Aby pisać komentarze należy zalogować się.
mischa nie przesadzaj z tym City. Owszem, może i mają ze dwie dobre jedynastki, ale transfery nie są robione z głową. Kupują jak leci gwiazdy, nie zważając, że trzeba jeszcze takich od czarnej roboty. Taka jedynastka Chelsea czy MU nie wydaje się słabsza od City.
Gdyby trenerem MC był ktoś inny, niż Mancini, to spokojnie ten zespół mógłby zdystansować całą ligę. Dopóki jednak Włoch jest trenerem, to wydaje sie, ze MC będa tracić głupio punkty.
1. Chelsea - Nie zrobili furory na rynku transferowym, ale najlepszym transferem może byc trener. W zeszłym sezonie wystartowali kosmicznie, pozniej przyszły problemy. Skład się praktycznie nie zmienił, więc, jesli uda się obudzić Torresa, Chelsea powinna prześcignąć MU.
2. 2. MU - nie sądzę, ze MU osłabił się jakoś bardzo, poprzez odejście Scholesa. Przyszedł Yooung. Większym problemem może być brak Van der Sara. On jednak uratował sporo punktów dla United w ostatnich latach. Obawiam się, że De Gea przez pierwszy sezon-dwa nie bedzie w stanie zapewnić takiego spokoju w tyłach, jak Holender. To chyba może być decydująca sprawa.
3. Liverpool - Dobre transfery, charyzmatyczny trener i chyba wielka chęć powrotu do gry. Problemem LFC może byc defensywa, bo tam nikogo nie kupiono. Mimo wszystko jednak. Powrót do pucharów wydaje sie byc bardzo prawdopodobny.
4. MC - Z tym składem Manchester powinien odjechać rywalom po kilku kolejkach i wygrać ligę z przewagą kilkunastu punktów. Tak sie jednak raczej nei stanie. Trener, który nie potrafi tego poukładać, jakaś dziwna atmosfera unosząca się wokół drużyny, a w zasadzie wokół składu, bo drużyny chyba w Manchesterze jeszcze nie ma. Potencjał jednak kosmiczny.
5. Arsenal ma jeszcze 2 tygodnie, zeby... uratować ten sezon. Brak Nasriego, Fabregasa, przeciętna obrona. Może byc to ostatni sezon z Wengerem na ławce.
6. Tottenham - Redknapp obiecywał wielkie transfery i narazie przyszedł jedynie młodzian z WKS, z którego prawdziwy pożytek może byc za jakies 2-3 lata. Udało się zatrzymać największe gwiazdy, ale drużyna nie została wzmocniona tam, gdzie troche brakuje klasy. Nie kupiono do tej pory zawodnika, który byłby gwarantem 20 bramek w lidze, a to właśnie skutecznośc zdecydowała o braku Kogutów w LM.
Czarny koń: Sunderland: ciekawe, niedrogie i klasowe wzmocnienia, zwłaszcza defensywy. Mysle, ze nie jeden z faworytów bedzie walił przez 90 minut głowa w mur na Stadium of Light. Przynajmniej wielu się tego spodziewa.
Kandydaci do spadku: Wigan, Swansea, Norwich
Kandydat na największa gwiazdę: Torres - powinien wreszcie pokazać swoją klasę. Miał koszmarny zeszły sezon, ale w tym, po przepracowaniu okresu przygotowawczego powinno wyglądać to dużo lepiej. Przydałyby mu się 3-4 dobre mecze na wstepnie z bramkami. Tych bardzo brakowało Chelsea w poprzednim sezonie, mimo, ze Torres momentami grał niezle.
Odkrycie sezonu: Coulibaly - rocznik 94. Mysle, ze przy obecnym składzie Spurs powinien dostawać ogony od czasu do czasu i kilka razy błysnać, chociaz PL to dla neigo zupełni inny świat narazie. Drugi kandydat to Cleverley.
Chyba takiej ciekawej sytuacji jeszcze nie było. Do "Big four" zapewne jest 6 drużyn, nawet nie muszę wymieniać. Zapewne największy bój stoczą jak w ciągu ostatnich lat MU i Chelsea, City nie można lekceważyć, ale sądzę, że zaczną gubić głupio punkty jak w tamtym sezonie, zresztą w meczu o Tarcze Wspólnoty, w drugiej połowie pokazali, że brakuje im dużo doświadczenia. Liverpool uważam, że będzie silnym rywalem, jest wielkim kandydatem do pierwszej czwórki, jednak na mistrzostwo myślę, że jest za wcześnie, choć kto wie? Tottenham będzie musiał się sporo natrudzić, żeby wrócić na "szczyt". Zero transferów, a zwłaszcza brak klasowego napastnika powoduje, że marnie wyglądają na tle powyższych drużyn. I wreszcie największa niewiadoma- Arsenal. Jestem ciekawy, pewnie nie tylko ja, jak "Kanonierzy" będą sobie radzić. Fabregas i Nasri już niemal w innych klubach, a transferów z prawdziwego zdarzenia trudno się doszukać. Doszedł Alex, który nie sądzę, aby zwojował w pierwszym sezonie Premier League i GErvinhio, który może wnieść nową świeżość. Trudno będzie zastąpić takich graczy jak Samir czy Cesc, a na pewno nie w tym sezonie. Nie chcę być mądrzejszy od wielkiego managera-Wengera, ale to gołym okiem widać, że trzeba doświadczenia, doświadczenia i jeszcze raz doświadczenia. Nigdy to nie wypali, jak będzie szkolił młodzież, a potem ją sprzedawał. Liczę jeszcze na ciekawe transfery Arsenalu w tym okienku, bo im większa rywalizacja, tym większe emocje, tym bardziej, że darzę wielkim szacunkiem ten klub. Co do pozostałych drużyn nie sądzę, aby bardzo namieszały, jedynie Newcastle może zaskoczyć, które pod koniec tamtego sezonu nieźle sobie radzili i zrobili kilka nowych zakupów, tym bardziej mecz Newcastle-Arsenal będzie bardzo ciekawym meczem, pokazujący odrobinę szanse obu drużyn na nadchodzący sezon.
Teraz ja...
1 MU
2 Chelsea
3 Mc$
4 Tottenham
5 Liverpool
6 Arsenal
Uczucie niepewności i pewnego rodzaju bojaźni przed zbliżającymi rozgrywkami występuje u mnie już od bardzo dawna. Rzekłbym, że od zapowiedzi posezonowych Wengera dotyczących wzmocnień. Patrzyłem na nie z przymrużeniem oka, bo już kilka razy dałem się nabrać na gierki słowne francuskiego managera. Tym razem postanowiłem podejść do tego wszystkiego zupełnie inaczej, troszkę z dystansem, ale także przybierając delikatnie agresywną postawę wobec Francuza. Już tak wiele razy mnie rozczarował, zawiódł, że nie potrafiłem inaczej. Tylko godziny dzielą nas od startu ligi, zadajmy sobie pytanie, która z drużyn walczących czysto teoretycznie o mistrzostwo (bo myślę, że są aby 2 drużyny. Głównym rywalem wielkiego faworyta całych rozgrywek United są The Blues.), jest w gorszej sytuacji od nas ? Praktycznie kibic każdej drużyny wie na czym stoi, mniej więcej potrafi wyobrazić sobie pierwszą "11" swojego ukochanego zespołu. W obozie Kanonierów jest zupełnie inaczej, ciągłe plotki nie wróżą najlepiej. Nie wiemy jaka jest atmosfera wewnątrz drużyny, to tylko domysły. Ale jak mogą się czuć zawodnicy, kiedy nie wiedzą co z ich liderem na boisku ? O Fabregasie mówił nie będę, bo brak mi słów, aby opisać całą tą sytuację. Staram się nie sugerować plotkami, ale wokół Hiszpana jest coraz więcej "czarnych chmur" i wielkich znaków zapytania. Wracając jeszcze do innych zespołów, najwspanialej wygląda sytuacja w United, zazdroszczę im tego komfortu. Skład jest znany od dłuższego czasu, nowe nabytki już poznały smak pierwszego tytułu w barwach Diabłów. Dodajmy, że nie są to wzmocnienia z rodzaju serwowanych fanom Arsenalu przez Wengera, lecz transfery przemyślane i wnoszące nową jakość do drużyny. Kanonierzy do tej pory dokonali zaledwie jednego takiego, bo pozostałe to melodia dość dalekiej przyszłości. Chelsea tak mocno się nie wzmocniła, ale oni standardowo będą bardzo groźni. Mają doświadczonych zawodników, którzy potrafią wygrywać + młodego, świetnego trenera. Tu może być różnie, ale myślę że to właśnie drużyna portugalskiego trenera sprawi Manchesterowi najwięcej problemów. Bo piekielnie mocne kadrowo City, według mojej oceny stosunkowo szybko odpadnie, głównie "dzięki" Manciniemu. Można by jeszcze powiedzieć o Liverpoolu i Tottenhamie, ale jakoś bym się ich nie obawiał. Nawet przy odejściu Nasriego i nie wzmacniając składu żadnym zawodnikiem (mówię o ofensywnym graczu) jesteśmy w stanie spokojnie utrzymać się w "Wielkiej Czwórce". Problem zacznie się gdy do Francuza dołączy Fabregas... Chciałbym mistrzostwa, ale to chyba coś z gatunku s-f. Wiele musiałoby się wydarzyć, aby to Arsenal stał się głównym rywalem United w walce o tytuł. Serce podpowiada Arsenal będzie walczył o mistrzostwo, rozum mówi, że to jednak będzie walka o 3-4 miejsce. Typ na pierwszy mecz na St James’ Park, standardowo problemy kadrowe, ale obstawiam zwycięstwo po łatwym spotkaniu 3:1 (van Persie x2, Vermaelen).
http://www.youtube.com/watch?v=HE84zU39zvI&feature=player_embedded
Ciężko Nam (Manchester United) będzie obronic majstra z poprzedniego sezonu. Stracilismy fantastycznych graczy, którzy wnosili nie tylko swoje umiej. sportowe ale także ogromne doświadczenie. Transfery, które dokonaliśmy wydają sie byc trafione, ale czas pokaże czy były to strzały w 10-tke.
IMO:
1. Manchester United :)
2. Chelsea Londyn ( pewnie jak zwykle napsują Nam wiele krwi)
3. Liverpool FC ( Kenny już w poprzednim sezonie pokazał, że potrafi świetnie sterowac Liverpoolem, a transfery których dokonał tylko umacniają mnie w przekonaniu że to właściwy człowiek na właściwym miejscu )
4. Manchester City ( jeszcze nie dawno solidny ligowy średniak, dziś klub który w swoich szeregach ma Aguero, Teveza, Balotelliego, Kolarova, 2x Toure itd itd ..., fakt - nazwiska nie grają, ale z takim składem namieszają w pierwszej czwórce )
5. Arsenal Londyn ( odszedł/odchodzi Fabregas, odchodzi Nasri, zazdroszczę kibicom Kanonierów tej cierpliwości, fakt, co roku walczycie w lidze, co roku gracie w LM, ale i tak kończy się jak zwykle na 3-4 miejscu w PL i 1/8 / cwiercfinale LM. Wenger 7-8 lat temu miał fantastyczny team, niestety teraz nie potrafi stowrzyc kolejnej potęgi. Co roku tylko gadanie, że młodzi piłkarze zbierają cenne doświadczenie itp itd... Ten sezon będzie IMO wielkim sprawdzianem dla Wengera. Ludzka cierpliwośc też ma swoje granice )
6. Tottenham Hotspur ( będą ostro walczyc, ale na walce się skończy. Mają świetnych graczy, ale gorzej ze stabilnością )
1.MU
2.LFC
3.CFC
4.M. City
5.AFC
6.THL