Aby pisać komentarze należy zalogować się.
srać na Hiszpanię... Polska jest najważniejsza ! :D
Hahaha:)
Ten Busquets to chyba największa ciota jaką widziałem. Jak sprytnie podbiegł i od tyłu odepchną Chilijczyka. Jaki on odważny.
Arbeloa broni pipki z Barcelony? Żenada do kwadratu...
wojteks88
ale jak dobrze pamietasz, fani Barcelony na tej stronie nie raz i nie dwa (w tym rowniez i ja) pisali o "grzeszkach" zawodnikow Blaugrany. widocznie jak wiekszosc wybrales tego nie widziec. wygodne. fani Barcelony, nie pokemony jak squead89 lub jakies inne cyferki, ZAZNACZALI, ze to po przyjsciu Mou zaczal robic sie syf w GD i tyle. i tak to wlasnie postac Mou byla zapalnikiem calego tego kwasu miedzy obiema druzynami. teze ta latwo obronic, wystarczy spojrzec na niedaleka przeszlosc i jakie byly stosunki miedzy obiema druzynami, zarzadami. stad tez moje wpisy pod tym newsem, bo powod dla ktorego umiesciles swoj wpis jest w tym konkretnym przypadku conajmniej nielogiczny...
a podobno to Boruca chcieli w Barcelonie... dlatego wole rozmawiac o czyms, o czym wiem, a nie o domyslach - odnosnie prowokacji Mou. jedynym, ktory pomachal łapką w kierunku, jak sam to okresliles i pod czym sie podpisuje wszystkimi konczynami, bufona byl Messi. bardzo nieelegancko, ale zapunktowal u wielu osob.
odnosnie prowokacji. mozna sie sprzeczac, czyja wina jest wieksza, kto ponosi wieksza odpowiedzialnosc, za ten kwas (z mojego, wydaje mi sie zdrowego, punktu widzenia jest tylko jedna strona). pamietasz liste 'bledow' sedziego, wycinanie zawodnika Bilbao (?) przez madrycki dziennik, manupulowanie nagraniem przez madrycka telewizje poprzez wycinanie klatek, czy chociazby ostatnio z lisciem Villanovy w Mourinho, pokazywanie tego co sie stalo po wsadzieniu palucha ala Arboleda, od tylu? ciagle narzekanie na kalendarz, proba wplyniecia na Hiszpanski Zwiazek Pilkarski i zmiana kolejnosci meczy w Superpucharze Hiszp, co miedzy nami zburzylo by wieloletnia tradycje, ale dla Mou to byl skandal, ze zwiazek nei przystal na ta propozycje? podwazanie uczciwosci lekarzy Barcelony, oczernianie ich? podwazanie uczciwosci pilkarzy Barcelony (jeszcze dlugo przed tym jak w wielu oczach Pedro po jednym starci z Arbeloa stal sie symulanem itd.). oczywiscie, ze wine ponosza oba zespoly, za cale to szarpanie z Superpucharu Hiszpani. pytanie, czy wina rozklada sie rownomiernie na oba zespoly? ja smie watpic. bo jak Ty bys reagowal, gdyby ktos non stop na Ciebie psioczyl, non stop robil Ci kolo dupy? nie probowal bys sie w jakis sposob odgryzc? podwazal ponad 100-letnia historie klubu, wrzucal wszystko do smietnika? Mou chce, zeby atmosfera byla napieta, bo uwaza, ze tylko w ten sposob moze ograc Barcelone, co wg mojej opini jest bzdura.
"Moja mentalność jest taka, że jak coś widzę to o tym piszę. Kibice Realu potrafią dostrzec, że wina w zadymach leży także po stronie ich piłarzy, ale za to Wy wszystko zwalacie na Mourinho. Ja jestem kibicem Juve i nie raz pisałem o głupim czy chamskim zachowaniu niektórych piłkarzy np. Krasic jak nurkuje sobie raz po raz. Taka jest moja mentalność drogi kolego." - wiesz co, wroc jednak do tego archiwum, bo mi sie nie chce znowu pisac. napisze tylko to, co napisalem kilka linijek wyzej. bardzo WYGODNE jest nie widziec krytycznych wpisow fanow Barcelony na tej stronie :).
fajnie, ze jestes fanem Juventusu, znam tu jednego fana Juventusu, ktory rowniez sie wypowiada o Barcelonie/Realu i Mourinho, a ma calkiem odmienne zdanie od Twojego. jezeli dobrze zapamietalem to lcichorz.
To, ze piljkarze Barcelony zawsze symuluja i zawsze wszczynaja bojki, to wie kazdy kibic na swiecie (oprocz dzieciakow kibicujacych Barcelonie). Pilkarze tego klubu po prostu inaczej nie potrafia. Troche za malo w glowach maja
zxcVcxz
Nie rżnę. A Ty masz problem czytania ze zrozumieniem. Drugi raz napiszę czemu umieściłem moje posty. Może teraz zrozumiesz:)
"Ostatnio broniliście razem z innymi fanami Barcy swoich pupili. Wyklinaliście Mourinho, że to on jest winowajcą wszelkiego polowania na kości Barcy i że to przez niego Gran Derbi tak wygląda jak wygląda.
W związku z tym chciałem pokazać, jak to wygląda w innych meczach.
Ja tylko chciałem udowodnić kibicom Barcy, że ich pupile nie są niewiniątkami i często wszczynają dym:)"
Jak dobrze pamiętasz kolego prowadziłem dyskusję z fanami Barcy po ostatnim Gran Derbi. Wskazywałem na fakt, iż winni całej sytuacji jakim jest żenująca postawa obu zespołów są zarówno piłkarze Barcy i Realu. Nie pamiętam czy Ty dokładnie, ale większość kibiców Barcy zrzucała całą winę na barki Mourinho i jego "motywowania" piłkarzy Realu do szukania zadym. Tak to przynajmniej zrozumiałem. Jeśli źle to mnie popraw, ale wtedy będę musiał poszperać w archiwum, żeby to dobitniej przedstawić (czytaj cytaty).
Także moim celem, czego widzę nie potrafiłeś pojąć w poprzednim poście, nie była zazdrość spowodowana sukcesami Barcy i Hiszpanii. Chciałem pokazać:
1. W innych meczach piłkarze Barcy (i Realu) też prowokują i robią dym.
2. Gran Derbi wygląda tak jak wygląda nie tylko przez Mourinho.
Zaraz napiszesz pewnie, że bronię Portugalczyka czy coś, więc zaznaczę po raz setny. Dla mnie Mourinho po wsadzeniu palca w oko (chociaż podobno został sprowokowany) jest bufonem.
Moja mentalność jest taka, że jak coś widzę to o tym piszę. Kibice Realu potrafią dostrzec, że wina w zadymach leży także po stronie ich piłarzy, ale za to Wy wszystko zwalacie na Mourinho. Ja jestem kibicem Juve i nie raz pisałem o głupim czy chamskim zachowaniu niektórych piłkarzy np. Krasic jak nurkuje sobie raz po raz. Taka jest moja mentalność drogi kolego.
Dym jest w każdym meczu, w meczach Polski, w meczach Arsenalu, Juve, Barcy, Valenci itd. To jest cecha naturalna piłki nożnej. Dla mnie tylko żenujące było zwalanie wszystko na Mourinho i chciałem to przy pierwszej lepszej okazji wykazać. Tak też zrobiłem wrzucając te linki.
Jak często wszczynają dym? Nie wiem, niestety ograniczenia czasowe nie pozwalają mi na oglądanie wszystkich meczy Barcelony.
A zachowaniem nurkujących, tak, jestem zdegustowany. Takie zachowanie niczym się dla mnie nie różni od tych "rzekomo" polujących na nogi Chilijczyków.
wojteks88
skoro ogladales mecz to nie rżnij głupa :). a te pytania to co? zgaduj zgadula? czemu nie napiszesz o przepychance w meczu Polski, o tym jak Obraniak ledwo co kopnal pilkarza Meksyku, a ten postawnoil sie wywrocic? czemu nie napiszesz, ze symulowal? czemu nie napiszesz, ze tam rowniez pilkarzy ponioslo? bo teraz fajnie popisac cos o Hiszpanach i ponazekac, bo najlepiej graja w tej chwili w pilke, wygrywaja ostatnio wszystko, co sie da LM, LE, MŚ, ME. taka juz nasza polska skarlowaciala mentalnosc, ze najlepiej ponazekac i wmawiac ludziom, ze ci widza w zawodnikach (zgodnie z Twoim ostatnim wpisem) Barcelony niewiniatka? a swoja droga ten dym to jak czesto? z jakas czestotliwoscia wszczynaja burdy? 20 na 60 meczy? czy bardziej 2/65? jak czesciej niz zawodnicy innych lig? fajnie tak sypac ogolnikami co?
widzisz cos zlego w tym jak pilkarze sobie pogadaja? jak tak to gratuluje spokoju. widac, ze nie jestes zestresowany i nigdy nikomu w zlosci nic nie powiedziales. pozazdroscic tylko bezstresowego sposobu zycia. ja widze, cos zlego jak emocje przenosza sie na czyny, nie na slowa, bo w zlosci mozna rozne glupoty gadac, tym bardziej na goraco...
konczac juz powiem tylko, ze jak tak czesto czujesz sie zdegustowany tym zachowaniem, zawsze mozna bojkotowac ich mecze, naprawde nie ma takiej potrzeby, zeby ogladac wszystko. no chyba, ze potrzeba jest taka, zeby ponapianc sie pozniej, powytykac troche, demonizowac?
zxcVcxz
Ostatnio broniliście razem z innymi fanami Barcy swoich pupili. Wyklinaliście Mourinho, że to on jest winowajcą wszelkiego polowania na kości Barcy i że to przez niego Gran Derbi tak wygląda jak wygląda.
W związku z tym chciałem pokazać, jak to wygląda w innych meczach. Pierwszy lepszy mecz ukazał "siłę Mourinho" i jego wpływ na piłkarzy Barcy i Realu. Dlatego ja się nie napinam, a tylko napisałem co się zdarzyło.
Ja tylko chciałem udowodnić kibicom Barcy, że ich pupile nie są niewiniątkami i często wszczynają dym:)
Dla mnie pierwszy zaczął sapać Iniesta, który coś zaczął gadać do Vidala. Nie wiem co ale wyraźnie coś co wkurzyło Vidala. Po co zaczyna gadkę? No i po co nagle podlatuje jakiś Arbeloa i szuka dymu? Po co popycha? Po co potem przybiega Busquets i szuka nie wiadomo kogo? A nie daj boże ktoś by go w twarz dotknął.
Tak właśnie grają zawodnicy i Barcy i Realu. A Gdyby tak było w Gran Derbi to od razu wszyscy byście się rzucili na Mourinho i jego zły wpływ.
Nie wspominając o nurkowaniu Arbeloi. Takie rzeczy powinny się kończyć banem na 5 spotkań.
Co do polowania na kości to wrzuć jakiś filmik, czy coś. Ja oprócz czerwieni czegoś takiego nie widziałem. Zresztą dlaczego Chile grając Mistrzami Świata i remisując z nimi miałoby się zezłościć i zacząć polować na nogi rywala? Rozumiem gdyby przegrywali 5-0 a Hiszpanie by zaczęli się bawić. Albo rozumiem gdyby zaczęli polować na nogi po tym niesłusznym karnym. Tylko ten karny był w 90 minucie i pierwsi którzy zaczeli sapać to oczywiście piłkarze Barcy i Realu. I to jeszcze po takim prezencie!.
wojtek88
wez na wstrzymanie, bo jezeli ktokolwiek zaczal przepychanki to byl to Arbeloa... Iniesta nie startowal z lapami, Vidal zreszta rowniez... a jakbys ogladal mecz to widzialbys, ze od 2:2 Chile niewytrzymalo i zaczelo najzwyczajniej grac w kosci... dodajmy w meczu towarzyskim.
dla mnie ta cala przepychanka pozytywnie zadziala na reprezentacje Hiszpanii i nie ma co tu rozdmuchiwac kto zaczal, bo, mimo ze w wiesniacki sposob, Hiszpanie pokazali, ze nadal sa zjednoczeni, a to wazne dla ich rodakow.
a ŻENUA to sa takie wpisy jak wojteks88, na chyj szukasz dziury w calym? po co sie napinasz?
teraz Iniesta bedzie na tapecie, bo zdaniem wojteksa88 "nie potrafi przebolec, ze Vidal odebral mu pilke". podczas meczu zdaza sie kilkukrotnie, ze jakis noname zabierze mu pilke i zobacz, potrafi to przebolec, a tu nagle Vidal, czlowiek powszechnie znany w swiecie futbolu i Iniesta nie wytrzymuje. zly Iniesta, prowodyr jeden!
CHILE CHILE!!! Chłopaki nauczcie się wreszcie dyscypliny, bo macie potencjał rozwalać taką Hiszpanie...
Piłkarze Barcy i Realu jak zwykle dają popis.
Arbeloa popisał się piękną symulką:
http://www.youtube.com/watch?v=BFd7kVqu2ig
A potem bijatyka na końcu:
http://www.youtube.com/watch?v=SwFH955PkNU&feature=player_embedded
gdzie:
1. Vidal odbiera czysto piłę, a Iniesta nie wiadomo czemu zaczyna sapać.
2. Przybiega Arbeloa (jeśli to on gra z nr 17) i nie wiadomo z jakiej paki popycha Vidala.
3. Piłkarze Chile bronią swojego zawodnika. Vidal spokojnie odchodzi. Fabregas i sędzia łagodzą sytuację.
4. Busquets niczym rasowy kat przybiega kółeczkiem i szuka winowajcy, który śmiał oddać Arbeloi.
5. Piłkarze z Chile oddają Sergio.
6. Pojawia się nagle Ramos (chyba) i znowu popycha jakiegoś piłkarza Chile.
Dziwne, że oczywiście dym musieli zacząć piłarze Barcelony...(Iniesta). A o nurkowaniu Arbeloi nie chcę mi się już nawet dyskutować. Przecież Hiszpanie mają najlepszych zawodników na świecie, więc karne powinny im zawsze spadać z kapelusza.
Część kibiców Barcy wspominała, że dym jest tylko podczas meczy z Realem i to przez Mourinho. Jak widać piłkarze Barcy (i Realu) nie potrafią grać bez dymu i Iniesta nie potrafiąc przeboleć, że jakiś Vidal mu odebrał czysto piłę musiał zacząć sapać...ŻENUA.
Ztymi Hiszpanami jest cos nie tak , sory ale co ich mecze sie oglada to jakies bijatykie sa, pilkarze barcy niby zawsze pokrzywdzonych zsiebie robia bo sa mali i chudzi ale tez potrafia wiochy narobic sporej, widac to bylo wsytuacji z Pedro i iniesty z samej koncowki meczu.
Ramos oczywiscie jak to gracz realu przesada.
warto wspomniec o bojce na koncu:) Real i Barca tera beda demolowac razem w reprezentacji;d
taki temperament