Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Riddick,pełna zgodność.Mamy i można,to już chyba napisać,Mistrzowski Milan,ale jak pisałeś,jest słabszy,jako całość od drużyn z innych lat,który nie sięgneły korony,chodz wtedy priorytetem zawsze była LM i jej "DNA".
Mi się podobała jedna sprawa,postawienie na jeden cel,nie porwali się i nie wciskali kitu wszystkim,o LM,bo szans nie mieliśmy żadnych.
Przyszłość-uważam podobnie i jestem optymistą,transfery będą zrobione i oby,to byli piłkarze głodni gry i sukcesów,niechce żadnych przejedzonych wielkich nazwisk,postawił bym na zawodników do max.26 roku życia,którzy będą traktować ACM,jako świątynie Piłki i odskocznie do wskoczenia na wyższy poziom.
Priorytet,to lewa obrona-najsłabiej obsadzona pozycja.Zmiennikiem Nesty chyba został Mexes,do którego mam dystans i dziwi 4,5 mln rocznie,jak podawały media,dla Mnie 3 mln,to max,za gre dla niego.Pomoc przewietrzyć pod kątem ofensywnym i możemy mięć ciekawy Milan,oby się tak stało.Forza.
szO podzielam zdanie, Milan rozgrywa dobry sezon ale tylko dobry, nie gramy nie wiadomo czego. Na chwilę obecną Serie A jest na tyle słaba, że jesteśmy poza zasięgiem ale jestem przekonany, że drużyna Rossonerich powiedzmy nawet z 2005 czy 2006 roku zmiażdżyła by po prostu rywali, pomimo przegranych wtedy mistrzostw. Juve i Milan byli wtedy świetni.
Jeśli chodzi o przyszłość to jestem optymistycznie nastawiony, powiedzmy że na 90% będziemy silniejsi, dużo się mówi o konkretnych piłkarzach i co najważniejsze wszystko to wydaje się być nieźle przemyślane. Na pewno dostaniemy wreszcie kogoś na lewą obroną, kogoś na środek obrony na zmiane dla Nesty i ma być środkowy pomocnik. Jeśli to będą klasowi zawodnicy a wszystko wskazuje na to, że tak to Milan załata ostatnie duże ubytki kadrowe i myślę, że będzie można powalczyć za rok w LM. Reszta jest OK, mamy naprawdę dużą kadrę pełną wartościowych zawodników, do pełnie szczęści brakuje właśnie ze 3, 4 mocnych graczy do składu i walczymy o wszystko.
Witam Wszystkich:)
Milan się męczył i to bardzo w tym meczu,ale cieszą 3pkt.Już nawet nie wybrzydzam gry,byle dowieść "majstra" do końca hehe.Ta drużyna wystarcza na dzisiejsze seria A,ale w Europie nie ma czego szukać na dziś i licze,że po sukcesie w rodzimej lidze "Łysi" zrobią mądre transfery.Forza ACM.
Chciałbym po meczu z Romą świętować Scudetto:))
Beznadziejny mecz i szczęśliwe zwycięstwo. Rossoneri myśleli, że wygrają na stojąco, cóż koniec końców tak zrobili ale moim zdaniem nie do końca zasłużyli na wygraną. W pierwszej połowie jeszcze jeszcze, gra nie była porywająca ale na boisku pełna kontrola i kilka dobrych okazji ale w drugiej Brescia położyła wszystko na jedną szalę i trzeba przyznać, że zaczęli grać bardzo fajnie, kiedy wydawało się, że to oni są bliżej strzelenia gola szybka kontra, 1:0 i 4 pkt do scudetto.
Swoją drogą jak Robinho wychodził sam na sam to przeleciało od razu przed oczami kilkadziesiąt podobnych okazji jakie zmarnował w tym sezonie, no ale nie zawiódł :)
Za tydzień pierwszy matchball, czekamy z niecierpliwością.
* mamy i która :)
sorka to z radości
mam 8 pkt przewagi, a zostały 4 kolejki czyli 12 pkt do zdobycia, więc chyba nie ma siły któa odebrała by nam Scudetto!!!!!!