Serie A: Milan mistrzem Włoch? Udinese walczy z Lazio o grę w Lidze Mistrzów
Już po 36. kolejce Serie A AC Milan może zostać nowym mistrzem Włoch. Aby tak się stało, to Rossoneri muszą co najmniej zremisować z AS Romą. W starciu o czwarte miejsce w tabeli natomiast Udinese Calcio zmierzy się z Lazio Rzym.
Na inaugurację kolejki, w sobotę, 7 maja US
Palermo zmierzy się z
AS Bari, ale niestety na placu gry zabraknie pauzującego za czerwona kartkę Kamila Glika. Jeszcze tego samego dnia możemy Poznań nowego mistrza Włoch, bowiem w klasyku AC Milan zagra na
Stadio Olimpico w Rzymie z walczącą o udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów AS Romą. Jeśli podopieczni Massimiliano Allegriego co najmniej zremisują, wówczas już teraz będą mogli się cieszyć z wywalczenia mistrzostwa Włoch i przede wszystkim ze zdetronizowania Interu. W tym arcyważnym spotkaniu Rossonerim pomogą powracający do gry: Zlatan Ibrahimović,
Gennaro Gattuso i
Andrea Pirlo. Giallorossi natomiast wystąpią bez pauzujących za czerwone kartki Simone Perrotty oraz Daniele De Rossiego.
W niedzielę o 15:00 odbędzie się sześć spotkań. W jednym z nich zobaczymy walczącą o utrzymanie Brescię Calcio, która jeśli straci punkty w pojedynku z Catanią Calcio, to już teraz będzie mogła pożegnać się z Serie A. Zagrożone spadkiem US
Lecce natomiast podejmie walczące o wicemistrzostwo Włoch
SSC Napoli, a AC Cesena, która także jest zagrożona degradacją zmierzy się na wyjeździe z
Cagliari Calcio.
O tej samej godzinie odbędą się także dwie potyczki z udziałem klubów, które utrzymanie się w elicie zdążyły już dawno sobie zapewnić. Na
San Siro Inter Mediolan podejmie ACF Fiorentinę z
Arturem Borucem w bramce i jeśli zdarzyłoby się, że AC Milan w sobotę ulegnie AS Romie, to Nerazzurri zwyciężając z Violą przedłużyliby wówczas swoje nadzieje na obronienie mistrzowskiego tytułu. Arcyciekawie powinno być w Udine, bowiem dojdzie do spotkania Udinese Calcio z rzymskim Lazio, czyli dwóch klubów walczących o udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Żadnej z nich nie urządza remis, dzięki czemu wydaje się, że czeka nas niezwykle emocjonująca rywalizacja.
W ostatnim niedzielnym meczu odbędą się
derby Genui, czyli pojedynek pewnej już utrzymania FC Genoi z walczącą o pierwszoligowy byt Sampdorią. Tego typu konfrontacje rządzą się swoimi prawami, dlatego też należy się spodziewać twardej i zażartej gry z obu stron.
Na zakończenie kolejki (w poniedziałek)
Juventus Turyn, który z pewnością liczy na remis w starciu Udinese z Lazio oraz porażkę AS Romy w konfrontacji z
AC Milanem podejmie
Chievo. Jeśli dwa powyższe warunki zostałyby spełnione, wówczas Juve przy zwycięstwie z Gialloblu mogłoby poważnie myśleć o grze w Champions League, gdyż do czwartego miejsca na dwie kolejki przed końcem traciłoby wówczas tylko dwa oczka.
Piłkarze Bianconerich jednak wiedzą, że musza liczyć przede wszystkim na siebie i aby udało im się jeszcze powalczyć o udział w
Lidze Mistrzów, to musiałby wydarzyć się cud.
O potyczce FC Bologny z FC Parmą trudno cokolwiek powiedzieć. Oba kluby praktycznie już się utrzymały w najwyższej klasie rozgrywek we Włoszech, ale aby zrobić to już matematycznie, to brakuje im właśnie jednego zwycięstwa.
W chwili obecnej z 77 punktami na koncie stawce przewodzi Milan, który wyprzedza: Inter (69), Napoli (68), Lazio (60), Udinese i Romę (po 59) oraz Juventus (56). AS Bari, które już spadło ma 21 oczek, a walczące o utrzymanie ekipy Brescii, Lecce, Sampdorii i Ceseny odpowiednio po 31, 35, 36 i 37 punktów.
Program meczów 36. kolejki Serie A:
Sobota, 07.05.2011
US Palermo - AS Bari (18:00)
AS Roma - AC Milan (20:45)
Niedziela, 08.05.2011 godz. 15:00
FC
Bologna - FC
Parma
Brescia Calcio -
Catania Calcio
Cagliari Calcio - AC Cesea
Inter Mediolan -
ACF Fiorentina
US Lecce - SSC Napoli
Udinese Calcio - Lazio Rzym
FC Genoa -
Sampdoria Genua (20:45)
Poniedziałek, 09.05.2011 godz. 20:45
Juventus Turyn - Chievo Verona