innych. Nadal będę podtrzymywał, że tak naliczane punkty są niesprawiedliwe. Bo dla mnie ważniejsze jest to, że na przykład ktoś ogra Barcelone w półfinale niż taki Bayern zmiótł wszystkich w grupie, a w 1/8 odpadnie z Bazyleą.

        Widzę, że kazus Di Natale nadal jest dla Ciebie niezrozumiały.

        Przestałeś też nazywać mnie marnym człowieczkiem i kazać mi sprawdzać statystyki przedmeczowe? Co się stało?

        Ale Ok teraz się skup. Dla Udine liga europejska jest traktowana po macoszemu - awansować jak najmniejszym nakładem sił. Guidolin cały czas powtarza, że najważniejsze to utrzymać się w serie a (oczywiście troszkę mydli oczy, bo Udine będzie do końca walczyć o 3-4 pozycję w lidze). W teorii sportu istnieje coś takiego jak maksymalizowanie szans i to właśnie robi Udinese. Grali wcześniejsze mecze jak najmniejszym nakładem sił i kiedy nadarzyła się szansa na awans to wystawili Di Natale w ostatnim meczu po to żeby awansować. Udało się. To samo mogli osiągnąć grając cały czas najmocniejszym składem (jeśli nadal uważasz, że Di Natale nie robi w Udine różnicy to...:) ale stwierdzili, że wolą spróbować oszczędzać Di Natale na ligę. Tak też zrobili. Ostatecznie się udało, ale niekoniecznie musiało. Gdyby im zależało tak samo na lidze europejskiej i seriea to Di Natale pojawiał by się w jednych i drugich rozgrywkach. Proste. Przemyśl to jeszcze raz :)
        #84
        |
        23.2.2012 14:14
        |
        kampinho7
        Wojteks88

        Uczepiłeś się tej UEFA jak rzep psiego ogona, ja nigdy nie czytałem nic o niesprawiedliwości rankingu (oprócz tego co Ty piszesz). Ranking i punktacja jest taka sama dla KAŻDEGO,regóły są jasne. Rzaden organ UEFA nie zabrania żadnej drużynie wygrywać. W tym roku pkt dla SA są liczone przez większą ilość zespołów w przyszłym roku Nimieckie drużyny będą miały 4-3 drużyn, a Włosi 3-2 i w przyszłym roku będzie też niesprawiedliwie rozumiem?

        A wracając do Di Natale to jak myślisz czemu zagrał z Celtikiem ostatni mecz bo chcieli go odpuścić czy bali się, że mogą odpaść czy z jakiegoś innego powdou.

        W ogóle nie rozumiem czemu nie przegrali tego meczu, odpuściliby i nie musieli by już grać w LE, ale nie oni zaryzykowali kontucją swojej gwiazdy w meczu o pietruszkę (wg. Ciebie).

        Przemyś to jeszcze raz :)
        #83
        |
        23.2.2012 14:04
        |
        wojteks88
        Fiant

        Nie piszę nic o tym, że Włosi mają być pierwsi w rankingu. Uważam, że na to nie zasługują. Po raz kolejny mi wmawiasz rzeczy, których nie piszę.

        Ja osobiście uważam, że ranking jest niesprawiedliwy. Po raz kolejny gdzie ja napisałem, że mam pretensje co do wyliczeń? Ja tylko zaznaczyłem to co napisała UEFA - ranking jest niesprawiedliwy. Uważam, że UEFA zrobiła słusznie punktując każde zwycięstwo bo pewnie im chodzi o atrakcyjność w której zespoły niemieckie wygrywają wszystkie mecze w grupie a taki włoski Milan męczy się z ogórkami (bo przyznajmy się szczerze - nie chce im się).

        Jednakże może dojść do kuriozalnej sytuacji w której 3 drużyny z Włoch awansując do ćwierćfinału będą miały mniej lub tyle samo punktów jak Niemcy, którzy nie będą mieli tej drużyny w ćwierćfinale. To uważam za niesprawiedliwe, bo dla mnie w ostatecznym rachunku ważniejsze jest to ile drużyn jest w ćwierćfinale a nie jak one grały w grupie.
        #82
        |
        23.2.2012 13:08
        |
        Fiant
        #wojteks88 - nie piętnuję Cię, że przyznałeś się do błędu ;) Po prostu śmieszny był ten najazd na mnie, gdzie wyszukiwałeś dziury w całym a się okazało że zapomniałeś o Leverkusen ;) Ale mniejsza o to.

        Tak, masz rację, dopóki Włosi nie będą pierwsi w rankingu, dopóty ranking będzie niesprawiedliwy. Włosi olewają LE, więc cały świat powinien olać liczenie LE. Potem się okazuje, że w samej LM nie ma też takiej przewagi o jakiej myślicie i znowu jest niesprawiedliwość. Tak, masz rację, tworząc ranking działacze siedzieli i rozkminiali jak tu zrobić te tabelki, żeby cały świat promować, a Włochom żeby utrudnić sprawę ;) No proszę Cię...

        Kończąc już ironię i przechodząc do faktu - Twoje wyliczenia są złe, bo za awans do 1/4 finału jest 1 pkt bonusu, więc jak 3 zespoły z Włoch awansują, a żaden z Niemiec to niewiele ale jednak wyprzedzicie Bundesligę. Być może będzie to wynik lepszy nie tylko od Niemców, ale i Anglików czy Hiszpanów. Nie bardzo też rozumiem po co te pretensje o te wyliczenia. To wina Uefy że Bayern wygrał 4 spotkania w grupie a Milan tylko 2? To wina Uefy że Udinese nie awansowało? Gdyby awansowało to mielibyście na pewno lepszy ranking. I nie ma co się tu burzyć, tylko trzeba przyjąć to na klatę, że tak jak Milan wywali najprawdopodobniej Arsenal, tak Arsenal wywaliło Udinese i jakoś wtedy nikt nie pisał że włoska jest lepsza od angielskiej.
        #81
        |
        23.2.2012 12:34
        |
        wojteks88
        Fiant

        Cały czas próbujesz mi wcisnąć coś czego nie mówię, dlatego to Ty się ośmieszasz. W przeciwieństwie do Ciebie i wielu osób na tym forum potrafię przyznać się do błędu - zapomniałem o Leverkusen. I teraz widzisz jaką jesteś osobą - jak ktoś się przyznaje do błędu to i tak będziesz się z takiej persony wyśmiewał. Jak widzę wolisz rozmawiać z szalonymi gimnazjalistami niż z kimś na poziomie. Gratuluję. Oczywiście, Ty nigdy nie popełniasz błędów - Panie nieomylny :)

        A dlaczego się ośmieszasz? Bo nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Piszę o NIESPRAWIEDLIWOŚCI rankingu, która ma miejsce. Przyznała się do tego sama UEFA. Nawet jakby do następnej rundy awansował 3 zespoły włoskie, a nie byłoby tam żadnego niemieckiego to najprawdopodobniej i tak Niemcy byliby przed Włochami. Zróbmy symulację.

        Zespoły z serie a są słabe, więc Milan zremisował, Napoli też, a Inter wygrał w karnych. to daje łącznie 4 punkty. Bayern i Bayer zremisowały to daje im dwa punkty.

        Seriea ma 57 punktów, a Bundesliga 43.

        Seriea - 57/4 14,25 pkt
        Bundesliga 43/3 - 14,3

        Tak więc w ćwierćfinałach są trzy zespoły włoskie, żadnego niemieckiego, a Niemcy i tak dalej mają więcej punktów nad Włochami. Tak wiem nadal się ośmieszam.

        Jedziemy dalej. Inter jest słaby przegrywa dwa następne spotkania 0 pkt. Napoli i Milan mają ogromnego farta i przechodzą do półfinału (to jest już wyczyn, kiedy dwa włoskie zespoły były ostatnio w półfinale, moim zdaniem scenariusz nierealny, ale załóżmy, że drużyny włoskie mają ogromne szczęście). Obydwie drużyny mają po wygranej i przegranej czyli zdobywają łącznie 4 punkty.

        seriea ma 61 pkt/4 = 15,25 pkt. Włosi zdobyli, aż o jeden punkt więcej

        Tak jak widzimy w tej symulacji, Niemcy nie mają żadnego przedstawiciela w ćwierćfinale, włosi mają dwóch w półfinale. Jeśli ktoś tu nie dostrzega niesprawiedliwości to nie wiem jak mam to inaczej wykazać. No ale ja wiem Fiant, ktoś kto prowadzi merytoryczną dyskusję, dla Ciebie się ośmiesza. Gratuluję i liczę dalszych owocnych dyskusji. Na poziomie z hg191 bo jak widzę świetnie się dogadujecie (nikt nikomu nie wypomina, że ktoś się ośmiesza:)

        Jeszcze inaczej dlaczego ranking jest niesprawiedliwy. Załóżmy że Liga Mistrzów to są takie mistrzostwa świata. I teraz wychodzi na to, że taka drużyna, która łupie wszystkich w grupie i odpada w ćwierćfinale jest lepsza niż drużyna, która dochodzi do finału z trzema remisami w grupie. To jest NIESPRAWIEDLIWOŚĆ. I tyle w temacie.
        #80
        |
        23.2.2012 12:13
        |
        Fiant
        #hg191 - liga portugalska ma mniej przedstawicieli niż włoska, więc jak 2 zespoły z Portugalii zajdą daleko to trochę punktów dzięki temu nabijają.

        Poza tym tak jak mówię - system punktowy w LM pozwala zdobyć więcej punktów, z racji bardzo dużych bonusów. To chyba nie jest wina Portugalczyków, że z włoskich klubów na 7 grających zazwyczaj 5-6 zawodzi. Widzicie tylko mecze typu 4-0 Milanu z Arsenalem, a nie widzicie tego że w grupie z dwoma ogórkami Milan wygrał tylko 2 mecze... Tu leży Wasz problem.
        #79
        |
        23.2.2012 12:10
        |
        hg191
        miało być przegonili serie a !!! czy chcecie czy nie klasowi piłkarze wolą serie a !!! Przykład Diego czy szczególnie Vidala wolał grac w Juve jak w LM hahahahaha
        #78
        |
        23.2.2012 12:05
        |
        hg191
        Fiant ty sie ośmieszasz a nie wojtek nam chodzi tylko ze niemcy przegonili bundeslige tylko dzieki LE popatrz ile niemickich druzyn bedzie grało dalej w LE nawet bayernu może nie byc dalej!! i wytłumacz dlaczego w 2010 roku Liga portugalaska byłą najlepsza? wyłącznie za Lige europejską za nic wiecej !!! i to pokazuje ze te rankingi to kpina niemcy jak teraz bedą grali 4 druzynami w LM bedą sie ośmieszać tylko
        #77
        |
        23.2.2012 11:43
        |
        Fiant
        @wojteks88 - nawet nie wiesz jak się teraz ośmieszyłeś ;) Tzn w sumie już chyba wiesz, bo widzę że dopisałeś nowego posta o Leverkusen ;)

        Naprawdę, komiczne to jest jak na siłę się staracie coś udowodnić :D

        To już teraz mam nadzieję, że wszystko jest jasne, że te 5pkt to za Bayer, a nie jakąś LE. W LE nie ma bonusów takich jak w LM, co też pokazuje że ranking Uefa premiuje mecze w LM, skoro LE jest niżej oceniania.
         [1] [2] [3] [4] [5]   >>

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        - Na boisku wywalczyliśmy 30 mistrzostw, ale decyzję sądu trzeba szanować - miał powiedzieć Alessandro Del Piero, który tym samym zasugerował, że Juve w rzeczywistości ma 28 Scudetti.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Napastnik Tottenhamu Hotspur, Giovani Dos Santos, na pewno nie będzie grał w przyszłym sezonie w hiszpańskim Villareal.
        Hamit Altintop najprawdopodobniej tego lata pożegna się z szeregami Realu Madryt. Królewscy rozmawiają z Galatasaray Stambuł na temat warunków transferu tego pomocnika.
        Reprezentacja Francji na Euro 2012 nie stawia przed sobą wygórowanych celów. Trójkolorowi przede wszystkim chcą przebrnąć fazę grupową rozgrywek.
        Prezes Wigan Athletic, Dave Whelan, powiedział, że Roberto Martinez otrzymał oficjalną propozycję objęcia stanowiska menedżera LFC.
        Jak donosi Daily Mail, Manchester United jest poważnie zainteresowany pozyskaniem pomocnika Milanu, Kevina Prince'a Boatenga.
        Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze szwedzkimi mediami ujawnił, że sytuacja finansowa Milanu nie jest najlepsza. Snajper wyznał, że Rossoneri nie mają pieniędzy na pozyskanie klasowych zawodników.
        Jeżeli uraz Łukasza Fabiańskiego okaże się tak poważny, że golkiper nie będzie mógł zagrać na Euro 2012, selekcjoner Franciszek Smuda powoła w jego miejsce Grzegorza Sandomierskiego.
        Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Przemysław Tytoń i Łukasz Fabiański doznali kontuzji podczas czwartkowego treningu kadry. Uraz tego pierwszego nie jest poważny, ale nadal nie wiadomo, co z Fabiańskim.
        31-letni pomocnik Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Umowa serbskiego piłkarza wygasa z końcem czerwca.
        28-letni pomocnik Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Piłkarz związał się z poznańskim klubem trzyletnią umową.
        Rezerwowy bramkarz reprezentacji Anglii, John Ruddy nie będzie mógł wziąć udziału w Euro 2012 z powodu kontuzji palca.
        Tottenham jest bliski porozumienia z Ajaxem w sprawie transferu obrońcy Jana Vertonghena.
        Francuski obrońca Evertonu Sylvain Distin przedłużył z klubem umowę o kolejny sezon.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, powiedział, że chciałby, aby posadę menedżera The Reds zaproponowano jego rodakowi – Luisowi van Gaalowi.
         12:56 | 
        Berbatov w PSG?
        +
        Agent napastnika Manchesteru United, Dimitara Berbatova, powiedział, że jego klient jest zainteresowany transferem do francuskiego PSG.
        Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, powiedział, że nie jest zainteresowany transferem środkowego obrońcy Palermo, Matiasa Silvestre.
        Swansea doszło do porozumienia z Hoffenheim w sprawie transferu pomocnika, Gylfi Sigurdssona. Islandczyk przebywa w Swansea od stycznia na zasadzie wypożyczenia.
        19-letni zawodnik Arsenalu Londyn, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lorient, Joel Campbell, powiedział, że w przyszłym sezonie będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie The Gunners.
        Trener napastników reprezentcji Polski, Tomasz Frankowski w samych superlatywach wypowiadał się na temat Roberta Lewandowskiego w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
        Ludovic Obraniak pod koniec sezonu bardzo dobrze spisywał się w lidze francuskiej. Reprezentant Polski teraz ciężko pracuje z kadrą Franciszka Smudy, aby być gotowym Euro 2012. Piłkarz Girondins Bordeaux przyznał w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z "Super Expressu", że jest w wysokiej formie.
        Chociaż jest łączony z FC Barcelona i Interem Mediolan, to do żadnego z tych klubów nie trafi. Sebastian Giovinco zdaniem prezydenta FC Parma ma tylko dwie opcje.
        - Ja i mój menedżer przebywamy w Barcelonie i omawiamy moją przyszłość - poinformował na Twitterze napastnik Udinese Calcio - Antonio Floro Flores.
        Zdaniem "Tuttosport", Juventusowi nie będzie łatwo pozbyć się Milosa Krasicia ora Eljero Elii. Na obu transferach Stara Dama może stracić sporo pieniędzy.
        Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków. Obrońca Trabzonsporu jest pierwszym piłkarzem, który wzmocnił krakowską drużynę przed nowym sezonem.
        Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski odetchnął z ulgą. Występ Jakuba Wawrzyniaka na Euro 2012 nie jest zagrożony. Przypomnijmy, że zawodnik doznał kontuzji na jednym z treningów kadry. Ma problemy z mięśniem dwugłowym.
        Pomocnik Manchesteru United, Tom Cleverley, ma nadzieję, że wszystko, co najgorsze już minęło i teraz może być tylko lepiej.
        Pomocnik Tottenhamu Hotspur, Niko Kranjcar, powiedział, że tego lata może opuścić Spurs i przenieść się na wschód Europy – do Ukrainy lub Rosji.
        Napastnik Chelsea Londyn, Fernando Torres, powiedział, że jest bardzo szczęśliwy z powodu bycia zawodnikiem The Blues. Jeszcze kilka dni temu był bardzo rozczarowany rolą jaką odgrywa w londyńskim klubie.
        Rodrigo Palacio w najbliższy weekend pojawi się w Mediolanie, gdzie przejdzie badania pod kątem transferu do Interu. Nerazzurri wygrali wyścig o zawodnika CFC Genoa.
        Antonio Conte zgodnie z przewidywaniami złożył podpis pod nową umową z Juventusem Turyn. Kontrakt Włocha wygasa w 2015 roku.
        Jakub Wawrzyniak doznał kontuzji na środowym treningu kadry i może nie zagrać na Euro 2012. W najbliższym czasie okaże się, jak poważny jest uraz bocznego defensora Legii Warszawa.
        Bayern Monachium miniony sezon zakończył bez żadnego sukcesu na koncie, ale włodarze klubu nie zamierzają zmieniać szkoleniowca. Jupp Heynckes pozostanie na zajmowanym stanowisku.
        Roberto Di Matteo nie jest zainteresowany przedłużeniem umowy z Chelsea Londyn na warunkach zaproponowanych przez klub - informują angielskie media.
        Claudio Pizarro po latach przerwy wraca do Bayernu Monachium. Jak donosi Bild, Peruwiańczyk zwiąże się z Bawarczykami roczną umową.
        Aleksandar Vuković może znów trafić do Legii Warszwa. Stołeczny klub bardzo poważnie interesuje się pomocnikiem - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
        Arkadiusz Głowacki powinien wkrótce zostać piłkarzem Wisły i wrócić do Krakowa po dwóch latach. Piłkarz grający ostatnio w Trabzonsporze pomyślnie przeszedł badania medyczne i obu stronom pozostaje tylko podpisanie kontraktu - informuje oficjalna strona klubu Wisla.Krakow.pl.
        Marcin Malinowski zostaje w Ruchu Chorzów. Zawodnik podpisał z klubem roczną umowę.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda