1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Guardiola wygrywa Puchar na pożegnanie
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Felietony

        Przed sezonem 2009/10 w Serie A: Inter faworytem, Juventus i Milan grupą pościgową

        Drużyna Interu Mediolan jest faworytem do zdobycia scudetto, a zaraz za jej plecami znajdują się Juventus Turyn i AC Milan. Zdaniem fachowców grupą pościgową powinny być ekipy AS Romy, ACF Fiorentiny, SSC Napoli i FC Genoi, ale nie należy przedwcześnie skreślać co niektórych klubów, bo tak naprawdę to dopiero zbliżający się sezon zweryfikuje typy fachowców.

        Nerazzurri w ostatnich czterech latach bez przerwy triumfowali w Serie A. Część fanów (przede wszystkim Juventusu) ma zastrzeżenia do tytułu, który czarno-niebiescy otrzymali w spadku po biało-czarnych, po tym, jak ci zostali zdegradowani do Serie B. Jeśli chodzi o pozostałe trzy sukcesy w lidze, to już nikt nie może podważać ich wartości.

        Skoncentrujmy się jednak na szansach poszczególnych klubów nie tylko jeśli chodzi o walkę o Scudetto, ale także na tym, które zespoły powinny wystąpić w Lidze Mistrzów, które w Lidze Europejskiej UEFA i którym pozostanie tylko walka o utrzymanie się w elicie. Na chwilę obecną wydaje się, że największe problemy z uniknięciem degradacji powinny mieć ekipy: AS Bari, Catanii Calcio, FC Bologny, AS Livorno Calcio, FC Parmy, Chievo Verona, AC Sieny i Cagliari Calcio.

        Inter Mediolan:

        Chociaż mediolańczycy stracili Zlatana Ibrahimovicia, to pozostają faworytem do wywalczenia mistrzostwa Włoch. Nerazzurrich wzmocnili tacy piłkarze jak: Lucio, Samuel Eto'o, Diego Milito, Thiago Motta, Kerlon i Marko Arnautović. Klub co prawda opuścili m.in. Hernan Crespo, Luis Jimenez i Luis Figo, ale piłkarze, którzy na co dzień stanowili o sile Nerazzurrich (oprócz wspomnianego Szweda) pozostali w klubie.

        Inter Mediolan posiada na tyle silną drużynę, aby powalczyć o obronę trofeum. Zarówno Massimo Moratti, jak i trener Jose Mourinho nie ukrywają, że celem numer jeden obrońcy Scudetto będzie triumf w Lidze Mistrzów, o którym prezydent czarno-niebieskich marzy już od dłuższego czasu.

        Jeśli mimo wszystko Interowi udałoby się obronić tytuł, wówczas wyrównałby rekord Juventusu z lat 1931-35, kiedy to Stara Dama wygrywała ligę. Jak na razie Nerazzurri mają na swoim koncie cztery triumfy pod rząd. Portugalczyk Mourinho wydaje się być pewny swego, chociaż zdaje sobie sprawę z tego, że w tym sezonie czarno-niebiescy mogą mieć więcej problemów z obroną trofeum, niż miało to miejsce przed rokiem.

        Juventus Turyn:

        Stara Dama z roku na rok pnie się coraz wyżej. Rok po tym, jak klub awansował do Serie A (został zdegradowany do niższej klasy rozgrywek po MŚ 2006 za tzw. aferę Calciopoli) Bianconeri zakończyli rozgrywki na trzecim miejscu, a następnie zostali wicemistrzem Włoch. Młody trener Ciro Ferrara wydaje się wierzyć, że w tym sezonie będzie jeszcze lepiej i to właśnie Juventus Turyn wywalczy mistrzostwo.

        Były obrońca zespołu nie jest doświadczony w swoim nowym fachu. W zeszłym sezonie to jednak dzięki niemu Juve zakończyło rozgrywki na drugim miejscu, ponieważ po tym, jak został zwolniony Claudio Ranieri, to właśnie Ferrara poprowadził biało-czarnych w konfrontacjach z AC Sieną i Lazio Rzym, w których ekipa ze stolicy Piemontu wygrała odpowiednio 3:0 i 2:0, dzięki czemu ostatecznie okazała się lepsza od AC Milanu.

        Giovanni Cobolli Gigli, Alessio Secco i Claude Jean Blanc wydają się wierzyć, że sprowadzenie Brazylijczyków Diego oraz Felipe Melo zagwarantują Starej Damie triumf w lidze. Nie należy zapominać, że do stolicy Piemontu powrócił Fabio Cannavaro, a ponadto zespół wzmocnił Martin Caceres. Juventus jednak nie tylko sprowadzał zawodników, ale i sprzedawał. Bianconerich już zdążyli opuścić Pavel Nedved, Marco Marchionni, Olof Mellberg i Cristiano Zanetti.

        Głodne sukcesu Juve na pewno jest w stanie wywalczyć scudetto, ale nie należy zapominać, że faworytem cały czas pozostaje Inter.

        AC Milan:

        Sprzedaż Ricardo Kaki na pewno mocno zmniejszyła szanse Rossonerich na wywalczenie mistrzostwa Włoch, tym bardziej, że jeśli chodzi o piłkarzy zasługujących na uwagę, to zespół z Mediolanu wzmocnił tylko Klaas Jan Huntelaar. Nie należy jednak zapominać, że AC Milan już w styczniu zasilił Thiago Silva, ponadto drużyna pozyskała z wolnego transferu Oguchiego Onyewu, a z wypożyczenia do Bayernu powrócił Massimo Oddo.

        W poprzednim sezonie dla zespołu, który prowadził wówczas Carlo Ancelotti grali także Phillippe Senderos i Andrij Szewczenko, którzy powrócili odpowiednio do Arsenalu i Chelsea, ale największą stratą oprócz Kaki wydaje się być dla Rossonerich ikona klubu - Paolo Maldini. Obrońca, który całą karierę spędził grając dla czerwono-czarnych zdecydował się zawiesić buty na przysłowiowym kołku.

        Brazylijczyk Leonardo nie ukrywa, że klub nadal potrzebuje wzmocnień, jeśli chce powalczyć z Interem i Juventusem o scudetto, ale zarazem podkreśla, że Milan ma w DNA mistrzostwo Włoch. Po dwóch kolejnych zupełnie nieudanych sezonach Ronaldinho Gaucho i spółka chcą w końcu osiągnąć jakiś sukces, o co na pewno nie będzie łatwo.

        ACF Fiorentina:

        ACF Fiorentina z roku na rok jest niedoceniana, ale ostatecznie zawsze liczy się w walce o udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Podobnie powinno być także i tym razem, chociaż na pewno nie będzie łatwo wygrać rywalizacji przede wszystkim z FC Genoą i AS Romą. Wydaje się, że właśnie te kluby rozstrzygną między sobą walkę o czwarte miejsce w Serie A.

        Violę wzmocnili Cristiano Zanetti, Marco Marchionni i Cesare Natali, ale Florencję opuścili za to Felipe Melo (Juventus) oraz Luciano Zauri, który powrócił z wypożyczenia do rzymskiego Lazio.

        Mając na uwadze, że klub czeka jeszcze start w eliminacjach do Ligi Mistrzów, a później być może w Champions League można przypuszczać, że Fiołki będą miały problem z powtórzeniem wyniku z dwóch ostatnich sezonów, ale na pewno zawodników Cesare Prandelliego nie należy przedwcześnie skreślać.

        FC Genoa:

        Chociaż Rossoblu stracili Diego Milito, Thiago Mottę, Matteo Ferrariego i Rubinho, to sprowadzenie Rodrigo Palacio, Marco Amelii, Sergio Floccariego, Pele, Emiliano Morettiego, Hernana Crespo, Kharję i Tomicia może spowodować, że podobnie jak to miało miejsce w zeszłym sezonie, także i tym razem FC Genoa będzie rewelacją Serie A.

        Giampiero Gasperini znakomicie poukładał zespół w poprzednim sezonie, a także teraz w meczach towarzyskich klub bardzo dobrze się spisuje i na pewno będzie niezwykle groźny. Genueńczykom udało się zatrzymać takich piłkarzy jak Domenico Criscito, Raffaele Palladino i Giuseppe Sculliego.

        Genueńczycy powinni powalczyć o czwarte miejsce w Serie A, o które najprawdopodobniej będą rywalizować z AS Romą i ACF Fiorentiną, chociaż niewykluczone, że do walki się włączą także inne zespoły.

        AS Roma:

        Brak występów w Lidze Mistrzów może pomóc AS Romie w zajęciu wysokiego miejsca w Serie A. Po trzech kolejnych sezonach, w których klub zostawał wicemistrzem Włoch, w poprzednim musiał się zadowolić szóstym miejscem, a nienajlepsza sytuacja finansowa zmusiła Rosellę Sensi do wyprzedaży co niektórych piłkarzy.

        Ze stolicą Italii pożegnali się przede wszystkim Alberto Aquilani i Christian Panucci, a wiele wskazuje na to, że otoczenie zmieni także Matteo Brighi. Wiele mówi się także o ewentualnej sprzedaży Mirko Vucinicia. Ponadto otoczenie zmienili Simone Loria i Alvarez. Rzymianie nie tylko wyprzedawali zawodników, bo udało im się definitywnie wykupić Marco Mottę z Udinese Calcio, a także pozyskać Gubertiego z AS Bari i Cerciego z SSC Napoli.

        Jeśli klub chce marzyć o grze w Lidze Mistrzów, to będzie musiał liczyć na sprawdzonych zawodników, a mowa tu o Francesco Tottim i Daniele De Rossim. To właśnie dzięki tej dwójce Giallorossim udało się rozgromić w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej UEFA belgijski KAA Gent (3:1 i 7:1). Jeśli podopieczni Luciano Spallettiego zdołają przez długi czas utrzymać wysoką formę, wówczas mogą zagrozić także ścisłej czołówce Serie A.

        Udinese Calcio:

        To, jak będzie grało Udinese Calcio zawsze jest wielką niewiadomą. Popularni Friuliani potrafią zarówno walczyć o start w Lidze Mistrzów, jak i o utrzymanie się w Serie A. Wydaje się jednak, że podobnie jak w poprzednim sezonie, także i teraz klub zadowoli się pozycją w środkowej części tabeli.

        Strata Fabio Quagliarelli to na pewno sporo osłabienie dla Friulianich, ale należy pamiętać, że po kontuzji do gry powróci Antonio Di Natale. Bianconerich ponadto opuścili: Michele Paolucci, Sala, Tissone i Barreto.

        Drużyna prowadzona przez Pasquale Marino nie dokonała większych wzmocnień. Zespół zasilili tylko: Alemao, Bernardo Corradi, Orellana i Caruso.

        Citta di Palermo:

        Sycylijczycy chociaż poprzedni sezon mogą uznać za nawet udany, to byli zmuszeni zmienić trenera, ponieważ z klubem postanowił się rozstać Davide Ballardini. Jego następcą został Walter Zenga, który ma za sobą udaną przygodę z Catanią Calcio.

        Drużyna Citta di Palermo pozyskała niewielu graczy. Z piłkarzy zasługujących na uwagę Różowych wzmocnili tylko: Rubinho, Bertolo i Pastore, a z zespołem pożegnali się za to: Marco Amelia, Alberto Fontana, Roberto Guana i David Lanzafame.

        Jeśli Sycylijczycy w porównaniu z poprzednim sezonem zdołają poprawić swoją grę na wyjeździe, wówczas mogą powalczyć nawet o udział w Lidze Europejskiej UEFA.

        Cagliari Calcio:

        Cagliari Calcio było jedną z rewelacji poprzedniego sezonu, ale wydaje się mało prawdopodobne, aby Sardyńczycy byli w stanie powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu. Mało tego, klub raczej będzie się koncentrował na walce o utrzymanie się w Serie A.

        Sardyńczyków co prawda zasilili Simone Barone, Nene i Agazzi, ale klub stracił przede wszystkim Roberta Acquafreskę, który będzie grał w nowym sezonie dla Atalanty Bergamo, pomimo iż jest własnością FC Genoi.

        Nie należy zapominać, że Rossoblu opuścili także: Raffaele Bianco, Magliocchetti oraz Fini.

        Lazio Rzym:

        Gdyby nie to, że Lazio w poprzednim sezonie zdołało wywalczyć Puchar Włoch, to po raz kolejny Biancocelesti mogliby uznać swoją postawę za rozczarowującą. Pomimo wywalczenia udziału w Lidze Europejskiej UEFA prezydent Claudio Lotito zdecydował się jednak zwolnić Delio Rossiego i zatrudnił w jego miejsce Davide Ballardiniego.

        Rzymianie dokonali kilku roszad w składzie, bo sprowadzili m.in. Julio Ricardo Cruza, Eliseu, Bizzariego i Stephana Makinwę, a o tym, że będą w tym sezonie groźni świadczy ich triumf w meczu o Superpuchar Włoch, w którym pokonali sam Inter Mediolan. Lazio nie straciło wielu piłkarzy, bo odeszli tylko Carrizo i Luciano Zauri, ale wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie otoczenie zmieni także Goran Pandev.

        Biancocelesti wierzą, że uda im się powalczyć nawet o udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. W ich zasięgu wydaje się być jednym tylko Liga Europejska UEFA.

        Atalanta Bergamo:

        Nerazzurri stracili Sergio Floccariego, ale za to pozyskali Roberta Acquafreskę. Wydaje się, że Atalanta Bergamo podobnie jak w ostatnich dwóch latach, także teraz powalczy o miejsce w środkowej części tabeli.

        Zespół z Lombardii oprócz Acquafreski pozyskał także innych interesujących zawodników, a mowa tu m.in. o Barreto, Raffaele Bianco, Tiribocchim i Casercie. Atalanta pozbyła się także kilku ważnych piłkarzy, takich jak: Luca Cigarini, Plasmati, Cerci, De Ascentis oraz Parravicini.

        Postawa Nerazzurrich jak zawsze jest niewiadomą, ale nie wydaje się, aby klub mógł mieć większe problemy z uniknięciem degradacji.

        SSC Napoli:

        SSC Napoli na pewno powinno zaprezentować się lepiej, niż w poprzednim sezonie. Klub prowadzony przez Roberto Donadoniego dokonał kilku znaczących wzmocnień, które mają mu pomóc zakwalifikować się do Ligi Europejskiej UEFA, a być może nawet do Ligi Mistrzów.

        Niebieskich wzmocnili: Morgan De Sanctis, Hugo Campagnaro, Luca Cigarini, Zuniga oraz przede wszystkim Fabio Quagliarella. To właśnie on wraz z Ezequielem Lavezzim i Markiem Hamsikiem ma stanowić o sile zespołu z Neapolu.

        Drużyna prowadzona przez Donadoniego ponadto nie straciła zbyt wielu piłkarzy, gdyż z klubem rozstali się tylko Russotto oraz Mannini. Ponadto w najbliższym czasie ma odejść Marcelo Zalayeta.

        Sampdoria Genua:

        Jeśli Doriani zdołają zatrzymać Antonio Cassano i Giampaolo Pazziniego, wówczas będą mogli nawet myśleć o grze w europejskich pucharach. Obaj piłkarze znajdują się na liście życzeń silnych klubów, ale jak na razie Sampdoria nie ma zamiaru ich sprzedawać.

        Na pewno wzmocnieniem dla Sampy jest sprowadzenie Manniniego, a także Luciano Zauriego i powrót do ekipy z Genui Emiliano Bonazzoliego. Genueńczycy jednak pozbyli się także kilku graczy, a mowa tu o: Hugo Campagnaro, Gennaro Delvecchio oraz Pierim.

        Postawa Sampdorii w zbliżającym się sezonie pozostaje wielką niewiadomą. Bez względu na wszystko jedno wydaje się być pewne, Doriani nie będą mieć problemów z uniknięciem degradacji.

        AC Siena:

        Bianconeri co sezon na kilka kolejek przed końcem nie są jeszcze pewni utrzymania się w Serie A, ale ostatecznie udaje im się pozostać w elicie. Nie jest jednak powiedziane, że tak samo będzie i tym razem, chociaż AC Sienę na pewno stać na osiągnięcie zamierzonego celu.

        Biało-czarni sprowadzili m.in. Albina Ekdal, Michele Paolucciego, Parraviciniego, Grosso oraz Reginaldo, ale klub opuścili za to: Kharja, Zuniga, Galloppa i Coppola.

        Siena jest drużyną, która zdecydowaną większość punktów zdobywa na własnym terenie, ale Bianconeri zdają sobie sprawę z tego, że muszą popracować nad swoją postawą na wyjeździe.

        Catania Calcio:

        Po tym, jak z pracy zrezygnował Walter Zenga, który znakomicie poukładał w poprzednim sezonie Catanię Calcio, wydaje się teraz, że to właśnie Sycylijczycy są jednym z głównych kandydatów do spadku.

        Oprócz świetnego trenera, klub stracił także takich zawodników jak: Bizzarri, Michele Paolucci, Dica, Giacomo Tedesco oraz Polito. Należy jednak mieć na uwadze, że ekipa Rossaazzurrich nie tylko wyprzedawała swoich piłkarzy.

        Zespół z Katanii zdecydował się na pozyskanie Barrientosa, Campagnolo, Andujara, Bellusciego, Plasmatiego, Gennaro Delvecchio i Błażeja Augustyna (Legia Warszawa, ostatnio wypożyczony do Rimini), który w tym sezonie będzie jednym z dwóch Polaków występujących w Serie A.

        Chievo Verona:

        Gialloblu mają nadzieję, że po raz kolejny uda im się utrzymać w elicie, chociaż na pewno dla klubu z Werony to zadanie nie będzie łatwe. Jeśli jednak Chievo będzie grało równie dobrze, jak w drugiej części poprzedniego sezonu, wówczas o osiągnięcie zamierzonego celu będzie mogło być spokojne.

        Wspomnianą ekipę wzmocnił między innymi polski bramkarz: Michał Miśkiewicz, który został wypożyczony z AC Milanu. Ponadto Gialloblu pozyskali: Ariattiego, Sorrentino, D’Annę i Oliveirę.

        Należy mieć na uwadze, że Chievo straciło kilku ważnych graczy, a mowa tu o: Stephanie Makinwie, Antonio Langelli, Mauro Esposito, Pinzim oraz Sardo.

        FC Bologna:

        Zespół z Bolonii w poprzednim sezonie utrzymał się w Serie A rzutem na taśmę, a zawdzięcza to przede wszystkim znakomitej postawie wicekróla strzelców rozgrywek - Marco Di Vaio. Gdyby nie napastnik, którego ostatecznie udało się zatrzymać Rossoblu, to klub najprawdopodobniej grywałby teraz w Serie B.

        Zatrzymanie w drużynie tego piłkarza może dać FC Bolognie pierwszoligowy byt, ale niekoniecznie musi, bo z klubem zdążyli się pożegnać co niektórzy ważni zawodnicy, tacy jak: Amoroso, Belleri, Cesar, Confalone, Rodriguez, Volpi i Francesco Antonioli.

        Rossoblu dokonali także kilku wzmocnień. Viviano, Giacomo Tedesco, Roberto Guana, Lanna i Raggi być może będą w stanie zapewnić ekipie z Bolonii pierwszoligowy byt, ale nadal nie wiadomo, na kogo zdecyduje się stawiać Giuseppe Papadopulo.

        AS Bari:

        Po ośmiu latach nieobecności AS Bari powróciło do Serie A. Chociaż klub do elity wprowadził Antonio Conte, to ze względów osobistych postanowił zrezygnować z posady i jego następcą został Giampiero Ventura.

        Beniaminek na pewno będzie jednym z głównych kandydatów do spadku, a jego postawa wydaje się być jedną wielką niewiadomą.

        Bari dokonało wielu roszad w swoich szeregach, mając nadzieję, że to pomoże w uniknięciu relegacji. Drużynę zasilili przede wszystkim: Bonucci, Alvarez, Allegretti, Antonio Langella, Carobbio, Barreto, Matteo Paro i Koman. Z klubem rozstali się za to: Guberti, David Lanzafame, Raffaele Bianco, Doumbia oraz Ranocchia.

        FC Parma:

        Gialloblu przez wiele lat nieprzerwanie grali w Serie A, ale w 2008 roku spadli z ligi. Powrót do elity zajął im zaledwie sezon. Chociaż początkowo wydawało się, że FC Parma będzie miała sporo problemów z wywalczeniem awansu, to odkąd drużynę przejął Francesco Guidolin, Emiliani zaczęli grać na miarę oczekiwań.

        Sprowadzenie Antonio Mirante, Christiana Panucciego, Galloppy, Biabiany’ego, Dellafiore, Valerij Bojinova i Davida Lanzafame ma pomóc beniaminkowi w utrzymaniu się w elicie. Z zespołem odeszli za to: Reginaldo, Parravicini oraz Troest.

        Trudno powiedzieć, czego spodziewać się po Parmie. Z jednej strony wydaje się, że Emiliani powinni pozostać w Serie A, z drugiej należy mieć na uwadze, że konkurencja jest mocna i na pewno żółto-niebiescy mogą mieć problemy z osiągnięciem celu.

        AS Livorno Calcio:

        Podobnie jak FC Parma, także AS Livorno Calcio po zaledwie roku przerwy powraca do elity, tyle że Bordowi wywalczyli awans dopiero po play-offach, gdzie w finale okazali się lepsi od Brescii Calcio Bartosza Salomona.

        Klub z Toskanii jest jednym z głównych kandydatów do spadku. Nawet pozyskanie Candrevy, Miglioriniego, Dario Knezevicia, Pieriego, Marchiniego, Cristiano Lucarelliego oraz Raimondiego może okazać się niewystarczające.

        Prezydent Aldo Spinelli zdecydował się także pozbyć niektórych piłkarzy. W nowym sezonie barw Bordowych nie będą już bronić: Bonetto, Terranova, Alessandro Rosi, Emmanuele Filippini, Rossini i Volpe.
        14.08.2009 16:00, kebab88
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        0
            Twój komentarz może być pierwszy!

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Alessandro Del Piero po latach pożegnał się z szeregami Juventusu Turyn i niebawem powinien spróbować swoich sił w innym otoczeniu. Były kapitan Starej Damy przebiera w ofertach.
        Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Carlos Dunga jest jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca rzymskiego Lazio. Jakiś czas temu ze stanowiska zrezygnował Edoardo Reja.
        Pomocnik Rennes, Yann M'Vila przyznał, że dopiero po Euro 2012 zadecyduje gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
        Trener Red Bull Salzburg Ricardo Moniz znalazł się na celowniku Wigan Atheltic.
        Po tym jak z kadry Francji przed Euro 2012 wypadli Bacary Sagnia i Younes Kaboul, kontuzji doznał także Loic Remy. Napastnik Ol. Marsylia nie zdąży się wykurować na czas turnieju.
        Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson uważa, że kontuzjowani ostatnio piłkarze będą gotowi do gry na Euro 2012.
        Jak poinformował agent Brazylijczyka Hulka, piłkarzem zainteresowana jest londyńska Chelsea, ale także inne kluby chciałyby widzieć napastnika u siebie.
        Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem walki na Euro 2012 reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu sprawdzi formę w konfrontacji ze Słowakami. To starcie może dać wiele w kontekście meczu z Grekami już na turnieju. Słowacy prezentują bowiem zbliżony poziom do zespołu z kraju Hellady.
        Zakończyła się era Josepa Guardioli w Barcelonie. Prezydent klubu, Sandro Rosell w samych superlatywach wypowiadał się na temat byłego już szkoleniowca Blaugrany.
        Barcelona pożegnała Josepa Guardiolę. W piątkowy wieczór Katalończycy sięgnęli po Puchar Króla Hiszpanii, ogrywając Athletic Bilbao.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, przyznał, że Hamburg jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim oknie transferowym.
        Pomocnik Liverpoolu, Steven Gerrard, powiedział, że jeśli Roberto Martinez zostanie menedżerem The Reds, to dostanie pełne wsparcie z jego strony.
         09:19 | 
        Lopez w Sevilli
        +
        Bramkarz Villareal, Diego Lopez, po spadku swojego klubu do drugiej ligi, przeszedł do Sevilli.
        Napastnik Rayo Vallecano, Michu, oświadczył, że nie otrzymał żadnej propozycji transferu od klubu z Premier League, ale jest świadomy tego, że latem prawdopodobnie opuści hiszpański klub.
        Mohamed Zidan w przyszłym sezonie nie będzie bronił barw Mainz. Egipcjanin podjął decyzję o zakończeniu współpracy z tym klubem.
        Selekcjoner reprezentacji Rosji wybrał już 23 zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Euro 2012. Podopieczni Docka Advocaata zmierzą się w grupie z Polską, Grecją i Czechami.
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        - Na boisku wywalczyliśmy 30 mistrzostw, ale decyzję sądu trzeba szanować - miał powiedzieć Alessandro Del Piero, który tym samym zasugerował, że Juve w rzeczywistości ma 28 Scudetti.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Napastnik Tottenhamu Hotspur, Giovani Dos Santos, na pewno nie będzie grał w przyszłym sezonie w hiszpańskim Villareal.
        Hamit Altintop najprawdopodobniej tego lata pożegna się z szeregami Realu Madryt. Królewscy rozmawiają z Galatasaray Stambuł na temat warunków transferu tego pomocnika.
        Reprezentacja Francji na Euro 2012 nie stawia przed sobą wygórowanych celów. Trójkolorowi przede wszystkim chcą przebrnąć fazę grupową rozgrywek.
        Prezes Wigan Athletic, Dave Whelan, powiedział, że Roberto Martinez otrzymał oficjalną propozycję objęcia stanowiska menedżera LFC.
        Jak donosi Daily Mail, Manchester United jest poważnie zainteresowany pozyskaniem pomocnika Milanu, Kevina Prince'a Boatenga.
        Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze szwedzkimi mediami ujawnił, że sytuacja finansowa Milanu nie jest najlepsza. Snajper wyznał, że Rossoneri nie mają pieniędzy na pozyskanie klasowych zawodników.
        Jeżeli uraz Łukasza Fabiańskiego okaże się tak poważny, że golkiper nie będzie mógł zagrać na Euro 2012, selekcjoner Franciszek Smuda powoła w jego miejsce Grzegorza Sandomierskiego.
        Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Przemysław Tytoń i Łukasz Fabiański doznali kontuzji podczas czwartkowego treningu kadry. Uraz tego pierwszego nie jest poważny, ale nadal nie wiadomo, co z Fabiańskim.
        31-letni pomocnik Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Umowa serbskiego piłkarza wygasa z końcem czerwca.
        28-letni pomocnik Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Piłkarz związał się z poznańskim klubem trzyletnią umową.
        Rezerwowy bramkarz reprezentacji Anglii, John Ruddy nie będzie mógł wziąć udziału w Euro 2012 z powodu kontuzji palca.
        Tottenham jest bliski porozumienia z Ajaxem w sprawie transferu obrońcy Jana Vertonghena.
        Francuski obrońca Evertonu Sylvain Distin przedłużył z klubem umowę o kolejny sezon.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, powiedział, że chciałby, aby posadę menedżera The Reds zaproponowano jego rodakowi – Luisowi van Gaalowi.
         12:56 | 
        Berbatov w PSG?
        +
        Agent napastnika Manchesteru United, Dimitara Berbatova, powiedział, że jego klient jest zainteresowany transferem do francuskiego PSG.
        Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, powiedział, że nie jest zainteresowany transferem środkowego obrońcy Palermo, Matiasa Silvestre.
        Swansea doszło do porozumienia z Hoffenheim w sprawie transferu pomocnika, Gylfi Sigurdssona. Islandczyk przebywa w Swansea od stycznia na zasadzie wypożyczenia.
        19-letni zawodnik Arsenalu Londyn, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lorient, Joel Campbell, powiedział, że w przyszłym sezonie będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie The Gunners.
        Trener napastników reprezentcji Polski, Tomasz Frankowski w samych superlatywach wypowiadał się na temat Roberta Lewandowskiego w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
        Ludovic Obraniak pod koniec sezonu bardzo dobrze spisywał się w lidze francuskiej. Reprezentant Polski teraz ciężko pracuje z kadrą Franciszka Smudy, aby być gotowym Euro 2012. Piłkarz Girondins Bordeaux przyznał w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z "Super Expressu", że jest w wysokiej formie.
        Chociaż jest łączony z FC Barcelona i Interem Mediolan, to do żadnego z tych klubów nie trafi. Sebastian Giovinco zdaniem prezydenta FC Parma ma tylko dwie opcje.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda