Aby pisać komentarze należy zalogować się.
#61
|
20.10.2011 15:48
|
Fiant
@Belzebub
Po prostu mamy inne spojrzenie na to czym jest sukces. Dla Ciebie sukces to bezwzględna wygrana i ok, masz rację że lepiej wznieść puchar niż kartkę z rankingiem. Ale niestety Twoja teoria ma wiele błędów, bo idąc tym tokiem myślenia Włosi w ostatnich 5 latach prezentują się lepiej od klubów angielskich (2 razy wygrali, Anglicy tylko 1) a ja nie umiem powiedzieć, że Premiership gra w LM gorzej od SerieA. Idąc dalej to Wisła Kraków jest lepsza od Arsenalu bo jednak coś tam wygrywa w kraju, a najpiękniejsze dziewczyny na świecie są z kraju MissWorld ;)
Możesz tak myśleć, niech Ci będzie. Sprawa jest tak błaha że skoro Ty już kończysz dyskusję to i ja ją zakańczam bo nie ma sensu dalsze rozwlekanie tego ;)
Fiant
Tak liga niemiecka wyprzedziła Serie A o lata świetlne. Włosi powinni dziękować że w ogóle mogą mierzyć się z fenomenalnymi zespołami Bundesligi na czele z Bayernem.
Belzebub
Ja bym na Twoim miejscu zakończył już tę dyskusję bo niektórym po prostu nie wytłumaczysz. Fani niemieckiej piłki mają swoje 5 minut więc nie odbieraj im radochy. Hiszpania i Anglia również drży przed potęgą ze wschodu.
PS - nie ja rozpocząłem gadkę o punktach, ale chciałbym ją zakończyć stwierdzeniem, że tak naprawdę one mi dyndają. Niechby nawet ktoś podliczył i okazało się że w ostatnich 15 sezonach Niemcy zdobyli ich więcej w LM, rankingu UEFA, IFFHS, światowej federacji brydża. Nie obchodzi mnie to. Dla mnie liczą się sukcesy, trofea, a nie przodowanie w rankingach czy statystykach. Kwestia spojrzenia. Jeden będzie się cieszył że jego ulubiona liga ma więcej punktów w rankingu choć nie zdobyła żadnego pucharu, a drugi będzie się cieszył (tak jak ja) że jego ulubiona liga ma mniej punktów ale za to 3 razy wygrała całe rozgrywki.
Kwestia spojrzenia, ja wolę trofea, ty klasyfikacje punktowe i rankingi. Może na tym poprzestańmy.
@ Fiant
Ty masz jakiś problem sam ze sobą. Ciągle mi coś wciskasz czego nie powiedziałem i ja potem się z tego tłumaczę, i po prostu te rozmowa stała się bezsensowna.
Nie piszę o żadnej dominacji Włochów, piszę że radzą sobie lepiej w Lidze Mistrzów od Niemców. Nie piszę też nigdzie że różnica jest nie wiadomo jaka. Człowieku, skąd Ty to bierzesz cały czas?
Jakie Ty masz argumenty w przeciwieństwie do mnie? Czy weźmiesz ostatnie 2, 5, 10 czy 15 lat to więcej razy wygrywali Włosi, więcej razy grali w finale. Zaprzeczysz temu? Zresztą Niemcy wygrali LM tylko 2x razy w historii tych rozgrywek, ostatni raz dekadę temu. Różnica jest prosta jak drut - Włosi regularnie co 2-3 lata wgrywają w Lidze Mistrzów, a Niemcy nie! Zaprzeczysz? Kłamię gdzieś?
Punktowo Niemcy wypadli lepiej od Włochów tylko w ostatnim sezonie na przestrzeni ostatnich 7-8 lat.
#57
|
20.10.2011 11:01
|
Fiant
@Belzebub - rozumiem, że pisząc o tym że Włosi są lepsi w LM sumiennie policzyłeś punkty z ostatnich pięciu lat? Ja w przeciwieństwie do Ciebie na swoje argumenty mam oparcie w materiałach i źródłach. Ty nie masz, tylko po prostu strzelasz że Włosi są lepsi, co jest niepoważne w dyskusji
Nawet jak są lepsi to myślisz że ta różnica jest niewiadomo jaka? Wynik Włochów dzieli się na 4 drużyny, w dodatku 2 ostatnie lata to przewaga Niemców. A Ty mi piszesz w ten sposób jakbyśmy mieli jakąś dominację Włochów w LM... Ja takiej dominacji totalnie nie widzę. Kiedyś była, owszem. Ale dzisiaj?
@ Fiant
"@Belzebub - ale dlaczego chcesz mierzyć siłę ligi samą LM? Nie rozumiem tego."
Słuchaj Fiant, przeczytaj sobie moje posty po kolei. Ja nie piszę o mierzeniu siły ligi, pisze o jednych rozgrywkach - klubowe mistrzostwa europy w piłce nożnej, czyli UEFA Champions League. Pomijam ranking, bo już 5x tutaj pisałem, że Niemcy są tam zasłużenie nad Włochami w tym rankingu, nie wiem ile razy mam to powtórzyć. Właściwie to Ty i Head w głównej mierze narzuciliście temat mierzenia sił danych lig . Włosi sobie radzą lepiej w LM, ale są niżej w rankingu, bo sama LM nie jest 100% odzwierciedleniem siły ligi. Drużyny niższego szczebla muszą się wykazać w LE a włoskie tego nie robią. Ale ja Ciebie nie kumam dlaczego nie można rozmawiać tylko Lidze Mistrzów, albo tylko o Lidze Europejskiej, albo tylko o pucharze Intertoto? To tak jakbyś powiedział że nie można rozmawiać o Mundialu bo jest ranking IFFHS i on bierze pod uwagę również eliminacje i mistrzostwa kontynentów. Jakieś absurdalne ramy rozmowy starasz się narzucić.
MisiegGuido
Siły ligi nie idzie zmierzyć. I wbij sobie to do głowy w końcu. Musiałbyś stworzyć hiperligę ze wszystkimi zespołami. Czyli Twoim zdaniem 7 zespołów lepiej mierzy siłę ligi niż 4? A moim zdaniem 4 Udinese jest słabsze od 7 Juventusu i to biorąc pod uwagę zeszły sezon.
tak bo sila ligi to tylko 3 zespoły z pośród 18 wg 90 % kibiców piłki włoskiej - żenada
Ranking UEFA jest skonstruowany po to żeby dzięki równym punktowaniu LM i LE te słabsze ligi miały okazję chociaż utrzymywać dystans i mieć jakiekolwiek szanse na dogonienie tych lepszych lig. Tak więc sama idea tego rankingu nie ma na celu realnego "zmierzenia" sił poszczególnych lig.
Zobaczymy czy Niemcy mając od przyszłego sezonu 7 drużyn w pucharach zdołają tak łatwo utrzymać pozycję nr. 3. Ciekawe co by było gdyby to Serie A w ostatnich latach goniło BL? Zapewne w rankingu te 2 drużyny zamieniłyby się miejscami.
Co do argumentu Udinese - gdyby Bayer lub Borussia zmierzyły się z Arsenalem też by odpadły. Tyle, że to 2 i 3 siła Niemiec a Udinese to tak realnie 5 siła Włoch... Po prostu pechowe losowanie dla nich ale przyznam, że z moim Arsenalem grali bardzo dobrze.
Fiant nie masz racji. Różnica w poziomie pomiędzy LM a LE jest ogromna. I to jest dla mnie nie miarodajne. Dlaczego? Bo okazało się wg. UEFA, że np. w zeszłym sezonie FC Porto było czwartą drużyną w ogólnym rankingu klubowym.
#51
|
19.10.2011 23:14
|
Fiant
Nie ma znaczenia czy liczymy dwa lata czy pięć lat w LM. Nie ma sensu liczenie punktów z samej LM skoro mamy pełniejszy obraz LM+LE. Równie dobrze możesz sobie policzyć oddzielnie mecze wtorkowe od środowych i jeśli we wtorki lepiej gra SerieA to się tym podniecać...
Macie ranking Uefa, nic lepszego do tego pory nikt nie wymyślił, a Wy szukacie dziury w całym ;)
SerieA może mieć lepszą czołówkę 2-3 zespołów, ale jako liga prezentuje się gorzej. I to nie tylko na boisku co pokazuje ranking, ale także na stadionach itp.
Kibiców na włoskich stadionach jest z tego co wiem niewiele więcej niż na boiskach drugiej ligi niemieckiej czy angielskiej.
No fajnie, Niemieccy fani najpierw chrzanią ze ranking UEFA jest miarodajny z ostatnich pieciu lat ale jesli chodzi o sama lige mistrzow to liczycie sobie ostatnie dwa lata.Grubo przekrecacie prawde. Kazdy fan Premiership czy Laliga przyzna racje ze Niemeickie druzyny w LM sa mniej grozne i slabsze. Licza sie zwyciezcy. Tak było za czasów Greckich Olimpiad tak jest i teraz.
#49
|
19.10.2011 22:43
|
Fiant
@Belzebub - ale dlaczego chcesz mierzyć siłę ligi samą LM? Nie rozumiem tego. To równie dobrze siłę ligi możesz mierzyć LE... Liga to nie tylko 2-3 najlepsze kluby.
To tak jakbyś producenta telefonów oceniał po najlepszym modelu, prestiż szkoły przez pryzmat najlepszego ucznia, ojca jedynie po najmłodszym dziecku itd... Ale widzę że nie rozumiesz tego, więc nie będę tłumaczył więcej ;)
Aaaa więc nagle liczymy nagle tylko ostatnie 2 lata :) Może więc weźmy tylko ostatni rok, będzie jeszcze bardziej ciekawie i zapewne miarodajnie. Albo nie, weźmy tylko ostatnią kolejkę rozgrywaną wczoraj i dobiegającą końca dzisiaj.
Head, ok 10-11 był dla Niemiec, ale za to 09-10 był dla Włoch. Sumując punkty za ostatnie 2 lata może i wyjdzie że Niemcy mają więcej punktów. Ale wiesz ile razy Ligę Mistrzów wygrali w tych 2 latach Włosi a ile razy Niemcy? No zapewne wiesz, Włosi raz, a Niemcy zero. Jeżeli tak mają Włosi przegrywać to ja bardzo proszę. W 10 lat Serie A będzie miała 5 tytułów, Niemcy wciąż zero, ale będą mieli więcej punktów :P
Head
Nie widziałem tego wyliczenia? Możesz mi przysłać? Ja liczyłem ostatnie pięć i dziesięć lat. Niestety to było dawno bo gdzieś latem i tego posta nie mogę odnaleźć. Możemy policzyć jeszcze raz. Na przykład ostatnie pięć sezonów - tak jak liczy UEFA.
#46
|
19.10.2011 21:58
|
Head
@wojteks88
Bardzo dziwne, bo Ja tez dokladnie wyliczylem na tej stronie punkty za sama LM i wyszlo, ze Niemcy przez ostatnie 2 lata zdobyli W SAMEJ LIDZE MISTRZOW wiecej punktow niz wlosi.
Takze post Harryego20 "o odjeciu punktow za LE" mozna w tym momencie wyrzucic do smietnika, bo chlop zyje w innym swiecie.
A jak chcesz zeby liczyc punkty za LM? Ano policz tak - ilosc punktow dzielona przez ilosc druzyn - standardowy przelicznik UEFA. Gladko ci wyjdzie, ze w LM Niemcy sa lepsi od slabiutkich wlochow :)
@Fiant
Nie tworzę niczego czego nie ma. Liga Mistrzów jest od 20 lat i będzie pewnie dalej. Nie rozumiem czemu nie można rozmawiać TYLKO o najważniejszych rozgrywkach w piłce klubowej, tylko trzeba w to włączyć również rozgrywki Ligi Europy ;/
Natomiast co do rzekomo obalonego argumentu jakoby Włosi wcale nie grali lepiej od Niemców w LM w ostatnich latach to coś Ci się pokiełbasiło, nikt nic takiego nie pisał, Harry napisał coś zupełnie odwrotnego. Zresztą o czym tu rozmawiać, Włosi w ostatnich 5 latach wygrali LM 2 razy Niemcy 0 razy, a chyba w piłce chodzi o wygrywanie a nie o rankingi i statystyki czyż nie?
Fiant
Podaj mi jak chciałbyś policzyć punkty w Lidze Mistrzów i stwórzmy taki ranking. Ja robiłem to już na tym portalu i ładnie wykazałem, że w ostatnich 10 latach Seriea znacznie przewyższyła Bundesligę. Podaj jaką punktację chciałbyś przyjąć za jaki okres. Możemy nie analizować fazy grupowej, tylko np. pucharową.
#43
|
19.10.2011 21:05
|
Fiant
@Belzebub
Ale ja nie jestem ani fanem Bundesligi, ani przeciwnikiem SerieA. Biorę taki wskaźnik jaki jest, czyli ranking Uefa. Nie ma wskaźnika dotyczącego samej LM, więc to Ty tworzysz coś czego nie ma i się zasłaniasz bo ranking jest dla Ciebie niewygodny.
Zresztą ktoś niżej tu napisał (nie wiem czy to prawda), ale w LM liga niemiecka zdobyła więcej punktów od Włochów, więc nawet wymyślony argument (bo zakładam że nie liczyłeś tego) jest łatwo obalony.
Ja osobiście nie widzę żeby Włosi naprawdę lepiej grali w LM niż Niemcy. Podejrzewam że w tym jest bardzo wyrównana liczba punktów.
Poza tym popełniasz tak jak i większość fanów SerieA podstawowy błąd - siła ligi to nie tylko LM (czyli czołówka ligowa). Tak więc nie wiem jaki sens przy argumentowaniu która liga jest lepsza podawać samą LM...
Ale nie ma co się kłócić o takie głupoty, niech każdy ogląda i interesuje się tą ligą którą lubi ;)
@Fiant
W pkt 1 i 2 nie ma nic o tym że Napoli było lepsze od Bayernu. Było słabsze i mimo to uważam że jak na debiutanta w LM i na mecz z faworytem grupy nie zagrali źle. Ale gorzej od Bayernu. Pkt. 3 to wypowiedź która mija się z prawdą i chyba jako jedyna w 41 komentarzach stwierdza że Bayern był słabszy. Jest to bzdura ale nie zamierzam się tłumaczyć za innych.
Co do statystyk nie biorę tych które mi pasuje. Piszę o lidze mistrzów, jednocześnie przyznaję cały czas, że Bundesliga jest zasłużenie nad Serie A, bo mnie samego irytuje notoryczne dawanie d*py przez Włochów LE. Rany Julek ile razy mam to pisać.
Mógłby to odwrócić w drugą stronę: jako fani Bundesligi nie chcecie w ogóle rozmawiać o Lidze Mistrzów bo nie macie argumentów, więc do znudzenia zasłanianie się rankingiem. Też cwaniactwo, bo tak wygodniej.
O Lidze Mistrzów piszę prawdę, choć niewygodną dla fanów Bundesligi. W zeszłym sezonie wypadliście lepiej, jeżeli ta tendencja się utrzyma a nie będzie jednosezonowym wyskokiem, to przyznam że i w LM Bundesliga jest mocniejsza, a nie będę zaklinał rzeczywistość.