Najlepsi na mundialu w RPA
Najbardziej oczekiwany turniej tego roku dobiegł końca. Mistrzostwa Świata w Republice Południowej Afryki co prawda nie zachwyciły, ale nie brakowało piłkarzy, którzy swoją grą dawali powody do radości kibicom i szkoleniowcom. My wybraliśmy jedenastu najlepszych zawodników mundialu, a także trenera, który według nas wykonał największą pracę w swojej reprezentacji podczas tej imprezy.
Najlepsza jedenastka mistrzostw według pilka.pl:
Bramka:
Iker Casillas:
Bezsprzecznie najlepszy bramkarz turnieju. Jego wielka forma poprowadziła Hiszpanów do pierwszego zdobycia Mistrzostwa Świata w historii. Golkiper La Furia Roja wielokrotnie ratował swoich kolegów przed porażką(obroniony
rzut karny Cardozo w meczu z
Paragwajem, sytuacja sam na sam Robbena w finale). Za swoją grę otrzymał Złotą Rękawicę.
Obrona:
Jorge Fucile:
Czołowy
obrońca mistrzostw. Fucile był jednym z ojców sukcesu Urugwaju, jakim jest bez wątpienia czwarte miejsce na mundialu. Obrońca niezwykle waleczny, dokładny, a do tego bardzo ofensywnie usposobiony, ale nie zapominający też o defensywnych zadaniach, które są przecież jego priorytetem.
Carles Puyol:
Kapitalny defensor, nieustępliwy, walczący do upadłego, potrafiący poderwać kolegów do walki. Znakomicie podczas mundialu dyrygował linią obrony, która przez siedem meczów straciła zaledwie dwa gole. Do tego wybornie gra głową, o czym nas dobitnie przekonał w meczu półfinałowym z Niemcami.
Sergio Ramos:
Piłkarz Realu Madryt był chyba najlepszym bocznym obrońcą mundialu. Grał nowocześnie, często podłączał się do akcji ofensywnych, siejąc zagrożenie jak najlepszy skrzydłowy, a do tego zatrzymał akcje rywali.
Pomoc:
Bastian Schweinsteiger:
Niemiec świetnie zastąpił Michaela Ballacka, który odniósł kontuzję tuż przed mundialem. Zawodnik Bayernu potwierdził swoim występem na tym turnieju dobrą formę z poprzedniego sezonu ligowego. Bardzo dobrze łączył w zespole Joachima Loewa formacje obrony i ataku. Jego grę kapitalnie odzwierciedla akcja, po której zdobył bramkę
Arne Friedrich w spotkaniu z
Argentyną.
Wesley Sneijder:
Po kapitalnym sezonie w barwach mediolańskiego
Interu,
Holender wobec
kontuzji Robbena, był kreowany na lidera zespołu. Rozgrywający Oranje nie zawiódł kolegów z zespołu i kibiców. Strzelił 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Holendrzy, którzy grali efektywny futbol posiadali wielkiego piłkarza w swoich szeregach, który potwierdził tym turniejem swoje aspiracje do tytułu najlepszego piłkarza roku w plebiscycie
FIFA.
Thomas Mueller:
Wybrany najlepszym młodym piłkarzem turnieju. Debiutował w kadrze Niemiec 22 listopada 2009 roku w spotkaniu towarzyskim z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Stał się prawdziwym objawieniem mistrzostw. 5 goli i 3 asysty uzyskane w ciągu 472 minut gry robią niesamowite wrażenie. Kto by pomyślał, że zawodnik, który jeszcze dwa sezony temu występował w rezerwach Bayernu Monachium stanie się zdobywcą Złotego Buta?
Mesut Oezil:
Jedno z odkryć turnieju obok Muellera. Wskoczył do podstawowego składu Niemiec dość niespodziewanie, stając się z miejsca jednym z jego najmocniejszych punktów. Zawodnik o sporych umiejętnościach, który nadawał grze reprezentacji Joachima Loewa szybkość i nietuzinkowość. Jego wyszkolenie techniczne, umiejętność wykonania ostatniego podania, dobre uderzenie z dystansu, pozwoliło Niemcom zdobyć trzecie miejsce w turnieju.
Andres Iniesta:
Architekt zwycięstwa La Furia Roja. Jego bramka w 117 minucie spotkania finałowego z Holendrami przypominała pamiętne trafienie w spotkaniu z
Chelsea Londyn w półfinale rozgrywek
Ligi Mistrzów w sezonie 2008/2009. Postawa wychowanka Barcelony w tym turnieju jest godna podziwu, zwłaszcza, że jeszcze miesiąc temu jego występ na mundialu stał pod znakiem zapytania. Geniusz, finezja i umiejętność wzięcia ciężaru gry na swoje barki pozwoliły
Hiszpanii na pierwszy triumf w historii.
Atak:
David Villa:
Barcelona zrobiła znakomity interes, kupując 28-latka za 40 milionów przed mistrzostwami. Na mundialu Villa dowiódł bowiem, że jest genialnym napastnikiem i jego cena sporo wzrosła. Pięć goli i drugie miejsce w klasyfikacji strzelców mówi wszystko.
Diego Forlan:
Czy ktoś wyobraża sobie reprezentację Urugwaju bez tego piłkarza? Chyba nie. Snajper
Atletico Madryt doprowadził Urusów do czwartego miejsca, zdobywając przy tym pięć bramek. Podrywał kolegów do boju, był głównym żądłem machiny Oscara Tabareza. Gdyby nie Forlan,
Urugwaj nie zaszedłby tak daleko. Na potwierdzenie naszych słów niech będzie werdykt FIFA:
Złota Piłka dla najlepszego piłkarza mundialu trafiła właśnie do 31-latka.
Selekcjoner:
Oscar Tabarez
Gdyby ktoś powiedział, że reprezentacja Urugwaju zagra o trzecie miejsce mistrzostw świata, to zostałby osądzony o piłkarską herezję. Tymczasem dzięki błyskowi trenerskiego geniuszu Tabareza, ten 3,5 milionowy kraj został czwartą drużyną globu! 63-letni szkoleniowiec zrobił coś z niczego, z przeciętnej ekipy stworzył drużynę grającą efektywnie i efektownie. Wycisnął z Urugwaju maksimum możliwości.
Jedenastka dublerów:
Neuer - Lahm, Friedrich, Lugano, van Bronckhorst - Khedira, Perez, Kuyt, Boateng - Klose, Gyan
Selekcjoner: Joachim Loew
Bartłomiej Jabłoński, Dominik Kurowski