Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Pawka_90---> Nie piszę żadnych bzdur. Wszystko co napisałem jest prawdą, a jeśli z czymś się nie zgadzasz to zawsze możesz odpowiedzieć.
samael - #73 straszne bzdury piszesz o Realu...
a ja mysle, ze to na Realu ciazy wieksza presja wygrania La Liga niz na Barcelonie. powod jest prosty. kleski w CdR i LM. porazka bedzie jednoznaczna z fiaskiem calego projektu Pereza. a presja w La Liga Barcy? hmm oni nic nie musza (a chcą), nie maja noza na gardle. ktos wspomnial o poprzednich sezonach i odrobieniu gigantycznej straty do Barcy przez Real. nie wiem czy to wynika z super formy Realu, ktory bił w La Liga zespoly (ktore z kolei okazuje sie, ze na arenie europejskiej nie sa takie mocne, remis Valencii, Atletico w LE), czy tez z tego, ze Barca stracila 12-16 pkt (to byla chyba jakas taka roznica pkt) przegrywajac z ogorkami? wiadomo mozna dyskutowac, jednak nie umniejsza to 2 ostatnich mistrzostw Realu. mistrzostwo to mistrzostwo, prestiz i honor, nie wazne, ze przeciwnik byl w slabszej dyspozycji.
a tak przy okazji dziennikarze sympatyzujacy z RM, kibice. ludzie zwiazani z Madrytem i sami pilkarze RM musza w koncu zrozumiec, ze to jest Liga Mistrzow, tu kazdy z kazdy mmoze wygrac, kazdy kto przejdzie faze grupowa ma szanse zostac mistrzem i nie nalezy sie unosic w mediach, ze pocisniemy Lyon 3:0, bo co to dla nas bylo.
Pawulon--->
1.Jestem zaskoczony, porównując formę w Europie ich i Barcy w ostatnich latach. I nie myślę tu tylko o wynikach ale i o grze.
2.2 lata temu więc "ostatnio", a nie ostatnio.
3.Barca ma ogromne szanse przejścia, ale mimo wszystko ostatnio trochę one spadły. Choćby z uwagi na to że FCB właśnie w tym momencie przechodzi spadek formy.
4.Ja też daję Realowi większe szanse na tytuł (patrząc tylko na wyniki w lidze).
czarny_samael--->Nie masz racji piszac:"Ja i tak jestem zaskoczony,że ligę "ostatnio" wygrywali, ale chyba na to wpływ miała także słaba forma Barcy."
Przez 2 lata gdy zdobywali tytul za Capello i Schustera grali b.dobrze. Nie pamietam w ktoryrm z tych sezonow ale napewno w ktoryms nadrobili jakas gigantyczna strate do Barcelony.
Forma byla,gra tez byla dobra,bili wowczas jakies rekordy klubowe.Raptem rok temu Barca odzyskała tytul a ty piszesz :"że ligę "ostatnio" wygrywali".
2 lata temu wiec nie tak "ostatnio" :)
Przyszedl Cr9,Kaka,Alonso,i inne gwiazdeczki,pierwszy sezon gry razem.Poki co nic nie wygrali,pozostala La Liga w ktorej uwazam ze maja wieksze szanse niz Barca.
Czemu?Barca gra w LM i pewnie awansuje do 1/4.Czekaja ja kolejne mecze i presja a Real moze sie skupic tylko na lidze.
Nie ma co roztrząsać tematu odpadniecia Realu,odpadli i juz.Ważne jest teraz co sie stanie po sezonie lub w najblizszych tygodniach?
Czy pilkarze podlamali sie na tyle aby przegrac w lidze kilka spotkan i stracic szanse szanse na wygranie ligi?
Zobaczymy.
P.S. Skero89--->
W gwoli sprostowania: Van Nistelrooy odszedł bo zmieniała się taktyka, a nie dlatego że MU nie było w stanie powstrzymać jego odejścia (co można wnioskować po stawianiu go obok Becksa i CR7).
Tak jak juz kiedyś pisałem Higuain jest piłkarzem dużo gorszym od Benzemy, gra tylko dlatego że strzela dużo bramek ale tylko wtedy kiedy dobrze gra cały zespół nie cofa sie nie bierze na siebie ciężaru gry Benzeme wystarczu obdarzyć zaufaniem nie wiem czemu jego trener sadza na ławie a Kaka gra w każdym meczu chociaż potyka sie o własne nogi, wczoraj nie zagrał tak źle. Mimo wszystko Real zagrał wczoraj słabo nie było żadnej składnej akcji, wszyscy mają prawo jeździć teraz po nich bo na to zasłużyli mam nadzieje że era Pereza dobiegnie jak najszybciej końca bo zrobił z tego klubu cyrk.
Przejścia MU się spodziewałem, więc odpadnięcie Realu cieszy bardziej ;)
Więc na początek czemu Real odpada?
1.Zwolnienie Del Bosque? Capello? Schustera? Przecież każdy miał wyniki.
2.Obniżanie rangi Ramosa i (bodajże) Caro tylko udowadnia jak mało tam znaczy trener w porównaniu do piłkarzy (zresztą tak jak zatrudnianie trenera dla sprowadzenia piłkarza - Queiroz i Luxemburgo).
3.Brak szacunku dla piłkarzy. Dlaczego odeszli Ronaldo, Owen, Figo, Robinho, Samuel, Sneijder, Carlos, Beckham, Huntelaar, Negredo, Miguel Torres, Cambiasso, czy nawet Solari? Odpowiedzią będzie zapewne żeby zrobić miejsce dla następnych albo przez pierwszy/ą sezon/rundę nie podbili Europy...
4.Niepotrzebne transfery "do". Becks? Był Figo. Benzema? Był Negredo i Higuain. Kaka? Już w Milanie grał cienko, a był Sneijder i VdV. Pepe za 30 mlne euro?? Itd. itp.
Jeśli teraz kogokolwiek sprzedadzą, bądź wywalą Pelegriniego, to będzie to oznaczać że niczego się nie nauczyli.
Ja i tak jestem zaskoczony,że ligę "ostatnio" wygrywali, ale chyba na to wpływ miała także słaba forma Barcy.
Co do meczu MU-Milan:
W Milanie mimo wszystko dobrze zagrał Ronaldinho, który kiedy napastnicy trochę się pokazywali miał dobre zagrania. Najlepszym ich zawodnikiem był jednak Becks. Strzały, wrzutki, walka... To były jego atuty.
Milan powinien był zagrać (od pomocy):
Seedorf-Pirlo-Flamini
Beckham---------Roni
--------Borriello-------
Wystawienie dwóch napastników, gdy nie ma kto ich wspomóc, jest bezsensowne.
Teraz MU:
Napisałem, że kiedy napastnicy się pokazywali Roni dobrze im zagrywał. A kiedy oni się pokazywali? Wtedy kiedy Naniemu nie chciało się tyłka ruszyć do obrony. Do Abate podchodził Evra (on jest naprawdę świetny, samemu udało mu się zrobić w obronie prawie tyle co Nevilowi i Valencii razem wziętym), a Boriello zostawał sam.
Stąd Nani<Valencia, bo ten ostatni zagrał świetnie w obronie, co oznacza że można go wystawiać niezależnie od siły przeciwnika.
Rooney zagrał naprawdę dobrze, ale miał słabe (dosłownie) podania do Parka, który świetnie mu się wystawiał.
Co do gry Parka, Rooney'a, Nevila i Fletchera to po tych zawodnikach było widać że nie ustawiali się przypadkowo. Gdy Milan powtarzał błędy, to oni zawsze byli tak samo (dobrze) ustawieni do podań.
Słabo Berbatov i mimo wszystko Nani, gra obronna też pozostawała wiele do życzenia.
To jednak co zaważyło na takim wyniku meczu to przygotowanie fizyczne. Praktycznie każdy piłkarz Milanu był prawie cały czas wolniejszy od piłkarzy United. Najlepszym tego dowodem była dobra (!) gra Scholes'a w obronie. On prawie w każdym meczu w którym musi zdecydowanie zabrać piłkę nie nadąża za przeciwnikiem i jego wślizg kończy się faulem. W środowym meczu wielokrotnie widziałem że był wystarczająco szybki dla piłkarzy Milanu i właśnie wtedy zrozumiałem że z nimi jest coś zdecydowanie nie tak.
rati---> Nevile to już nie pierwszy skład... Tak naprawdę to dopiero 4 prawy obrońca, po Rafaelu (ten miał niedawno kontuzję, dlatego tak późno wszedł, poza tym to obrońca bardziej na atak pozycyjny niż kontry), O'Shea i Brownie. Najlepsze wrzutki to mają Valencia i Nani (jak gra po prawej), więc nie tyle uważam że się mylisz w ocenie wrzutek wczorajszego wieczoru, co sądzę że nie powinieneś oceniać całego MU po Nevilu.
P.S.Myślałem że kibicujesz Realowi.
Fiant--->
CR7 jeszcze trochę musi tak pograć żeby się spłacić ;)
To nie teraz źle patrzymy na dwumecz Realu, to gdyby Higuain strzelił mielibyśmy zaciemniony obraz tego pojedynku. Lyon był lepszy u siebie i w drugiej połowie środowego meczu,a Real tylko w pierwszej u siebie.
Pawulon--->
Real ma młody/niezgrany skład? A kiedy ostatnio mieli dojrzały/zgrany?
To im nic nie da bo zapewne znów zrobią rewolucję...
Teoria Pereza się nie sprawdza,"Galaktyczny" Real odpadł, znowu w 1/16, trzeba się cieszyć, mam nadzieje że w lidze także nic nie ugra i sezon zakończy z pustymi rękami
tu nie chodzi o kibicow Barcy czy iinych cieszymky sie poniewaz wiekszosc kibicow realu pilkarzy dzialaczy sa tak zadumani w sobie co to oni nie sa bo kupujemy kazdego ze nikomu sie tak nie nalezalo odpasc jak wam trzeba pokazac ze nie tylko kasa sie liczy tylko ciezka praca i zgrany zespol a nie banda gwiazdorkow liczacych kase na kontach !!!
zapowiadalo sie naprawde dobrze, niestety zakonczylo sie fatalnie. Niewykorzystane sytuacje sie mszcza, zalosny Kaka to najbardziej przeplacony gracz swiata. Sam Cristiano nic nie ugra Realowi. Nie pozostaje nic innego jak miec nadzieje na majstra w La Liga.
Pierwsze komentarze pod newsem widac w jakich emocjach byly pisane. Odpadniecie Realu chyba cieszylo bardziej kibicow Barcy niz 6 tytulow jakie zdobyli w tamtym roku :)
I jeszcze jedno. Rozbrarajaca byla zmiana w 84 minucie... Momo Diarra pojawil sie na placu gry by wspomoc sile ofensywna :D
Piękny mecz na OT i awans którego się spodziewałem już po losowaniu.Bardzo cieszy mnie klęska Realu:)Perez znowu będzie miał robotę w lipcu xD
A mi w ogóle nie szkoda Milanu bo dostali to na co zasłużyli, może teraz prezesi zauważą jak żałosna jest polityka transferowa(a właściwie jej brak) tego klubu już od kilku lat, przecież 3/4 składu to kompletnie wypalone gwiazdy którym się już nie chce grać do tego kilku przeciętniaków którzy powinni grać w jakimś klubie z środka tabeli i jeden Pato który pewnie wkrótce odejdzie; ja sądze że Milan z tym składem miałby problemy z wyeliminowaniem takiego Bordeaux czy Porto
Szkoda mi drużyny AC Milanu. Ciekawi mnie jak wyglądałby mecz, gdyby grał Pato i Nesta lub ewentualnie zabrakłoby Rooneya w Man U. Real sobie zasłużył na taki los swoim cwaniactwem, myśleli, że mecz się sam wygra, ale nie ma lekko :)
@Skero89
prowokujesz czy nie miałeś j. polskiego w szkole? :>
TottiGol - Hmm jeśli wierzyć Perezowi to jak sam stwierdził, wiele się nauczył od swej ostatniej kadencji..
Zobaczymy po pierwsze czy Pellegrini poleci. Jeśli tak, to będzie to oznaczało, że faktycznie przed Realem jeszcze baaaardzo długa droga. Jeśli o piłkarzy chodzi, potencjał przeogromny. Nie sądze też by doszły 3-4 nowe gwiazdy. Może odejdzie 2-3 zawodników, może przyjdzie jeszcze jeden skrzydłowy z nazwiskiem ale nie sądze, ze Real czeka kolejna rewolucja kadrowa. Czas pokaże.
Rose - to, o czym piszesz nie będzie miało miejsca szybko. Dlatego że w Realu jest chora polityka transferowa. Ci, którzy grają teraz nie zdążą się "zgrać", bo albo zaraz wylecą, albo za pół roku dołączy do nich 4 nowych gwiazdorów. Nie wątpię, że jeśli jednak kiedyś nastąpi owo zgranie, to będa mocni, bo potencjał ludzki mają straszny. Przynajmniej nazwiskami. Póki co odpadają w 1/8 co roku i dla mnie nie jest to niespodzianka.
P.S. Gdyby tylko Roma mogła wydać na transfery 200 mln EUR...
P.P.S. I jeszcze jedno. Ja rozumiem że najważniejsza w Madrycie jest kasa, ale jak ci biedni piłkarze mają grać i wygrywać, kiedy z trybun zamiast słyszeć doping, to słyszą chrupanie chipsów jakichś przypadkowych turystów z Mongolii?
Powodow jest wiele. Licza sie fakty - Real odpadl, Lyon gra dalej i kto wie jak daleko Francuzi zajda. Maja swoj sukces i nalezy oddac im szacunek.
Real odpadl na wlasne zyczenie w 1 polowie by z 5 setek by 3 wpadly to jest po zawodach, Fiorze tez powinni zaliczyc bramke w koncowce meczu a sprawiedliwosci stalo by sie zadosc no nic Jesli Bayern i Lyon nie trafia na siebie w 1/4 to oba zespoly arrivederci CL
Real za burtą LM.>>> nic w tym dziwnego.Ich problem polega na tym ze jako druzyna nie umią sie zgrac, indywidualności to nie wszytko tu jest potrzebna druzyna.w nastepnym sezonie odpadna na tym samym etapie..dlaczego?? bo szanowny trener realu znowu sciagnie nowe gwiazdeczki<np ribery> i po raz kolejny zburzy koncepcje tej druzyny.maja indywidulnosciachi teraz musza popracowac nad zgraniem i stworzyc druzyne w kturej bedziemy muwic o wszytkich piłkarzach.. a nie tylko o cristiano,i kace. Z czego wynika sukces manchesteru united od ciezkiej pracy przedewszytkim trenera united ktury buduje ten zespoł juz od 24 lat.to manchester kreuja gwiazdy areal je potem kupuje>> ronaldo.nisterlooy.beckham.jestescie daleko daleko w tyle za manchesterrm i innym druzynamii kture doszły do nastepnego etapu lm pozdrawiam
> szpaQowski
Masz rację - wszyscy podniecamy się meczami Realu w LM.
Szkoda, że tak krótko, prawda ?
Co do strony ekonomicznej - pomimo naprawdę potężnego i skutecznego marketingu, jestem na 100% odpadnięcie w tej fazie bardzo mocno uderza w finanse klubu, nawet tak podobno bogatego jak Real.
Oczywiście takich informacji nie zobaczymy na pierwszych stronach portali.