Aby pisać komentarze należy zalogować się.
master_inter
Ten karny nie ma już żadnego znaczenia mecz się skończył. To że reprezentujesz stanowisko że go słusznie nie podyktowano wcale mnie nie dziwi.
Po tym jak przeczytałem "interpretacje" tej sytuacji na fcinter.pl nie mam już żadnych pytań. Przypuszczam, że gdyby sędzia gwizdnął również w tym meczu też byłby płacz że to na pewno przez to Inter przegrał.
Więc szczerze nawet lepiej, że go nie odgwizdał.
tak naprawdę co do tego karnego nie jestem taki przekonany... Marchisio oddał strzał dopiero później został przewrócony siłą rozpędu bramkarza...
"Sam tez wiele razy znikałeś ze strony, więc po co to gadanie ? "
Znikałem ? Chyba nie sądzisz że będę dniami przesiadywał przed netem ?
"Aikidoshu"
Miło mi , ale Twojego nicku nie pamiętam :P Chyba miałeś inny.
Musze sie takze zgodzic z uzytkownikiem Adamo: w tak szybkim czasie spierdolic klub ktory byl najmocniejsza druzyna w lidze- nie bywale. Sprzedaz Eto- i to gdzie! Pomylka roku. Brak wzmocniej. Trenerzy z drugiej polki. Problem w tym, ze ostatnio takowych brak na rynku.
A Juventus- pare latek trzeba bylo poczekac, zeby w koncu zobaczyc Juve grajace z pomyslem i glodne sukcesu. Z pewnoscia ten sukces w tym roku przyjdzie- chociaz miala byc pierwsza trojka, ale LM bedzie. Teraz juz tylko rozsadna polityka transferowa, nie bac sie wydac kase na klase, a sukcesy same przyjda.
PS. Ciagle czekam na Elie i Quagliarele, az pokaza na co ich stac!
Seriea1, pamietam Cie z przed kilku lat. Pamietam dyskusje toczone pomiedzy kilkoma uzytkownikami. Pamietam zazartego kibica Milanu: ZazaMilan czy jakos tak. Od tak dlugiego czasu nawet mi sie komentarzy nie chce zostawia, bo to poprostu dziecinada. Malo kto ma w sobie odrobine obiektywizmu teraz.
Pozdrawiam, moze sie pojawie od czasu do czasu.
Kibic Juventusu od 1998 (final LM z Realem Madryt- milosc od pierwszego wejrzenia).
W przypadku piotrkafci mozna mu przytoczyc pewne zdanie ktorzy kibice czesto pisza.
,,Dumni po zwyciestwie,durni po porazce''
to do interu swietnie pasuje.
Widzę Piotruś już się zbłaźnił, teraz czekam na el Intero, czarnego samaela, internacjolistycznego. Niestety mordy w kubeł jak struś w piasek od kiedy złodzieje przegrywają.
Do adminów za przekręcanie nazwy na Jude powinny być ostrzeżenia.
"Od tego meczu Inter zacznie marsz ku górze"
grzmieli fani tego klubu przed meczem, obrazajac i wyzywajac od pyszalkow fanow Juve.
Cieszy zwyciestwo z perspktywy tego, jakie mecze maja w najblizszej przyszlosci...
FJ.
Takie gadanie jak to poniżej to bym sobie na twoim miejscu darował, bo takie znikanie dotyczy wszystkich, np. kibiców Juventusu właśnie jak przegrywali, tylko wyjątki się wypowiadały, inni wracają jak jest zwycięstwo, albo Interowi nie idzie. Sam tez wiele razy znikałeś ze strony, więc po co to gadanie ? Porażki i bezradność to ciężkie chwile dla kibica. Powinieneś o tym dobrze wiedzieć, a nie wylatywać z tymi starymi oklepanymi śpiewkami, bo irytujące to z deka.
Piękna sobota.Dwa piękne mecze w Serie A.
Juventus był zdecydowanie lepszym zespołem.Idą na mistrza. Nie ma kopaniny jak za Del Neriego. Prawie żadnych bezsensownych wrzutek na dryblasów.Zazwyczaj piłki ze swojego pola karnego są wyprowadzane a nie kopane na pałe.
Taki Juventus fajnie się ogląda.
Inter to już niestety nie najlepszy zespół.Pomoc do wymiany.
I szkoda , ze teraz widzimy jak Inter miał sporo sezonowców. W czasach Jose Mourinho kibice Interu królowali na Pilka .pl a teraz widzimy tylko PiotrkaFCI.MArtwi mnie ten fakt , ze teraz wiekszosc uciekła zapewne do galaktycznej Barcelony. ALe lepiej mieć fanatyka PiotrkaIFC który zawsze będzie za Interem niż sezonowców jakich ma w wiekszosci Barcelona.
No i po derbach:)
Nie chce się chwalić ale przewidziałem wynik meczu we wcześniejszym newsie:) Juventus nawet gdy teoretycznie nie jest faworytem(a w tym meczu był) potrafi wygrywać na San Siro z obiema mediolańskimi ekipami.
Co do meczu to fantastyczny początek w miarę szybko zdobyta bramka Vucinicia (może teraz się odblokuje i uciszy krytyków),potem jak to Juve ma nieładnie w zwyczaju,po zdobytym golu oddaje inicjatywę przeciwnikowi,czego efektem był zaskakujący strzał Maicona i bramka dla Interu,a potem groźna akcja i poprzeczka Pazziniego,ale decydująca odpowiedź przyszła jeszcze w pierwszej połowie Marchisio! W drugiej połowie Inter już nie istniał,a Juventus dzielił i rządził ponadto powinien być rzut karny,Rizzoli powinien nie popełniać takich błędów.
Reasumując,mądra gra i zasłużone zwycięstwo Bianconerich!
Fajnie znowu toczyć bój o ligę z Milanem,który pozostaje faworytem mimo,że potrafimy z nimi często wygrywać,nie stać nas w tej chwili na seryjne ogrywanie "słabeuszy" ligi,może to się zmieni. Co do Interu raczej nie spadną,ale jak będą grać tak dalej to znajdą się w połowie tabeli nawet niżej niż Juventus przed rokiem, bywa...
FORZA BIANCONERI!!!!
@Mani3k
ale zdajesz sobie sprawe ze Juve jest w kolejnej przebudowie? nowy trener i nowi zawodnicy a gra mimo to wyglada niezle i sa wyniki. aby zobaczyc pelnie mozliwosci potrzeba czasu ale tez i wzmocnien np na lewej obronie. Inter mimo ze ekipe ma prawie taka sama to zmiany trenera jednak odbily sie na nich negatywnie. strata Eto'o jest w tym sezonie bardzo widoczna ale byla nieunikniona w obliczu takich pieniedzy (po raz kolejny widac potrzebe zrobienia porzadku z szejkami i magnatami naftowymi, ktorzy niszcza rynek transferowy). mimo obecnego miejsca w tabeli Inter na pewno powalczy o czolowe lokaty bo maja w skladze Sneijdera czy innych potrafiacych rozstrzygnac losy spotkania oraz z czasem na pewno Ranieri poprawi gre obronna.
To nie Juve jest mocne tylko Inter w tym sezonie jest po prostu słaby.
Nie wiem nad czym ten zachwyt Juventusem, za sezon w LM zobaczycie jaki ten wasz Juventus jest mocny.
#23
|
30.10.2011 07:25
|
Adamo
Brawo dla Juve, powinni strzelić więcej. Świetnie grali w obronie, naprawdę konkretnie, z poświęceniem, Buffonowi zabrali trochę roboty. Wygrana zasłużona, spokojnie mogli dobić Inter. Del Piero mógłby grać więcej, przecież jakby grał normalnie taką patelnię to by strzelił bez problemów. Inter cienki jak dupa węża, w ogóle szacun dla ichniejszego menejdżmentu, w rok czasu spierdolić klub, co wygrywa LM to jest szacuken i rispect.
Mimo wszystko mankamenty są nadal. Z taką skutecznością Juve nadal będzie gubiło punkty z ambitnie broniącymi się przeciwnikami.
Co do samego meczu, Juve powinno wygrać różnicą 3-4 bramek. Na uwagę zasługuje mimo wszystko świetna zmiana Estigarribi. Szkoda, że Alex pojawił się tak późno.
Punkty cieszą, powrót do przeszłości coraz bliższy. Obawiam się o przeklęte Napoli i Palermo. To prawdziwy test. Jego poprzednicy oblewali go. Zobaczymy na co stać Juve w starciu z demonami przeszłości.
Inter jest żałosny w tym sezonie, niech się zajmą walka o utrzymanie, bo na tyle można ocenić ich obecny potencjał. W tym sezonie na tron wrócić może właśnie Juventus, a stoczy on bój z Milanem i będzie to walka tylko między tymi dwoma zespołami. Trzymałem kciuki też za Romę i właśnie Inter, ale ani jedni ani drudzy nie są godni w tym sezonie choćby pierwszej piątki.
Coś pięknego ;] od powrotu z serie B na takie juve trzeba było czekać ;] w 1 połowie juve grało jak barca ;] Wynik powinien być wyższy , pewne było zwycięstwo interek wreszcie wraca na swoje miejsce w szeregu , troche za długo ale co tam wkoncu wraca stary ład - Juve i Milan walczą o tytuł jak to było od zawsze ;] inter tam niech sie bije z romą ;]]]
forza juve ;]]
pięknie antonio ! ;]
#19
|
30.10.2011 01:22
|
shooo
Nom, to widzę, że w Serie A wszystko wróciło do NORMY? Inter jak zawsze beznadziejny i jak zwykle dostaję bęcki od Juve.
Brawo.
BArdzo dobre widowisko. Zresztą prawdziwa piłkarska "wielka sobota". Bardzo dobry mecz w Londynie, pewnie tez mecz w Rzymie i na deser - Derby Włoch.
Juventus to na dzień dzisiejszy drużyna lepsza od Interu, lepiej poukładana (o dziwo!), w lepszej formie i dziś to potwierdziła. Zresztą, przyzwyczailiśmy sie do tego, ze Juve, nawet jak gra beznadziejnie, to na Inter sie mobilizuje.
Pierwsza połowa fantastyczna. Było 0:1 dla Juve, za chwile powinno byc 0:2, pozniej role sie odwróciły i mogło byc 2:1, a i tak, co wszyscy widzieli, powinno sie skonczyc 1:3. W drugiej połowie Juve starało sie szanowac piłkę, co nei zawsze sie udawało, a sam Inter był bezradny i to, jak zerwał sie do ataku najlepiej świadczy o tym, gdzie w tej chwili jest Inter.'
Zawodnik meczu? Pirlo. Milan, choc niezle sobei bez niego poczyna, oddał Juve prawdziwy skarb. Po raz kolejny tez bardzo solidnie wyglądał Barzagli. Dobra gra Juve bierze sie tez w dużej mierze ze spokoju w tyłach. Poza tym Alex. Swietne wejście. Wszedł na kilka minut. Wypracował sobie setkę i 4-5 rzutów wolnych na połowie przeciwnika, co w koncówce może byc nieraz zabójcze dla przeciwnika. Szkoda, ze to juz koniec, oby nie.
Do konca sezonu daleko, ale na dzien dzisiejszy, wydaje sie, ze ograniczenie liczby włoskich ekip w LM, które miało niby powaznie zagrozic powrotowi Juve do elity, może byc najwiekszym zmartwieniem właśnie Interu...
Piotrek FCI nie wiem co bierzesz, ale radze zmienic dilera ;p