Przed 12 kolejką Premier Leage
Na trzy dni rozłożona została 12 kolejka Premier League. Najciekawiej zapowiadają się spotkania Chelsea z Liverpoolem i Tottenhamu z Aston Villą. Emocji nie powinno zabraknąć w spotkaniu Manchesteru City z Newcastle.
Lider tabeli, Man City podejmie na Etihad Stadium trzecią ekipę, Newcastle. Sroki rewelacyjnie radzą sobie w tym sezonie, dzięki czemu zajmują tak wysokie miejsce w tabeli Premier League.
Piłkarze Alana Pardew wygrali trzy ostatnie mecze, jednak tym razem przyjdzie im się zmierzyć z najlepszą ekipą tego sezonu.
Manchester City tylko raz stracił punkty w tych rozgrywkach, jednak przed własną publicznością zdobył komplet oczek i stracił tylko dwa gole. W ostatnich latach
The Citizens regularnie wygrywało z Newcastle i tak też powinno być tym razem.
Równie ciekawie zapowiada się pojedynek Chelsea z Liverpoolem. Obie drużyny dzielą w tabeli 3 punkty i jeśli
Liverpool pokona
The Blues, zrówna się z rywalami w tabeli. W ostatnim czasie żadna z druzyn nie zachwyca. Liverpool co prawda nie przegrał od września, ale spośród ostatnich czterech meczów wygrał tylko jedno. Chelsea po dwóch porażkach z QPR i Arsenalem skromnie pokonała znajdujący się w strefie spadkowej
Blackburn.
Przed rokiem Liverpool pokonał Chelsea na
Stamford Bridge 1:0 po bramce Raula Meirelsea, który obecnie występuje w ekipie The Blues.
Emocji nie powinno zabraknąć na
White Hart Lane, gdzie
Tottenham podejmie Aston Villę. W lepszej formie znajdują się Koguty, który wygrały 7 z ostatnich 8 meczów ligowych. W spotkaniu tym powinien zagrać
Rafael van der Vaart, który w meczu reprezentacyjnym doznał
kontuzji, ale do poniedziałku powinien wrócić do pełnej sprawności.
Arsenal zmierzy się z beniaminkiem z Norwich. Kanonierzy zagrają bez kontuzjowanych Bacary'ego Sagni,
Abou Diaby'ego i Jacka Wilshere'a. Do grona kontuzjowanych zawodników dołączyli także boczni obrońcy, Carl Jenkinson i Kieran Gibbs. Młody
Anglik będzie pauzował ok 5, 6 tygodni.
Arsenal wygrał ostatnie cztery mecze i trudno przypuszczać, by miał stracić punkty w meczu z beniaminkiem, który od września tylko raz zdobył komplet punktów.
Manchester United zmierzy się na wyjeździe ze Swansea. Będzie to bardzo ciekawe spotkanie, gdyż Łabędzie jeszcze nie przegrały na własnym obiekcie. A w dotychczasowych pięciu meczach straciły tylko jedną bramkę przed własna publicznością, strzelając aż 8 goli.
Pary 12 kolejki:
sobota:
Norwich - Arsenal 13:45
Everton - Wolves 16:00
Manchester City - Newcastle 16:00
Stoke - QPR 16:00
Sunderland -
Fulham 16:00
West Brom -
Bolton 16:00
Wigan - Blackburn 16:00
Swansea - Manchester Utd 18:30
niedziela:
Chelsea - Liverpool 17:00
poniedziałek:
Tottenham -
Aston Villa 21:00
(własne)