Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Mylisz się, przepisy nie ulegają zmianie w trakcie sezonu, ani na jego koniec. Cały czas są takie same.
Jak DP miał szansę pograć dwa mecze temu to zrobił tyle co Matri w meczu z Udinese. Więc tak na prawdę wszyscy nasi napastnicy nie nadają się na granie całego meczu bo i Fabio i Vucinic też nie są dobrzy w całym meczu tylko w jakiś tam odcinkach.
#29
|
23.12.2011 01:18
|
alee
A wracając do tematu to znowu Del Piero w 10 min robi więcej niż Matri przez 70 ale i tak wiadomo kto będzie grał to jest już po prostu niechęć wielkimi literami pisana i chyba jeszcze zazdrość co do dorobku w barwach juve bo inaczej tego logicznie wytłumaczyć nie można.
Miło, że pamiętasz. To może pamętasz też jak się takowa dyskusja zakończyła?
Zakończyła się jak pierwsza osoba podała cytat OFICJALNYCH zasad Serie A. A tam było napisane, że w trakcie sezonu liczą się bramki, po ostatniej kolejce bezpośrednie mecze.
Póki nie podasz dowodu na to, że coś się zmieniło, to żadne Twoje 'logiczne', 'oczywiste' czy inne 'proste' zwyczajnie nie ma najmniejszego znaczenia. Bo takie samo logiczne, oczywiste i proste byłoby Twoje rozwiązanie kiedyś, a jednak wcale nie funkcjonowało.
Można i zawsze jest wyliczany, tyle że system wprowadzania tabel na co niektórych stronach jest stworzony najprostszą metodą. Poza tym reguły o których mówisz Chłopaczku obowiązują cały sezon, nie tylko na jego końcu;) ale i tak ja nie przemówie Tobie a Ty mi i niech wszystko rozstrzygnie się ładnie na boisku ;) bo to że MIlan będzie walczył o mistrza to wiem już teraz, a czy Juve? Po styczniu być może w to uwierzę ;)
Proste i logiczne Kebabie jest ze w momencie gdy nie wszystkie druzyny maja rozegrane miedzy soba oba mecze obowiazuja inne zasady ustalania kolejnosci w tabeli.
Innymi slowy tabela na koniec sezonu rzadzi sie innymi prawami niz ta gdy sezon jest ciagle rozgrywany. Przejawia sie to tym ze bilans meczow bezposrednich staje sie mniej istotny niz bilans bramkowy przy tworzeni klasyfikacji. Wydaje sie to logiczne poniewaz bilansu meczow (lidzba mnoga) pomiedzy zainteresowanymi zespolami nie mozna wyliczyc gdyz nie jest kompletny.
Taki wykladnik najwyrazniej przyjela federacja.
Pozdrawiam.
No nie ma znaczenia, bo i tak jeszcze nie raz sytuacja w tabeli się zmieni ;)
Trochę dziwna batalia się wywiązała. Przecież obecnie kolejność ustawienia Juve i Milanu w tabeli nie ma żadnego znaczenia.
No chyba, że dla kogoś pozycja lidera po 16 kolejkach jest sprawą życia lub śmierci :P
Przepisy obowiązują przez cały sezon, a nie tylko po ostatniej kolejce, to chyba proste i logiczne ;)
To teraz napisz do federacji zeby zmienili tabele na swojej stronie internetowej bo wiesz lepiej.
Zachowujesz sie jak dziecko kebab ale ok. Widze ze ma to dla Ciebie jakies wielkie znaczenie wiec udam ze mnie przekonales.
Własnie pamiętam te dyskusje. Tyle tylko, że nijak się miały do rzeczywistości. Przepisy mówią jednoznacznie, kto jest teraz liderem, co nie zmienia faktu, że do końca sezonu jest daleko i jeszcze wiele może się zdarzyć. W zeszłym sezonie na tym etapie dorobek punktowy Juve wyglądał podobnie, a jak było w styczniu chyba pamiętacie...
Kebab, kebab, kebab... nie wiem dlaczego tak bardzo chcesz udowodni wszystkim swoją rację. I dlaczego akurat przez podawanie linków do stron sportowych.
Jako kibic Juve powinieneś pamiętać nasze drugie miejsce w 2009 roku. Dziwię się, że nie pamiętasz ówczesnych dyskusji. Na kolejkę przed końcem mieliśmy z Milanem tyle samo punktów, gorszy bilans bramkowy i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. I była dyskusja - kto zajmie drugie miejse, jeśli w ostatniej kolejce obie ekipy wygrają?
Na stronach, które Ty podajesz drugie miejsce zajmował Juventus, na lega calcio i kilku innych: Milan. Dyskusja była dość zabawna, aż w końcu ktoś podał linka do ofijalnych (!) zasad. W myśl których w trakcie sezonu stosuje się zasadę bramek, w chwili zakończenia ostatniej kolejki liczą się bezpośrednie mecze.
Jeśli nic się nie zmieniło od tamtego czasu to jednak nie masz racji.
http://sport.virgilio.it/calcio/serie-a/2011-2012/classifica.html
http://stats.scoreradar.com/statistics/calciomercato/?tournamentid=33
http://www.gazzetta.it/speciali/risultati_classifiche/2012/calcio/seriea/classifiche.shtml
To by było na tyle, jeśli chodzi o aktualną tabelę włoskiej Serie A ;)
http://www.gazzetta.it/speciali/risultati_classifiche/2012/calcio/seriea/classifiche.shtml - raz jeszcze dla zainteresowanych ;) Zwróćcie uwagę na kluby mające taką samą lb punktów, kilka takich przypadków jest w Serie A ;)
Chłopaczek, nie zmienisz przepisów ;) W lidze włoskiej przy takiej samej liczbie punktów w pierwszej kolejności liczą się bezpośrednie mecze, a dopiero później bilans bramek ;) Bardzo mi przykro z tego powodu, że nie jesteś w stanie zmienić przepisów :(
Tak, bo niestety tylko La Gazzetta dello Sport jest na tyle kompetentna, aby nie tylko na koniec sezonu brać pod uwagę bezpośrednie mecze między klubami, ale i w trakcie sezonu ;)
Poza tym co to jest Juvepoland? Jakiś renomowany serwis, czy co?
Przy okazji - skoro nawet na JP pierwszy w tabeli figuruje Milan to nie mam pytan :P
Przebil Ciebie Kebab poniewaz tabeli na stronie federacji nalezy dac pierwszenstwo nawet przed ta na stronie najbardziej powazanej gazety.
Liczy sie to co bedzie po 38 kolejce (sadze ze nie bedziemy mieli sytuacji z rowna liczba punktow) ale milo zobaczyc ze nowy rok Milan konczy na pozycji lidera.
Nie przebijesz nikogo - w przypadku lig w kwestii zasad udać się należy do krajowych federacji. Jeśli nic się nie zmieniło w ciągu ostatnich lat to w trakcie sezonu liczy się bilans bramkowy (nawet jeśli ekipy rozegrały już między sobą oba mecze), natomiast po sezonie (po rozegraniu 38 kolejki) zaczyna obowiązywać reguła bezpośrednich spotkań.
Było to wałkowane kilka sezonów temu - co ciekawe ze względu na te same ekipy. Juventus przed ostatnia kolejką był trzeci, Milan drugi (lepszy bilans bramek w sezonie), ale mecz później Juve wskoczyło na drugie miejsce. Bo zamiast bramek zaczął liczyć się bilans bezpośredni.
To taka zabawna sytuacja - mówiąc okiem matematyka na czele jest Milan, ale w mikroskopinym stopniu (od strony teoretycznej) bliżej zwycięstwa jest Juve ;)
Tak czy inaczej - lto jest teraz na górze, kto na drugim miejscu: niczego nie zmienia.
To ja przebije was wszystkich:D
http://www.uefa.com/memberassociations/association=ita/domesticleague/standings/index.html
Coś mi się zdaje ze bezpośrednie mecze liczą się dopiero na koniec sezonu. Póki sezon się nie skończy to liczy się bilans bramkowy.
Przeważnie tak było. W SerieA chyba właśnie takie są zasady z tego co słyszałem.
Zresztą skoro na legaseriea tak pokazuje to chyba tak jest.
Dla mnie i tak Juve jest najlepszą ekipą w tym sezonie jak narazie.