1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Guardiola wygrywa Puchar na pożegnanie
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Felietony

        Quo vadis Bundesligo ?

        Zaledwie jedna niemiecka drużyna będzie bronić honoru Bundesligi w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Bayern Monachium, bo o nim mowa od wielu lat jest praktycznie jedynym przedstawicielem niemieckiej piłki, który potrafi dotrzymać kroku gigantom europejskiego futbolu. Oczywiście czasami dochodzi do jakże miłych dla naszych zachodnich sąsiadów niespodzianek jak zdobycie przez Schalke Pucharu UEFA w 1997 roku, czy awans do finału Champions League w wykonaniu Bayeru Leverkusen, jednak są to przypadki odosobnione. Czy więc w przypadku Bundesligi można użyć dobrze znanego w naszym kraju powiedzenia, że prawdziwą wartość ligi poznaję się po osiągnięciach jej zespołów w rozgrywkach pucharowych?

        Odpowiedź brzmi - jak najbardziej. Jeśli my Polacy nie mamy już złudzeń co do wartości naszej ekstraklasy, to dlaczego w takim złudzeniu mają żyć Niemcy. Odwieczna buta i zarozumiałość naszych bratanków zza zachodniej granic nie pozwala im dostrzec tego, co już od kilku lat widzą ludzie w całej Europie. Marka Bundesligi, mimo wielkich sponsorów i ogromnych pieniędzy jakie są do niej pompowane nie świeci już tak jak dawniej. Przed laty sama nazwa Bayernu, czy Eintrachtu budziła strach u rywali. Dzisiaj o tym drugim klubie mało kto już pamięta, natomiast Bawarczycy z tytana europejskiej piłki stali się zaledwie średniakami. Gdzie więc popełniono błąd? Kto jest winien takiej, a nie innej sytuacji? Czy Bundesliga nadal będzie staczała się w dół, czy może jednak zdoła złapać drugi oddech i po chwili zadyszki ponownie dołączy do grona najlepszych?

        Oczywiście nie da się odpowiedzieć na wszystkie te pytania, jednak już na pierwszy rzut oka widać kilka symptomów choroby, na jaką cierpi Bundesliga. Pierwsze co nasuwa się myśl to pytanie - gdzie te gwiazdy? Jeszcze kilka sezonów temu po niemieckich boiskach biegali tacy piłkarze jak Effenberg, Elber, Rosicky, Ailton czy Michael Ballack. Dzisiaj gwiazd tego formatu nie widać, a nawet jeśli są to ich dni w Niemczech są policzone, bo zaraz zostaną wyłowieni przez bogate kluby zachodu. Druga sprawa to fakt, że jeśli już jakiś piłkarz się wybiję to przeważnie jest to Niemiec, który jeśli jest naprawdę dobry to wcześniej czy później wyjedzie za granicę, lub trafi do ... Bayernu. Mimo całej bogatej otoczki, kluby Bundesligi nie są w stanie ściągnąć do siebie Największych światowego futbolu. Piłkarze tak jak inni sportowcy pragną rywalizacji, a gdzie indziej będą mieć na nią szansę jak nie w gronie innych gwiazd jakich pełno w Premierhip, La Liga, czy też Serie A.

        Ciężko obwiniać konkretne osoby, o to że sytuacja jest taka, a nie inna. Włodarze poszczególnych klubów starają się żeby ich ekipy funkcjonowały jak najlepiej. Idealnym przykładem może być Werder Brema, który niemiecką solidność i wyrachowanie potrafił połączyć z geniuszem i polotem takich piłkarzy jak Diego czy Micoud. Dodajmy do tego szkoleniowca z przypadku - Thomasa Schaffa i mamy gotowy przepis na mistrzostwo kraju i porwanie Europy swoją kapitalną grą w Lidze Mistrzów. Naturalnie ciężko stwierdzić, że Bremeńczycy odnieśli jakiś oszałamiający sukces, ale w swoim kraju byli bohaterami. Poza tym od dłuższego czasu znaczących osiągnięć niemieckich klubów mamy jak na lekarstwo. Częściej natomiast zdarzają się przykre porażki, które jednak poza falą krytyki ze strony rodzimych mediów nie przynoszą żadnych zmian. Jeśli jednak nic się nie zmieni, to za kilka sezonów reprezentacja Bundesligi w pucharach może zostać znacznie uszczuplona, co albo pobudzi ludzi działających w tym środowisku do myślenia na dłuższą metę, albo będzie przysłowiowym gwoździem do trumny.

        Kolejny czynnik dla, którego warto zabrać się do roboty i ratować to jeszcze się da to kibice. Pełne trybuny praktycznie na każdym meczu to chyba najlepszy dowód na, to że ludzie w Niemczech są spragnieni wielkiego futbolu, lecz nie tylko w krajowym, ale też w europejskim, światowym wydaniu. Cała sytuacja bardzo mnie boli, bo od lat piłka niemiecka jest mi bardzo bliska, nie tylko z powodu bliskości naszych sąsiadów, ale dlatego że styl gry preferowany w Bundeslidze po prostu mi odpowiada. Mimo wszystkich wad i niedociągnięć, mimo coraz niższego poziomu i określania mianem "łatwej i przyjemnej" ligi, Bundesliga jeszcze przez lata będzie czymś magicznym i wzorcowym dla polskich fanów piłki kopanej, z tym że to już temat na inny felieton. Dlatego warto zadać tytułowe pytanie - dokąd zmierzasz Bundesligo, dokąd zmierzasz?

        Grzegorz Garbacik - "Duch"
        04.01.2007 09:34, Duch
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        7
        #7
        |
        5.1.2007 15:58
        |
        kama_reda
        Powodem takiego obrotu sprawy są moim zdaniem pieniądze. A dokładniej mówiąc ich brak, jeśli porównamy możliwośći finansowe wspomnianych w artykułe zespołów z Włoch, Anglii, czy też Hiszpani. Jeszcze na przłomie XX i XXI Premiership wcale nie była o wiele silniejsza (o ile w ogole mozna mówić, że była silniejsza) od Bundesligi, lecz wtedy właśnie w tą ligę wpompowano olbrzymie pieniądze i efekty dzisiaj widać. Nie oszukujmy się, ale pieniądzę odgrywają główną rolę w dzisiejszym futbolu. Kluby biedniejsze, które wybiją się w danym sezonie, w kolejnym stają się zwykłymi średniakami, bowiem nie potrafią utrzymać najlepszych piłkarzy u siebie. Przykładem może być FC Porto, czy AS Monaco. Finaliści Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat dzisiaj nie odgrywają już takiej roli w futbolu, a ze skladu tamtejszych druzyn pozostało może 2, 3 piłkarzy. Niestety, Bundesliga otrzymuje znacznie mniej pięniędzy, choćby z praw telewizyjnych, czy umów sponsorskich. Całkiem niedawno Real podpisał gigantyczny kontrakt z prywatną telewizją na kwote ponad miliarda euro za okres 10 lat. Jak nie trudno obliczyć za jeden sezon zgarną ponad 100 mln - dla porównania największy, najbogatszy obecnie niemiecki klub, czyli Bayern jedynie... 20 mln. Różnica jest ogromna. Bayern jako tako się trzyma na europejskim rynku, ostatnio zaczyna dobijać Werder, jednak pozostałe kluby mają ogromne kłopoty z przebiciem się. Przykre, ale prawdziwe.

        Dlatego uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie, zapowiadanej przez Blattera, reguly 6+5. To zdecydowanie wyrównałoby poziom w Europie i sprawiło, nieco spadła by rola pieniądza w futbolu. Weźmy przykład Realu: Już mają zaklepanych Gago, czy Higuana, a mówi się jeszcze o Riberym i Kace z Milanu. Zakładając, że owa reguła została by wprowadzona (czyli na boisku musialoby grać 6 hiszpanów) Real przestałyby wydawać kolosalne pieniądze na kilknunastu zagranicznych piłkarzy, musiałby się rozglądać na własnym rynku oraz dawać szanse wychowankom. To miałoby nieco więcej współnego z pierwotną ideą piłki nożnej, niż obecnie.

        To tylko mój pogląd na obecną sytuacje, Wy możecie się z tym zgadzać, lub też nie. Troche więcej na ten temat rozpisałem się na forum Bayernu Monachium - chętnych zapraszam.
        To na tyle, więcej obecnie skrobać mi się nie chce.
        #6
        |
        4.1.2007 14:49
        |
        j1mmy
        Ale bundesLiga sie stacza, bo istotnie poziom się wyrównał ale do dołu a nie w górę. Spójrzcie na Bayern nawet nie byli chociaż trochę załatać dziu po odejściu MB , Hargreavsa tez nie zatrzymaja. Werder jak pokazało życie w europie też nie powalczył mimo ze niebiescy im sie podłożyli ;P
        #5
        |
        4.1.2007 14:47
        |
        Ebi
        No nie jest aż tak źle, ale nieco gorzej niż kilka lat emu. Ale popatrzmy sobie - Bayern prawie jak zwykle wyszedł z grupy, Werder trafił na Chelsea i Barcę, a i tak o mały włos nie wyszedł z grupy. Teraz jest jednym z głównych kandydadtów do wygrania UEFA. Gracze tez nie są aż tak słabi jak napisano. Diego, van der Vaart, Schweinsteiger, Podolski, LAhm, Sagnol, Frings, Klose to gracze którzy są znani i znani są z tego, że są to dobrzy jak nie bardzo dobrzy gracze (może niekoniecznie śa obecnie w formie). W zeszłym sezonie Schalke dopiero po dogrywce przegrało finasł UEFA.
        #4
        |
        4.1.2007 12:46
        |
        Adaś
        Zgadzam sie z duchem mi też Bundesliga baardzo odpowiada jej styl ,ale poziom żeczywiscie sie obniżył chodz w tyms seoznie jest dużo lepiej bo bundesliga stała sie bardziej wyrównana to nie jest tylko Bayern Bayern czy czasami Werder.Pozatym jedno jest pewne to gwiazd w bundeslidze dużo nie ma.Pozatym Dlaczego LA Liga ,Premiership czy SereiA są silne? czyzby dlatego że w Angli graja sami anglicy nie tam graja piłkarze z całego świata.ALe bundesliga ma włąsnie to czego nie maja inne ligi maja świetną infrastrukture i kibiców,i to ją ratuje ale poziom juz nie to samo.
        #3
        |
        4.1.2007 12:31
        |
        zygy
        Moim zdaniem Niemcy i tak są w dużo lepszej sytuacji niż włosi.
        Chodzi mi tu głównie o infrastrukture, piękne stadiony jakich w niemczech pełno i komplet publiczności w każdej kolejce Bundesligi.
        Kryzys głównie jest spowodowany stagnacją ekonomiczną i gospodarczą w niemczech, któa nie będzie trwała wiecznie i dlatego moim zdaniem już niedługo kluby niemieckie będą konkurencyjne w walce o gwiazdy z klubami z hiszpanii i anglii.
        Jak już pisałem najważniejsze jest świtna infrastruktura i zainteresowanie kibiców co na pewno spowoduje niebawem przybycie nowych sponsorów i związanych z nimi gotówką.
        W tej chwili największy problem to mają włosi i serie A z przestarzałymi stadionami rodem z lat 50-tych i coraz mniejszą frekwencją na stadionach pomimi zdobycia przez Italie Mś.
        #2
        |
        4.1.2007 12:25
        |
        zygy
        Moim zdaniem Niemcy i tak są w dużo lepszej sytuacji niż włosi.
        Chodzi mi tu głównie o infrastrukture, piękne stadiony jakich w niemczech pełno i komplet publiczności w każdej kolejce Bundesligi.
        #1
        |
        4.1.2007 09:47
        |
        olson
        Niektore stwierdzenia troche na wyrost, ale na pewno ciekawy artykul.

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Alessandro Del Piero po latach pożegnał się z szeregami Juventusu Turyn i niebawem powinien spróbować swoich sił w innym otoczeniu. Były kapitan Starej Damy przebiera w ofertach.
        Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Carlos Dunga jest jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca rzymskiego Lazio. Jakiś czas temu ze stanowiska zrezygnował Edoardo Reja.
        Pomocnik Rennes, Yann M'Vila przyznał, że dopiero po Euro 2012 zadecyduje gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
        Trener Red Bull Salzburg Ricardo Moniz znalazł się na celowniku Wigan Atheltic.
        Po tym jak z kadry Francji przed Euro 2012 wypadli Bacary Sagnia i Younes Kaboul, kontuzji doznał także Loic Remy. Napastnik Ol. Marsylia nie zdąży się wykurować na czas turnieju.
        Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson uważa, że kontuzjowani ostatnio piłkarze będą gotowi do gry na Euro 2012.
        Jak poinformował agent Brazylijczyka Hulka, piłkarzem zainteresowana jest londyńska Chelsea, ale także inne kluby chciałyby widzieć napastnika u siebie.
        Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem walki na Euro 2012 reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu sprawdzi formę w konfrontacji ze Słowakami. To starcie może dać wiele w kontekście meczu z Grekami już na turnieju. Słowacy prezentują bowiem zbliżony poziom do zespołu z kraju Hellady.
        Zakończyła się era Josepa Guardioli w Barcelonie. Prezydent klubu, Sandro Rosell w samych superlatywach wypowiadał się na temat byłego już szkoleniowca Blaugrany.
        Barcelona pożegnała Josepa Guardiolę. W piątkowy wieczór Katalończycy sięgnęli po Puchar Króla Hiszpanii, ogrywając Athletic Bilbao.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, przyznał, że Hamburg jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim oknie transferowym.
        Pomocnik Liverpoolu, Steven Gerrard, powiedział, że jeśli Roberto Martinez zostanie menedżerem The Reds, to dostanie pełne wsparcie z jego strony.
         09:19 | 
        Lopez w Sevilli
        +
        Bramkarz Villareal, Diego Lopez, po spadku swojego klubu do drugiej ligi, przeszedł do Sevilli.
        Napastnik Rayo Vallecano, Michu, oświadczył, że nie otrzymał żadnej propozycji transferu od klubu z Premier League, ale jest świadomy tego, że latem prawdopodobnie opuści hiszpański klub.
        Mohamed Zidan w przyszłym sezonie nie będzie bronił barw Mainz. Egipcjanin podjął decyzję o zakończeniu współpracy z tym klubem.
        Selekcjoner reprezentacji Rosji wybrał już 23 zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Euro 2012. Podopieczni Docka Advocaata zmierzą się w grupie z Polską, Grecją i Czechami.
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        - Na boisku wywalczyliśmy 30 mistrzostw, ale decyzję sądu trzeba szanować - miał powiedzieć Alessandro Del Piero, który tym samym zasugerował, że Juve w rzeczywistości ma 28 Scudetti.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Napastnik Tottenhamu Hotspur, Giovani Dos Santos, na pewno nie będzie grał w przyszłym sezonie w hiszpańskim Villareal.
        Hamit Altintop najprawdopodobniej tego lata pożegna się z szeregami Realu Madryt. Królewscy rozmawiają z Galatasaray Stambuł na temat warunków transferu tego pomocnika.
        Reprezentacja Francji na Euro 2012 nie stawia przed sobą wygórowanych celów. Trójkolorowi przede wszystkim chcą przebrnąć fazę grupową rozgrywek.
        Prezes Wigan Athletic, Dave Whelan, powiedział, że Roberto Martinez otrzymał oficjalną propozycję objęcia stanowiska menedżera LFC.
        Jak donosi Daily Mail, Manchester United jest poważnie zainteresowany pozyskaniem pomocnika Milanu, Kevina Prince'a Boatenga.
        Zlatan Ibrahimović w rozmowie ze szwedzkimi mediami ujawnił, że sytuacja finansowa Milanu nie jest najlepsza. Snajper wyznał, że Rossoneri nie mają pieniędzy na pozyskanie klasowych zawodników.
        Jeżeli uraz Łukasza Fabiańskiego okaże się tak poważny, że golkiper nie będzie mógł zagrać na Euro 2012, selekcjoner Franciszek Smuda powoła w jego miejsce Grzegorza Sandomierskiego.
        Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Przemysław Tytoń i Łukasz Fabiański doznali kontuzji podczas czwartkowego treningu kadry. Uraz tego pierwszego nie jest poważny, ale nadal nie wiadomo, co z Fabiańskim.
        31-letni pomocnik Dimitrije Injac nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań. Umowa serbskiego piłkarza wygasa z końcem czerwca.
        28-letni pomocnik Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Piłkarz związał się z poznańskim klubem trzyletnią umową.
        Rezerwowy bramkarz reprezentacji Anglii, John Ruddy nie będzie mógł wziąć udziału w Euro 2012 z powodu kontuzji palca.
        Tottenham jest bliski porozumienia z Ajaxem w sprawie transferu obrońcy Jana Vertonghena.
        Francuski obrońca Evertonu Sylvain Distin przedłużył z klubem umowę o kolejny sezon.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, powiedział, że chciałby, aby posadę menedżera The Reds zaproponowano jego rodakowi – Luisowi van Gaalowi.
         12:56 | 
        Berbatov w PSG?
        +
        Agent napastnika Manchesteru United, Dimitara Berbatova, powiedział, że jego klient jest zainteresowany transferem do francuskiego PSG.
        Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, powiedział, że nie jest zainteresowany transferem środkowego obrońcy Palermo, Matiasa Silvestre.
        Swansea doszło do porozumienia z Hoffenheim w sprawie transferu pomocnika, Gylfi Sigurdssona. Islandczyk przebywa w Swansea od stycznia na zasadzie wypożyczenia.
        19-letni zawodnik Arsenalu Londyn, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Lorient, Joel Campbell, powiedział, że w przyszłym sezonie będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie The Gunners.
        Trener napastników reprezentcji Polski, Tomasz Frankowski w samych superlatywach wypowiadał się na temat Roberta Lewandowskiego w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
        Ludovic Obraniak pod koniec sezonu bardzo dobrze spisywał się w lidze francuskiej. Reprezentant Polski teraz ciężko pracuje z kadrą Franciszka Smudy, aby być gotowym Euro 2012. Piłkarz Girondins Bordeaux przyznał w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z "Super Expressu", że jest w wysokiej formie.
        Chociaż jest łączony z FC Barcelona i Interem Mediolan, to do żadnego z tych klubów nie trafi. Sebastian Giovinco zdaniem prezydenta FC Parma ma tylko dwie opcje.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda