Aby pisać komentarze należy zalogować się.
W Hiszpanii piszą to samo.
Rozumiem, że przepisy i regulamin też wymyślił właśnie cytowany przeze mnie człowiek ?
Robisz z siebie kretyna. Nie po raz pierwszy.
Nie ma to jak cytować osoby nieobiektywne , zahipnotyzowane ogólną propagandą Farselony :)
hahahahaha ale wytłumaczenie. gratuluje mózgu :)
i jeszcze jedno
"Hiszpańska telewizja Intereconomia opublikowała film, na którym widać, że piłkarz Realu Madryt Pepe nie dotknął nogi Daniego Alvesa w starciu, po którym Portugalczyk obejrzał czerwoną kartkę. Całe zajście nie stanowi jednak kontrowersji - """""przepisy jasno mówią o tym, że sędzia miał prawo wyrzucić Pepe z boiska. """"""
Koniec farta Mourinho.
dobranoc
hahaha, patrzta
"I mimo wysiłków Jose Mourinho, fani futbolu przekonają się, że jeden, niezawodny sposób na zwyciężanie w piłce nie istnieje. Bez względu na to ile krzywd i spisków przeciw sobie i swojej drużynie zdemaskuje."
D. Wołowski
:D:D:D:D:D
"well done , well done" :p
A może Pepe dostał kartkę "dla przykładu". Każdy wie,że mecze Realu z Barcą nie należą do łatwych. Trzeba umieć okiełznać południowe temperamenty. Bez zdecydowania i konsekwencji sędziego, oni by się tam nawzajem pozjadali. To czy kartka była słuszna- kwestia dyskusyjna-sędzia najprawdopodobniej uznał,że Pepe działał celowo. Pan Stark na pewno ze swoich decyzji zostanie rozliczony, a wynik już i tak poszedł w świat i nic tego nie zmieni.
ja to widzę tak że obaj trafili równocześnie w piłkę Dani zrobił zamach i w momencie w którym chciał ją wykopać Pepe ja przyblokował nakładką. Sędzia mógł się pomylić bo działo się to bardzo szybko, oczywiście Alves dołożył trochę aktorstwa od siebie. Ale też nie uważam żeby mu sie nic nie stało bo takie zagrania są bolesne.
A tego, że po tym jak trafił niechcący w piłkę, potem uderzył go wyprostowaną nogą to już jest dla ciebie nie widoczne ? Widzicie, to co chcecie widzieć. Szukacie alibi po zasłużonej porażce, co wam pozostało.
http://www.youtube.com/watch?v=EueH4dfwnjE
Proszę Panowie tutaj macie linka do filmiku w którym wyraźnie widać, że Pepe trafia w piłke nie w nogę a ten pajac alves robi teatrzyk
"Ale bedac na Teneryfie ostatnio widzialem jak bardzo "lubiana" jest Barcelona"\
A kogo to obchodzi ?
To jest właśnie problem takich jak ty, że jest zła, bo jej nie lubisz i jakkolwiek nie zagra i wygra, to obronisz przeciwnika, argumentując to tym że jej nie lubisz, a to już wiadomo o czym świadczy, o ciemnocie, twojej rzecz jasna. Podrażniony chłopaczek, tym że jego boski Mou znowu nie przyfarcił. Jaraj się dalej, tym że nie lubią Barcelony, niesamowite. Wow, nie lubią Barcelony ! Wiedz to, że każdy kibic Blaugrany ma to w dupie, bo najważniejsze są wyniki, a te jeśli są takie a nie inne, to wiadomo, że rośnie liczba osób, które jej nie lubią, ale co z tego ? WIELKIE GÓWNO dla ciebie.
Co on innego może teraz mówić. Szkoda, że nie dostrzega tego, że to tylko i wyłącznie JEGO WINA. Kazał zaciekle bronić i zapomniał, że Pepe jest chory na głowę.
@slovan - no bo chwalenie Barcelony to hipokryzja, zapatrzenie w klub i świadectwo bycia neokidem. Zaś chwalenie Realu to dowód obiektywizmu, dojrzałości i kibicowania swojemu klubowi od momentu poczęcia. Ja tam się już przyzwyczaiłem, że od dobrych 7 lat jestem sezonowym gimnazjalistą i jakoś z tym żyję;)
Ja tam mowie ze w finale sedzia wywali Rafaela badz Evre to pilkarze najbardziej podatni na czewo w kazdym razie wywali jakiegos plkarza MU i bedzie po sprawie. Ale ejst tez druga opcja wykartkuja MU w rewanzu z Schalke ha to bedzie majstersztyk :))
ojej dzięki łaskawco niehipokryto:)
ok, już czaje, dzięki. ale dziwne też, że Mou prawie w każdym meczu coś w strone sędziego pokazuje/mówi a akurat teraz go wyrzucili, chociaż tutaj akurat jest najmniej kontrowersji bo i tak już było praktycznie po meczu :D
nie martw sie slovan, nie rozmawiam z zapatrzonymi w swoj klub hipokrytami - takze ratuje ci dupe :)
bunik chyba podsumował temat.
Wszyscy pamiętają skandaliczną kartkę dla Thiago Motty jak i jej brak dla tej pizdy Busquetsa,pamietają też bramke ze spalonego Pique(co prawda w pierwszym meczu Milito zdobył bramkę ze spalonego ale też odgwizdał niesłusznego spalonego w sytuacji 1vs1),pamietają smieszną kartke dla Van Persiego.O półfinale z Chelsea nie ma co wspominać bo to był największy przekręt jaki w widziałem w futbolu.(mistrzostwa świata z 2002 się przy tym chowają,jak i cała liga polska).Dziś kolejny raz skorumpowana Uefa wydymała wszystkich fanów piłki nożnej -brawo.Czerwona kartka dla Pepe,jak i brak kartki dla innej katalońskiej pizdy Alvesza-skandal,Od paru lat posłańcy Uefy z gwizdkami robią wszystko żeby przepchnąc Barcelonke jak najdalej.
Cieszy niezmiernie fakt że ktoś mówi o tym głośno.Mourinho wypowiedział wojne hipokryzji oraz faworyzowaniu w futbolu ,teraz on jak i jego drużyny przez to cierpią.
Co do samego meczu tradycyjne już,żenujace symulacje piłkarzy Barcelony.Niech żyje "piękny ,czysty futbol",jak to napisał pewien gruby moczymorda z weszlo.pl Swoją drogą jak ktoś powołuję się na tą stronę ( głównie kibice Barcy) i podpisuję sie podtym co napisał pan Kowalczyk to jest zwykłym futbolowym zerem.
Szczur z Argentyny wielki bohater-do czasu pseudokartki dla Pepe kopał się w czoło.Pepe go niszczył,po raz kolejny warto by wspomnieć.
Mam nadzieję że ktoś kiedyś zrobi taką krzywde Busquetsowi i Alvesowi że ci nie będą musieli wcale udać i będą kwiczeć z bólu cały wieczór.
No cóz gratulacje dla Starka i Uefy.
Pozostaję liczyć na ostatni bastion prawdziwej piłki nożnej w tej LM który może uchronić świat przed degrengoladą futbolu w postaci wygranej Barcy.Mowa oczywiście o Fergusonie i jego Manchesterze.
tak Lisku mam 10 lat i jestem frustraNtem. poklikash?;)
według Ciebie wszyscy tu są dziećmi neo i visca dziecmi więc daruj sobie ale jak tak zakładasz to nie mam zamiaru z Tobą prowadzić jakiejkolwiek konwersacji.
#48
|
28.4.2011 13:13
|
Emc1k
Skierował palec między oczy technicznego (zachował z 0,5 m odstępu rzecz jasna) i ostentacyjnie powtórzył 3 razy: "Well done". Po meczu oczywiście powiedział, że nie powiedział ani słowa do arbitrów.