1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Guardiola wygrywa Puchar na pożegnanie
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Historia MŚ/ME

        Mistrzostwa Świata 2006 Niemcy

        Podczas turnieju rozgrywanego na niemieckich boiskach padło 147 bramek, sedziowie pokazali 342 żółte kartki i aż 28 czerwonych. To był mundial pełen brutalnych zagrań, pomyłek sędziowskich i piłkarskich niespodzianek. Ostatacznie puchar świata po 24 latach oczekiwań trafił w ręce reprezentacji Włoch.

        Te mistrzostwa nie będą obfitowały w bramki - mówił jeszcze przed rozpoczęciem mundialu selekcjoner reprezentacji Portugalii - Luis Felipe Scolari. Jego przypuszczenia znalazły potwierdzenie w rzeczywistości, bo mniej bramek niż na niemieckich boiskach padło tylko w 1990 roku podczas turnieju we Włoszech. O ostatecznym triumfie wcale nie zadecydowała siła rażenia, ale żelazna i konsekwentna gra w defensywie.

        Przebieg rywalizacji w pigułce

        Faza grupowa mundialu zakończyła się kilkoma zaskakującymi rozstrzygnięciami. Sensacją był na pewno awans Ghany do najlepszej szesnastki turnieju. Ekipa z Afryki znalazła się tam kosztem faworyzowanych Czechów. Za niespodziankę można uznać świetną grę Ekwadoru, który w polu pokonanych pozostawił między innymi Polaków. Niewiele brakowało a z turniejem po zaledwie trzech meczach pożegnaliby się Francuzi. Trójkolorowi tylko dzięki wygranej nad Togo w ostatnim spotkaniu rzutem na taśmę zapewnili sobie drugie miejsce w grupie, które premiowane było dalszą grą w mistrzostwach.

        Już na pierwszym etapie fazy pucharowej z turniejem pożegnali się Hiszpanie, którzy tak znakomicie spisywali się w rozgrywkach grupowych. Poza zasięgiem podopiecznych Luisa Aragonesa okazali się być Francuzi. Również Holendrzy pakowali walizki po meczu 1/8 finału. Oranje nie przełamali fatalnej passy w konfrontacjach z Portugalią, z którą w historii wygrali tylko raz i po zaciętym meczu polegli 0:1. To był najbardziej brutalny mecz na imprezie. Prowadzący to spotkanie arbiter Iwanow pokazał w nim aż 16 żółtych i cztery czerwone kartki. Do mega sensacji doszło jednak w ćwierćfinale, kiedy to do domu zmuszeni byli wracać wielcy faworyci Brazylijczycy. Katem Kanarków zostały konsekwentne Koguty prowadzone przez wielkiego Zidane. Na najlepszej ósemce przygodę w mundialem zakończyła inna ekipa z Ameryki Południowej - Argentyna. Albicelestes po serii rzutów karnych przegrali z gospodarzami turnieju Niemcami. Skład półfinałów był sporą niespodzianką. Znaleźli się w nim: Włosi, Francuzi, Niemcy i Portugalczycy. Mistrzostwa Świata stały się zatem wewnętrzną sprawą kontynentu europejskiego. Podobna sytuacja ostatnio miała miejsce w 1982 roku. W wielkim finale mistrzostw naprzeciwko siebie stanęły Włochy i Francja. W decydującym meczu tego emocjonującego turnieju górą byli piłkarze z Półwyspu Apenińskiego, ale do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne (wcześniej o zdobyciu pucharu seria jedenastek decydowała w 1994 roku. Co ciekawe wówczas w finale również grai Włosi. Tyle, że na boiskach USA nie wytrzymali presji i ulegli Brazylii).

        Najlepszy mecz

        Niewątpliwie najbardziej enmocjonującym i stojącym na najwyższym poziomie spotkaniem tegorocznego mundialu była półfinałowa konfrontacja Niemców z Włochami. Oba zespoły zagrały na bardzo wysokim poziomie. Finalistę wyłoniła dopiero dogrywka. W dwóch ostatnich minutach dodatkowego czasu gry dwa ciosy: Grosso i Del Piero spełniły marzenia całej Italii.

        Najlepszy piłkarz

        Przed ostatnimi meczami FIFA ogłosiła nazwiska dziesięciu zawodników, kandydujących do tytułu tego najlepszego. Ostatecznie ten zaszczytny tytuł trafił w ręce Zinedine Zidane, ale to nie jego powinno spotkać to wyróżnienie, ale defensora Italii Fabio Cannavaro. W futbolu bowiem nie powinno być miejsca na chamstwo, a wyróżnienie Francuza oznacza popieranie brutalnej gry. Obrońca Azzurrich był barierą nie do przejścia. Popełniane przez niego błędy należały do rzadkości. Na ciepłe słowa zasługuje rozgrywający Italii Andrea Pirlo oraz bramkarz Gianluigi Buffon. Wyróżnili się także Miroslav Klose (król strzelców imprezy) i wspomniany Zidane, ale Francuza w oczach wielu zdyskwalifikowało brutalne zachowanie w finałowym meczu, kiedy to z premedytacją powalił Marco Materazziego.

        Objawienie

        Mundial to taka impreza, na której wschodzą nowe gwiazdy. Na niemieckich boiskach sympatię kibiców i uznanie w oczach ekspertów zyskał niezwykle ofensywny i jakby nie patrzeć decydujący lewy obrońca Włochów Fabio Grosso. Piłkarz w starciu z Australią wywalczył jedenastkę, którą na bramkę w ostatniej minucie meczu zamienił Francesco Totti; w meczu przeciwko Niemcom w końcówce dogrywki dał prowadzenie Italii, a w finałowym pojedynku z Francuzami pewnie wykonał decydującego karnego w serii jedenastek. Ze znakomitej strony pokazał się przebojowy pomocnik reprezentacji Francji, kreowany na następcę Zidane - Frank Ribery. Piłkarz może i nie rozpoczął turnieju najlepiej, ale w miarę upływu czasu był pewnym punktem francuskiego zespołu. Nic dziwnego, że parol na utalentowanego zawodnika Marsylii zagięły najlepsze kluby kontynentu europejskiego. Na ustach wszystkich znalazło się także nazwisko Lukasa Podolskiego, który zresztą został uznany najlepszym piłkarzem młodego pokolenia mistrzostw. Zawodnik grał przebojowo, ofensywnie i skutecznie. Doskonale uzupełniał we ataku bramkostrzelnego Miroslava Klose. Podziw wzbudzała także gra młodziutkiego prawego defensora Portugalii - Luisa Miguela. Pewny w destrukcji, aktywny w ofensywie. Piłkarz Valencii był jednym z lepszych, jeśli nie najlepszym zawodnikiem zespołu prowadzonego przez Luisa Felipe Scolariego.

        Czarny koń

        Mundial rządzi się własnymi prawami i obfituje w sporą liczbę niespodzianek. Nie inaczej było na niemieckich boiskach. Początkowo na czarnego konia turnieju wyrastała reprezentacja Ghany, ale absolutny debiutant mistrzostw zakończył z nimi przygodę już na 1/8 finału. Podobnie było w przypadku Australii, której jednak niewiele zabrakło do wyeliminowania faworyzowanych Włochów. Kangury przegrały z Italią w ostatniej minucie meczu po jakby nie było nieco kontrowersyjnym rzucie karnym. Bardzo daleko zaszła Ukraina. Szewczenko i spółka z turniejem pożegnali się dopiero w ćwierćfinale, gdzie po słabym meczu ulegli Włochom. Oceniając Ukrainę nie można jednak zapominać, że jej droga ku najlepszej ósemce była bardzo łatwa. Tunezja, Arabia Saudyjska i Szwajcaria do potęg futbolu nigdy się nie zaliczały.

        Za największą niespodziankę turnieju należy uznać postawę Portugalii. Podopieczni Luisa Felipa Scolariego wedle opinii ekspertów swój udział na mistrzostwach mieli zakończyć na 1/8 finału, a oni wbrew wszytkim znaleźli się w najlepszej czwórce, pokonując wielką Holandię i Anglię. Ostatecznie Brazylijczycy Europy zajęli co prawda czwarte miejsce, które nie gwarantuje medalu, ale na pewno nie można go uznać za porażkę. Portugalczycy dopiero drugi raz w historii zagrali w półfinale mundialu.


        Rozczarowanie

        Brazylia, Anglia, Holandia i Argentyna. Po tych zespołach spodziewano się na pewno więcej niż pokazały. Chociaż w przypadku co niektórych nie można winą za porażkę obwiniać tylko piłkarzy, ale i czynniki zewnętrzne, które są nieodłączną częścią futbolu. Na niemieckich boiskach zawiódł tercet z magicznego kwartetu Brazylii. Ronaldo, Adriano, Ronaldinho grali słabo, żeby nie powiedzieć, że fatalnie. Dwaj pierwsi zdobyli co prawda w sumie pięć bramek, ale ich postawa pozostawiała wiele do życzenia. Do zastanowienia zmusza zwłaszcza kiepski występ gwiazdora Barcelony. Uznawany za najlepszego piłkarza świata Ronaldinho na mundialu był cieniem samego siebie i nic dziwnego, że to na niego spadła odpowiedzialność za klęskę Brazylii na turnieju. Zawiódł Michael Ballack. Miał być liderem zespołu Niemiec, ale na pewno nim nie był. Pomocnik Chelsea nie trafił z formą na turniej. Z jego boiskowej postawy zapamiętane zostaną tylko faule, głupie straty i symulacje. Z nienajlepszej strony pokazali się kreowani na wielkie gwiazdy swoich reprezentacji: Wayne Rooney i Zlatan Ibrahimović. Pierwszy przygodę z turniejem zakończył czerwoną kartką, drugi w niczym nie przypominał napastnika, ktory nie tak dawno straszył defensywy najlepszych. Zdecydowanie swoich walorów na boisku nie potrafił wykorzystać Frank Lampard. Pomocnik Anglii nie rozgrywał, nie siał zagrożenia pod bramką rywala, nie zdobywał bramek. Zawiódł podobnie jak Ronaldinho na całej linii.


        Boiskowi brutale

        Walka jest częścią każdego meczu, ale co niektórzy piłkarze posunęli się zdecydowanie za daleko. Festiwal brutalnych zagrań rozpoczął włoski pomocnik Daniele De Rossi, który z premedytacją uderzył łokciem w twarz napastnika USA McBride. Piłkarz za to zachowanie został zawieszony przez FIFA na cztery spotkania i do gry wrócił dopiero na finałowe starcie przeciwko Francji. Z fatalnej strony pokazał się Luis Figo. Portugalczyk w meczu z Holandią ciosem głową powalił Marka Van Bommela (bez większych konsekwencji). Do prawdziwej wojny doszło jednak po ćwierćfinałowym starciu Niemców z Argentyną. Przez 90 sekund piłkarze i działacze obu zespołów uczestniczyli w wielkiej bójce. Za aktywny udział w zamieszaniu zawieszeni zostali Argentyńczycy: Cufre i Maxi Rodriguez oraz Niemiec Torsten Frings. Na mundialu dał o sobie znać niełatwy charakter Wayne Rooney'a. Anglik umyślnie podeptał obrońcę Portugalii - Ricardo Carvalho. Grę wbrew zasadom fair play zakończył "wielki" Zidane. W finale mundialu, kończący karierę Francuz potężnym uderzeniem przewrócił defensora Włochów Marco Materazziego.

        Pomyłki sędziowskie

        Ten turniej miał być inny niż ten w Korei i Japonii, na którym to sędziowie wypaczyli wynik rywalizacji. Nie udało się jednak zrealizować planu. FIFA mimo iż tak wnikliwie dobierała arbitrów na mundial, nie zapobiegła fali fatalnych błędów. Minione mistrzostwa były kolejnym, w którym w głównej roli nie wystąpiły drużyny, ale właśnie panowie z gwizdkiem w ręku. Kiedy patrzyło się na poczynania sędziów, włosy stawały dęba. Arbitrzy popełnili mnóstwo rażących błędów, które ewidentnie wpłynęły na ostateczne wyniki poszczególnych pojedynków.

        Japonia - Australia: arbiter uznaje bramkę Japonii, mimo iż w polu karnym faulowany jest bramkarz Kangurów Schwarzer.

        Francja - Szwajcaria: sędzia nie przyznaje rzutu karnego Francuzom za zagranie Szwajcara ręką w polu karnym.

        Ukraina - Tunezja: karny z kapelusza dla Ukrainy, nieprzyznana jedenastka dla Tunezji za zagranie ręką defensora Europejczyków w obrębie szesnastki.

        Francja - Korea: arbiter nie uznaje prawidłowo zdobytej bramki przez Francuzów. Następnie nie wyrzuca z boiska Vieiry, który kopnął w głowę Koreańczyka.

        Ghana - USA: wątpliwy rzut karny przyznany Ghanie decyduje o zwycięstwie ekipy z Afryki w tym meczu.

        Chorwacja - Australia: arbiter Poll dopiero po trzeciej żółtej kartce wyrzuca z boiska Chorwata Simuncia.

        Argentyna - Meksyk: sędzia w ostatniej minucie meczu nie uznaje prawidłowej bramki Albicelestes (dopatrzył się spalonego).

        Włochy - Australia: arbiter w doliczonym czasie gry przyznaje mocno kontrowersyjny rzut karny Włochom. Jedenastkę na bramkę zamienia Totti i Italia awansuje do ćwierćfinału.

        Portugalia - Holandia: arbiter Iwanow zupełnie nie radzi sobie z sytuacją na boisku. Mecz przemienia się w pole walki (cztery czerwone kartki, szesnaście żółtych).

        Brazylia - Ghana: sędzia uznaje bramkę ze spalonego Brazylijczyka Adriano.

        Hiszpania - Francja: sędzia Rosetti z Włoch przyznaje Francuzom rzut wolny po mocno dyskusyjnym faulu Puyola na Henrym. Po tej decyzji arbitra pada bramka na 2:1 dla Trójkolorowych.

        Niemcy - Argentyna: arbiter Michel nie dyktuje ewidentnej jedenastki dla Argentyny. Słowak stoi cztery metry od całego zdarzenia, ale nie widzi zagrania ręką niemieckiego defensora.

        Pożegnanie wielkich

        Zakończone mistrzostwa były ostatnimi meczami w reprezentacyjnej karierze wielu piłkarzy. Definitywnie buty na kołku zawiesił Zinedine Zidane, który nie dość, że nie uwieńczył wspaniałej kariery złotym medalem mistrzostw, to jeszcze pożegnał się z futbolem czerwoną kartką za bardzo brutalny faul bez piłki. W barwach narodowych więcej nie zagrają: Niemiec Oliver Kahn, Francuz Lilian Thuram i Portugalczycy: Luis Figo oraz Pedro Pauleta. Możliwość opuszczenia reprezentacji cały czas rozważa świeżo upieczony Mistrz Świata Francesco Totti.

        To już jest koniec wielkich mundialowych emocji. Na kolejny turniej z udziałem najlepszych przyjdzie poczekać długie cztery lata. Włosi do tego czasu będą mogli delektować się zdobytym trofeum, które pozwoli im zapomnieć o niepowodzeniach z ostatnich lat i nieciekawej atmosferze wokół calcio. Pozostaje wierzyć, że mundial 2010 na boiskach RPA będzie toczony w duchu zasady fair play, a pomyłki tych, których tak dumnie zwie się sprawiedliwymi, zostaną ograniczone do minimum.

        Uczestnicy: Niemcy, Polska, Ekwador, Kostaryka, Anglia, Szwecja, Trynidad i Tobago, Paragwaj, Argentyna, Holandia, Serbia i Czarnogóra, Wybrzeże Kości Słoniowej, Portugalia, Meksyk, Angola, Iran, Włochy, Czechy, Ghana, USA, Brazylia, Japonia, Chorwacja, Australia, Francja, Korea Południowa, Szwajcaria, Togo, Hiszpania, Ukraina, Tunezja, Arabia Saudyjska.

        Szczegóły turnieju:
        Gospodarz - Niemcy,
        Otwarcie - 9 czerwca 2006, Monachium,
        Zamknięcie (finał) - 9 lipca 2006, Berlin,
        Liczba stadionów - 12 (w 12 miastach),
        I miejsce - Włochy,
        II miejsce - Francja,
        III miejsce - Niemcy.

        Statystyki turnieju:
        Liczba meczów - 64,
        Liczba bramek - 147 (2,3 na mecz),
        Oglądalność - 3353655 (52 401 na mecz),
        Król strzelców - Miroslav Klose (NIE) - 5 goli,
        Najlepszy zawodnik - Zinedine Zidane (FRA).

        1/8 finału:

        Niemcy - Szwecja 2:0 (2:0)
        1:0 - Lukas Podolski 4'
        2:0 - Lukas Podolski 12'

        Sędzia: Carlos Simon (Brazylia).

        Widzów: 66 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Munchen, Monachium.

        ---

        Argentyna - Meksyk 2:1 (1:1, 1:1) po dogrywce
        0:1 - Rafael Marquez 6'
        1:1 - Hernan Crespo 10'
        2:1 - Maxi Rodriguez 98'

        Sędzia: Massimo Busacca (Szwajcaria).

        Widzów: 43 000.

        Stadion: Zentralstadion, Lipsk.

        ---

        Anglia - Ekwador 1:0 (0:0)
        1:0 - David Beckham 60'

        Sędzia: Frank De Bleeckere (Belgia).

        Widzów: 52 000.

        Stadion: Gottlieb-Daimler-Stadion, Stuttgart.

        ---

        Portugalia - Holandia 1:0 (1:0)

        1:0 - Maniche 24'

        Sędzia: Walentin Iwanow (Rosja).

        Widzów: 41 000.

        Stadion: Frankenstadion, Norymberga.

        ---

        Włochy - Australia 1:0 (0:0)

        1:0 - Francesco Totti 90+5' k.

        Sędzia: Luis Medina Cantalejo (Hiszpania).

        Widzów:
        46 000.

        Stadion: Fritz Walter Stadion, Kaiserslautern.

        ---

        Szwajcaria - Ukraina 0:0 k. 0:3

        Sędzia: Benito Archundia (Meksyk).

        Widzów: 45 000.

        Stadion:
        FIFA WM-Stadion Koln, Kolonia.

        ---

        Brazylia - Ghana 3:0 (2:0)

        1:0 - Ronaldo 5'
        2:0 - Adriano 45+1'
        3:0 - Ze Roberto 86'

        Sędzia: Lubos Michel (Słowacja)

        Widzów: 65 000.

        Stadion:
        FIFA WM-Stadion Dortmund, Dortmund.

        ---

        Hiszpania - Francja 1:3 (1:1)
        1:0 - David Villa 28' k.
        1:1 - Franck Ribery 41'
        1:2 - Patrick Vieira 83'
        1:3 - Zinedine Zidane 90+2'

        Sędzia: Roberto Rosetti (Włochy).

        Widzów: 43 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Hannover, Hanower.

        Ćwierćfinały:

        Niemcy - Argentyna 1:1 (0:0, 1:1) k. 4:2
        0:1 - Roberto Ayala 49'
        1:1 - Miroslav Klose 80'

        Sędzia: Lubos Michel (Słowacja).

        Widzów: 72 000.

        Stadion: Olympiastadion, Berlin.

        ---

        Włochy - Ukraina 3:0 (1:0)
        1:0 - Gianluca Zambrotta 6'
        2:0 - Luca Toni 59'
        3:0 - Luca Toni 69'

        Sędzia: Frank De Bleeckere (Belgia).

        Widzów: 50 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Hamburg, Hamburg.

        ---

        Anglia - Portugalia 0:0 k. 1:3

        Sędzia: Horacio Elizondo (Argentyna).

        Widzów: 52 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Gelsenkirchen, Gelsenkirchen.

        ---

        Brazylia - Francja 0:1 (0:0)
        0:1 - Thierry Henry 65'

        Sędzia: Luis Medina Cantalejo (Hiszpania).

        Widzów: 48 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Frankfurt, Frankfurt nad Menem.

        Półfinały:

        Niemcy - Włochy 0:2 (0:0, 0:0) po dogrywce
        0:1 - Fabio Grosso 119'
        0:2 - Alessandro Del Piero 120+1'

        Sędzia: Benito Archundia (Meksyk).

        Widzów: 65 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion Dortmund, Dortmund.

        ---

        Portugalia - Francja 0:1 (0:1)

        0:1 - Zinedine Zidane 33' k.

        Sędzia: Jorge Larrionda (Urugwaj).

        Widzów: 66 000.

        Stadion: FIFA WM-Stadion München, Monachium.

        Mecz o trzecie miejsce:


        Niemcy - Portugalia 3:1 (0:0)
        1:0 - Bastian Schweinsteiger 56'
        2:0 - Armando Petit 61' (sam.)
        3:0 - Bastian Schweinsteiger 78'
        3:1 - Nuno Gomes 88'

        Sędzia: Toru Kamikawa (Japonia).

        Widzów: 52 000.

        Stadion: Gottlieb-Daimler-Stadion, Stuttgart.

        Finał:

        Włochy - Francja 1:1 (1:1, 1:1) k. 5:3
        0:1 - Zinedine Zidane 7' k.
        1:1 - Marco Materazzi 19'

        Włochy: Buffon - Zambrotta, Materazzi , Cannavaro , Grosso - Perrotta (61' Iaquinta), Pirlo, Gattuso, Camoranesi (86' Del Piero), Totti (61' De Rossi) - Toni

        Francja: Barthez - Sagnol, Thuram, Gallas , Abidal - Vieira (56' Diarra), Makelele (4), Ribery (100' Trezeguet), Zidane, Malouda - Henry (107' Wiltord)

        Żółte kartki:
        Zambrotta - Sagnol, Makelele, Malouda.

        Czerwona kartka: Zidane (110', Francja).

        Sędzia: Horacio Elizondo (Argentyna).

        Widzów: 69 000.

        Stadion: Olympiastadion, Berlin.

        (źr. wikipedia.org)

        << Powrót

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Jak poinformował agent Brazylijczyka Hulka, piłkarzem zainteresowana jest londyńska Chelsea, ale także inne kluby chciałyby widzieć napastnika u siebie.
        Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem walki na Euro 2012 reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu sprawdzi formę w konfrontacji ze Słowakami. To starcie może dać wiele w kontekście meczu z Grekami już na turnieju. Słowacy prezentują bowiem zbliżony poziom do zespołu z kraju Hellady.
        Zakończyła się era Josepa Guardioli w Barcelonie. Prezydent klubu, Sandro Rosell w samych superlatywach wypowiadał się na temat byłego już szkoleniowca Blaugrany.
        Barcelona pożegnała Josepa Guardiolę. W piątkowy wieczór Katalończycy sięgnęli po Puchar Króla Hiszpanii, ogrywając Athletic Bilbao.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, przyznał, że Hamburg jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim oknie transferowym.
        Pomocnik Liverpoolu, Steven Gerrard, powiedział, że jeśli Roberto Martinez zostanie menedżerem The Reds, to dostanie pełne wsparcie z jego strony.
         09:19 | 
        Lopez w Sevilli
        +
        Bramkarz Villareal, Diego Lopez, po spadku swojego klubu do drugiej ligi, przeszedł do Sevilli.
        Napastnik Rayo Vallecano, Michu, oświadczył, że nie otrzymał żadnej propozycji transferu od klubu z Premier League, ale jest świadomy tego, że latem prawdopodobnie opuści hiszpański klub.
        Mohamed Zidan w przyszłym sezonie nie będzie bronił barw Mainz. Egipcjanin podjął decyzję o zakończeniu współpracy z tym klubem.
        Selekcjoner reprezentacji Rosji wybrał już 23 zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Euro 2012. Podopieczni Docka Advocaata zmierzą się w grupie z Polską, Grecją i Czechami.
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        - Na boisku wywalczyliśmy 30 mistrzostw, ale decyzję sądu trzeba szanować - miał powiedzieć Alessandro Del Piero, który tym samym zasugerował, że Juve w rzeczywistości ma 28 Scudetti.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Napastnik Tottenhamu Hotspur, Giovani Dos Santos, na pewno nie będzie grał w przyszłym sezonie w hiszpańskim Villareal.
        Hamit Altintop najprawdopodobniej tego lata pożegna się z szeregami Realu Madryt. Królewscy rozmawiają z Galatasaray Stambuł na temat warunków transferu tego pomocnika.
        Reprezentacja Francji na Euro 2012 nie stawia przed sobą wygórowanych celów. Trójkolorowi przede wszystkim chcą przebrnąć fazę grupową rozgrywek.
        Prezes Wigan Athletic, Dave Whelan, powiedział, że Roberto Martinez otrzymał oficjalną propozycję objęcia stanowiska menedżera LFC.
        Jak donosi Daily Mail, Manchester United jest poważnie zainteresowany pozyskaniem pomocnika Milanu, Kevina Prince'a Boatenga.
        Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze szwedzkimi mediami ujawnił, że sytuacja finansowa Milanu nie jest najlepsza. Snajper wyznał, że Rossoneri nie mają pieniędzy na pozyskanie klasowych zawodników.
        Jeżeli uraz Łukasza Fabiańskiego okaże się tak poważny, że golkiper nie będzie mógł zagrać na Euro 2012, selekcjoner Franciszek Smuda powoła w jego miejsce Grzegorza Sandomierskiego.
        Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Przemysław Tytoń i Łukasz Fabiański doznali kontuzji podczas czwartkowego treningu kadry. Uraz tego pierwszego nie jest poważny, ale nadal nie wiadomo, co z Fabiańskim.
        31-letni pomocnik Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Umowa serbskiego piłkarza wygasa z końcem czerwca.
        28-letni pomocnik Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Piłkarz związał się z poznańskim klubem trzyletnią umową.
        Rezerwowy bramkarz reprezentacji Anglii, John Ruddy nie będzie mógł wziąć udziału w Euro 2012 z powodu kontuzji palca.
        Tottenham jest bliski porozumienia z Ajaxem w sprawie transferu obrońcy Jana Vertonghena.
        Francuski obrońca Evertonu Sylvain Distin przedłużył z klubem umowę o kolejny sezon.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, powiedział, że chciałby, aby posadę menedżera The Reds zaproponowano jego rodakowi – Luisowi van Gaalowi.
         12:56 | 
        Berbatov w PSG?
        +
        Agent napastnika Manchesteru United, Dimitara Berbatova, powiedział, że jego klient jest zainteresowany transferem do francuskiego PSG.
        Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, powiedział, że nie jest zainteresowany transferem środkowego obrońcy Palermo, Matiasa Silvestre.
        Swansea doszło do porozumienia z Hoffenheim w sprawie transferu pomocnika, Gylfi Sigurdssona. Islandczyk przebywa w Swansea od stycznia na zasadzie wypożyczenia.
        19-letni zawodnik Arsenalu Londyn, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lorient, Joel Campbell, powiedział, że w przyszłym sezonie będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie The Gunners.
        Trener napastników reprezentcji Polski, Tomasz Frankowski w samych superlatywach wypowiadał się na temat Roberta Lewandowskiego w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
        Ludovic Obraniak pod koniec sezonu bardzo dobrze spisywał się w lidze francuskiej. Reprezentant Polski teraz ciężko pracuje z kadrą Franciszka Smudy, aby być gotowym Euro 2012. Piłkarz Girondins Bordeaux przyznał w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z "Super Expressu", że jest w wysokiej formie.
        Chociaż jest łączony z FC Barcelona i Interem Mediolan, to do żadnego z tych klubów nie trafi. Sebastian Giovinco zdaniem prezydenta FC Parma ma tylko dwie opcje.
        - Ja i mój menedżer przebywamy w Barcelonie i omawiamy moją przyszłość - poinformował na Twitterze napastnik Udinese Calcio - Antonio Floro Flores.
        Zdaniem "Tuttosport", Juventusowi nie będzie łatwo pozbyć się Milosa Krasicia ora Eljero Elii. Na obu transferach Stara Dama może stracić sporo pieniędzy.
        Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków. Obrońca Trabzonsporu jest pierwszym piłkarzem, który wzmocnił krakowską drużynę przed nowym sezonem.
        Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski odetchnął z ulgą. Występ Jakuba Wawrzyniaka na Euro 2012 nie jest zagrożony. Przypomnijmy, że zawodnik doznał kontuzji na jednym z treningów kadry. Ma problemy z mięśniem dwugłowym.
        Pomocnik Manchesteru United, Tom Cleverley, ma nadzieję, że wszystko, co najgorsze już minęło i teraz może być tylko lepiej.
        Pomocnik Tottenhamu Hotspur, Niko Kranjcar, powiedział, że tego lata może opuścić Spurs i przenieść się na wschód Europy – do Ukrainy lub Rosji.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda