Aby pisać komentarze należy zalogować się.
No i brawo!! Van Persie jest niesamowity...
Ale żeby być do końca szczerym to nawet pomimo kapitalnego wyniku w grze Arsenalu widać brak jakości.. Czasami gdyby podanie było dokładniejsze mogłaby być doskonała okazja - ale kończyło się na nogach obrońcy. Szczególnie było to widać w 1 połowie...
Ale są 3 punkty i marsz po 4 miejsce rozpoczęty, wszystko wraca do normy:)
4 miejsce już jak najbardziej realne.
Nie jestem kibicem Arsenalu ale cieszę się z takiego wyniku. Myślę, że Wenger ma powód do olbrzymiej satysfakcji. W starciu młodych talentów z brylantami wygrał on, jego koncepcja prowadzenia drużyny.
Zastanawia mnie jedynie kto zastąpi Van Persiego. Nie wierzę, że odrzuci dwukrotnie lepsze zarobki. Ale pewnie takowy znajdzie się. Na tym polega siła Arsenalu. Po nikim kibice zbyt długo nie płaczą. No może Henry był tylko jeden... ;)
villa789 --- >
n.c.
błysk3 --- >
dobrze, że ten portal ma tak obiektywnych kibiców The Blues jak Ty bo zgodzę się z Tb, że czerwo dla Wojtusia nic by nie zmieniło, gdyż Arsenal zasłużył na 3 pkt w meczu z nami.
haha villa jesteś zerem właśnie to pokazałeś.
Bosingwa za 'faul'(którego nie było) taktyczny dostał 1 mecz pauzy który odbębnił w CC to samo tyczy sie Evansa o którego nawet nie zapytasz i pewnie wg ciebie Evansowi za faul na Ballotelim się kartka czerowna nie należała i nie powinien wgl pauzować otóż to jest analogiczna sytuacja co z Jose.A po za tym jeżeli FA uzna że czerwo jest nieadekwatne do popełnionego faulu to może odwołać zawieszenie( tak zrobili w przypadku Rodwella.
Wiec villa pokazałes jaki jesteś tępy i jaką wiedze posiadasz.
Co do czerwa an Szczesnym to bym nie usprawiedliwiał się tym.Arsenal zasłużył na zwycięstwo.To Chelsea przegrała ten mecz.Głównie grą w obronie.Fatalne ustawienie, Andre musi zrozumieć ze to nie portugalska i tu nie gra się tak wysoko ustawioną def.
Dużo błędów w kryciu i ustawieniu, a Arsenal to wykorzystał.Mecz wyrównany ale niestety te błędy zadecydowały.
Mimo wszystko w tym sezonie błędy na naszą niekorzyść to standard przy każdym meczu.Lecz w tym o to spotkaniu trzeba przyznać że to nie one były przyczyną straty pkt.
jakby sędziowie mieli się odgryzać Chelsea za to co było kiedyś, to musieliby ich krzywdzić w każdym meczu po trzy razy do końca sezonu, a i nie wiem czy wtedy byłoby wszystko odpuszczone. Bosingwa dostał czerwo, za co jest 3 mecze, ale naturalnie Romual zapłacił kaucję u FA za Portugalczyka :) niemniej, za głośno się śmiali kibice Chelsea po derbach i w dwóch derbowych meczach 0 punktów, brawo! :D
czarny_samael--- >
Właściwie ta dzisiejsza sytuacja odnośnie Szczęsnego jakoś mną specjalnie nie wzdrygnęła ale to chyba efekt pomeczowy ze spotkania z QPR, po którym od sędziów można się wszystkiego spodziewać.
Sebek5--->
Choć cieszy mnie wasza strata punktów, to Szczęsny nawet na pewno powinien był wylecieć.
Sędziowie się odgryzają wam za kiedyś, nie ma co... Drugi mecz w którym CFC została skrzywdzona.
Liga Angielska wymiata.Nie to co jakies tam reale czy barcy :D
Premier League zaiste jest niesamowita. Mnóstwo bramek w meczach na szczycie może tylko i wyłącznie cieszyć oko widza.
Natomiast wracając od meczu to jako kibic Chelsea chylę czoła Kanonierom za dzisiejszą postawę, zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy wyszli jak zupełnie odmienna drużyna, a Van Persie rozegrał dziś kapitalne zawody.
Postawa Chelsea na pewno pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o zmarnowane sytuacje jak chociażby ta Daniela z 1 połowy oraz grę defensywną, która momentami szwankowała.
Jednak ogólnie podsumowując to nie Chelsea rozegrała słabe spotkanie ( chociażby 1 połowa to zdecydowana dominacja The Blues ) ale to Arsenal zagrał niesamowicie dobry mecz.
p.s. Wojtuś chyba powinien zobaczyć czerwoną no ale teraz to już można gdybać ;) Van Persie to skarb The Gunners - bez tego zawodnika nie miałby kto tam strzelać bramek - na oddzielną pochwałę zasługuje świetny mecz młodego Ramseya.
Z zawodników Chelsea na wysoką ocenę zasługuje przede wszystkim Frank i Juan Mata, brylujący zwłaszcza jeśli chodzi o dokładne zagrania no i zdobyte bramki i asysty ;D Nie przypominam sobie straconych 5 bramek u siebie ale nie ma co rozpaczać, czas wyciągnąć wnioski i grać dalej. Arsenal natomiast wydaje się powoli odbudowywać, zwłaszcza po takim zwycięstwie motywacja do dalszej walki o majstra powróci z dodatkową siłą.