Aby pisać komentarze należy zalogować się.
ok Rose, wrzuce zdjecie w avatarze, jezeli i ty wrzucisz ok?
czlowieku potwierdzasz tylko, ze czytac nie umiesz. fragment o "masz sie dobrze", przeciez sam ewidentnie porownujesz moje 'samopoczucie' z Pepe, wiec nie gub sie i badz konsekwentny, bo resztki mojego szacunku stracisz. piszesz "Ciężko stwierdzić czy masz się dobrze? A co, może sądzisz, że można "mieć się dobrze" tylko wtedy gdy zarabia się miliony?" - po raz kolejny swojak z twojej strony, bo wyraznie ci napisalem co moze powodowac dobrfe samopoczucie. tak wiem... malo cie to obchodzi. kazdy tai moj zarzut mozesz tak odbic, jakie to GOWNIARSKIE nieprawdaz?
tak ze skrotow widze? bo pokazuja nie tylko bramki prawda? a kontrowersje to norma w tych skrotach nieprawdaz?
co do wysilku fizycznego, to chlopcze napisalem, ze przecietny pilkopl-owy user nie wie co to? a ty piszesz cos o kowalskim. po raz kolejny, czytanie ze zrozumieniem sie klania. chlopaku masz z tym problem to nie podejmuj dyskusji, czy nawet pyskowek, bo zal troche.
a slyszales slawetne wybijanie szyb z autobusu dzialaczy Barcy przed ostatnim meczem?
apelujesz, zeby mi neta odcieli. XX! wiek chlopaku mamy, tu neta moge miec nawet na placu zabaw miedzy blokami... ba tu net moge miec nawet w kalkulatorze.
Ty sobie możesz stwierdzać, że źle ze mną i mnie to obchodzi tyle co nic. I nie odpowiedziałem w ten sposób jak piszesz na zaczepke o ryj Pepe. Napisałem w pierwszej odpowiedzi o Alvesu tylko dlatego żeby pokazać, że to gówniarskie. TYLKO DLATEGO. Czaisz już? Jak chcesz jeździć komuś po wyglądzie to poprostu pokaż na co stać ciebie, powtórze znów, że twoja gęba mnie nic nie obchodzi no ale jak masz jakieś problemy na tym tle to się pochwal.
W sumie sprawy dyspozycji do neta nie poruszyłem za mocno, bo gdybym musiał to pewnie apelował bym aby ci go odcięli.
Ciężko stwierdzić czy masz się dobrze? A co, może sądzisz, że można "mieć się dobrze" tylko wtedy gdy zarabia się miliony? Ja np. mam się dobrze, bo jestem zdrowy, zarabiam sobie za granicą, nie mam kokosów ale dziękuje, że i tak nie trafiłem gorzej. Swoją ambicje to schowaj do kieszeni, bo jest dziś tyle warta co studia po których nic nie ma, i wiem coś o tym.
Ze skrótów widzisz za co piłkarze w Anglii dostają kartki.... Na tym kończę ten aspekt...
Linki? Ja mogę na dziesiątki twoich odpowiedzieć setkami swoich ale mi się nie chce i nie mam zamiaru. Ok.
Co do pracy fizycznej. Napisałem to tylko dlatego, bo sądzisz, zż przeciętny "Kowalski" nie wie co to wysiłek. Ty tak zakładasz? A ja popatrz zakładam inaczej i sądze, że jestem bliżej prawdy, bo chcąc nie chcąc większość ludzi tutaj wie co to zapieprz... A to co kiedyś robiłeś guzik mnie obchodzi.
Również życzę wielu emocji i nawet jeśli Real wrypie 5-0 to wpadnę tu, pogratuluję zwycięstwa i ocenię gre. Bo widzisz Real sam zastosował watpliwość co do zachowania Pepe np. jak tak samo potrafię pochylić głowę. Ze strony Barcy na temat Alvesa czy sławetnych zraszaczy nie słyszałem nic.....
Elo!
Rose
opanuj szok. powiem tyle, zycze ci, zeby Real wygral ten Superpuchar, bo zle z toba, przezywasz tak wszystko, ze wrzucasz mi od gejow i bronisz urody Pepe. no ok, dla ciebie moge byc najgorszym brzydalem z krostami na ryju i meszkiem pod nosem, naprawde mnie to malo obchodzi, podobnie jak Pepe. ja powiedzialem, ze Pepe ma dziwny ryj, a ty mi odpowaidasz w stylu "taaaaak? to spojrz na Alvesa" no i na co liczysz chlopcze, ze zaczne bronic jego urody jak ty :). "nie tedy droga".
co do dostepu do neta. po 1 zdefiniuj "zawsze", czy zawsze jest jak napisze wpis i z czystej ciekawosci sprawdzam odpowiedzi? chyba logiczne, ze jak piszesz do kogos, sprwadzasz pozniej czy masz odpowiedz prawda? po 2 nie trzeba byc informatykiem, zeby wiedziec, ze w dzisiejszych czasach dostep do internetu to pikus, przeciez sam DOSKONALE zauwazyles, ze mamy XXI wiek.
"Przecież ty tak samo masz sie chyba dobrze?" - to zalezy od wielu czynnikow. mam sie dobrze, ale czy tak samo dobrze jak Pepe? pod wzgledem finansowym? nie. nie zarobilem jeszcze nawet pierwszego miliona w złotoweczkach, a Pepe sieka nascie milionow rocznie z roznych tytułów (nie koniecznie pilkarskich :) ). pod wzgledem no nie wiem... samopoczucia? poczucia wlasnej wartosci? hmm ciezko stwierdzic, nie moge narzekac, mysle, ze Portugalczyk rowniez. tak wiec jak juz zauwazyles, ciezko jednoznacznie stwierdzic, czy "mam sie tak samo dobrze". narzekac na pewno nie moge, ale ambicja powoduje, ze w glowie rodzi sie "zawsze moze byc lepiej".
"Nie oglądasz ligi Angielskiej a śmiesz pieprzyć coś o standardach w piłce..." - wystarczy to, ze wiem (bo ogladam skroty z najlepszch lig europejskich) i widze, za co pilkarze w Anglii dostaja kartki, ostatni przyklad Gervinho chociazby, i widze, ze wszedzie symuluja, nurkuja itp. a ze utarlo sie, ze w Anglii gra sie brutalnie i tam nie daja kartek za lamanie nog to druga sprawa. nie chce sie tu wywodzic, bo po co? po raz kolejny, nie dziekuje. fani Manchesteru, Chelsea, czy L'poolu pewnie by powiedzieli cos o watpliwych jedenastkach w szlagierach angielskich. oczywiscie zdaza sie obejzec jakis szlagier angielski, wiec widze jak pilkarze sie zmieniaja pod wplywem presji: nurkowanie, faule, wymuszenia - ale to naprawde z raz, dwa na sezon.
do linka, co to go na koncu przykleiles... nie zamierzam po raz n-ty odpowiadac na 1 link dziesiatkami innych. na filmiki tworzone przez zawiedzionych fanow druzyn, z ktorymi grala Barcelona, odpowiadalem "fachowymi lekturami", w postaci analiz angielskichdziennikarzy, podpartych ekspertyza sedziowska. porozmwiaj sobie z Harrym20, bo on juz probowal na argumenty 'dyskutowac'. poza tym, naprawde chcesz wywolac kolejna burze, jak to Barcelon a zawdziecza wszystko sedziom, a jej przeciwnicy sa cacy i wogle bardzo dobrzy i prawi?
mam tyle szczescia, ze siedze za biurkiem? nie, nie siedze za biurkiem, tzn siadam do komputera, jak musze wykonac pare rzeczy. mam to szczescie, ze nie pracuje dla kogos, pracuje dla siebie, bo mialem tyle oleju w glowie i jakis sensowny pomysl, ze moglem sobie pozwolic na swoja dzialanosc, a komputera uzywa sie do kontakut z klientami itp.
ale wiadomo, fizyczna praca nie hanbi, zdazalo sie pracowac na budowie, przy budowie domkow jednorodzinnych, przy budowie parkingow, przeprowadzkach, wykonczeniowka, wiec cos powiedziec o wysilku moge tym bardziej, ze to byly czasy "mlody podaj, mlody pojdz". kur....a duzo rzeczy mniej lub bardziej glupich robilem, ja kteraz se o nich pomysle czuje, ze mnie w krzyzu lupie, ale i czuje jakas taka... satysfakcje chyba.
i tak na sam koniec. ostatnio niestety przytulam sie do koldry (odnosnie twojego ostatnie akapitu), ale to z mojej wyny, wiec coz zrobic... pewnych zachowan i zasad nie zmienie i BYNAJMNIEJ nie zamierzam ich zmieniac. skoro jestes BYNAJMNIEJ dorosły powinienes to zrozumiec. udanego meczu i wielu emocji Rose wieczorem. szczerze.
"Pierwsze GD w ktorym Real mial wiecej z gry i sytuacji bramkowych, to musze przyznac..."
To znaczy, że masz max. 10 lat.
zxcVcxz
Jesteś dureń? Ok. Jesteś w głębi duszy babą? Ok, puknij swoje drugie ja. Tylko nie wkręcaj wszystkiego pod siebie pajacu!
Nie oglądasz ligi Angielskiej a śmiesz pieprzyć coś o standardach w piłce... Twojej Barcy jak i mojemu Realowi ta liga przez pewien czas pokazywała to i owo, i to całkiem niedawno. I możesz mi wkręcać ile to rzeczy masz na głowie, szkoda że odpisać tu jakieś głupoty zawsze masz czas.
Swojej mordy nie masz odwagi pokazać a z czyjejś drwisz. Heh ja nie chcę twej gęby oglądać uwierz. Poprostu nie wpieprzam się w czyjeś problemy zazwyczaj, a skoro ty masz problem co do wyglądu innego faceta to cóż... Możeś gej? XXI wiek nie masz się co wstydzić, dalej chłopaku! Przecież ty tak samo masz sie chyba dobrze?
A jak durniu porównujesz lekcje w-fu do pracy.. Too gratuluje. Może masz na tyle szczęścia, że siedzisz sobie za biurkiem i tak zarabiasz, ale nie pieprz, że ludzie tutaj nie wiedzą co to wysiłek fizyczny. Ja jestem bynajmniej dorosły i wiem co to znaczy, nie oszukujmy się, większość ludzi to wie.
Chamska gra rywala?
http://www.youtube.com/watch?v=3ECQzG1NHac
Tutaj masz co nieco.
I tak na koniec. Do chłopaczka to pewnie się tulisz wstając co rano :)
Spoko! Pełna tolerancja!
#65
|
17.8.2011 00:29
|
Artto
"zone51
Co jak co, ale od Mourinho wara. Jak najdalej.
Wuefista z Barcelony moze mu co najwyzej podawac wode na treningach. I nic wiecej.
Mourinho to najlepszy obecnie trener na swiecie i jak mowi prawde, to kibicow (dzieciaczkow) Barcelony to boli, nie?
co do trenera realu to tacy jak on nadrabiaja gadka jak sa bezsilni. Wytyka bledy sedziom, a zapomina ile razy to on byl w nastpenej rundzie poprzez bledy sedziow. Mecze realu dawno nie byly tak chamskie jak za jego kadencji. Robi taka prowokacyjna otoczke, ze czuc w powietrzu zadyme, ale wie, ze jak Barcy nie wyprowadzi z rownowagi to bedzie ciezko wygrac
kolejny mecz potwierdzajacy to, ze pilka nozna to jedna z najbardziej niesprawiedliwych dyscyplin sportu. Real mial tyle gal, a po pierwszej polowie przegrywal z Barca, ktora miala dwie okazje i je wykorzystala. Benzema musi pocwiczyc glowkowanie. W meczu znowu dal o sobie znac pepe-zachowuje sie jakby cos bral co moze doprowadzic do jakiejs tragedii na boisku
Powtórze to co napisałem wczesniej :)
Gdyby Pepe nie był piłkarzem zostałby mordercą. Widac to po jego mordzie.
I nie proście mnie o moje zdjęcie.
A teraz cytat z polskiej strony RM.
"Z aprobatą nie spotkało się natomiast zachowanie Pepego w spotkaniach, które przecież bacznie śledzi cały piłkarski świat. Niepokojące jest, że stoper zawsze zachowuje się na granicy czerwonej kartki i gra w agresywny sposób. „Mourinho na pewno będzie wiedział, jak go utemperować. To nie jest dobre ani dla Pepego, ani dla nikogo”. "
http:// www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=35450
I pomyslec ze ten POJEB nie dostał w tym meczu zadnej zółtej kartki 0.o
zapomnialem dokonczyc... nie ma sie o co klocic. bo kazdy kazdemu bedzie wypominal sytuacje wzajemnie i tak niczego to nie zmieni...
dobra. koniec polemiki o wytrzymałościówkach. nie oszukujmy się. każdy fan będzie mial rywalowi za złe któregoś zawodnika. z Barcelony będzie wielka nagonka na Pepe bo w przeszłości w ataku furii okopał zawodnika, w Gran Derby (które by to nie było) był zbyt twardy dla kilku graczy Barcelony. albo na Ramosa bo 'wyciął' w pień Messiego dawno dawno temu i troszkę nabroił rękoma na twarzy Puyola, mimo tego w tym meczu nic zlego nie zrobil...
fani Realu mają za złe bordowo-granatowym, że przy bliskim kontakcie padają jak piorunem. do cholery. już zapałki trudniej połamać niż sprawić by zawodnicy FCB (Busquets, Mascherano, Alves czy Pedro) powalić na ziemię.
macie, żeby łatwiej zoobrazować -> http://www.youtube.com/watch?v=ygmGIFz_EP0
co do Alvesa to naprawdę jak on się zachowuje to nie mogę na niego patrzeć. nie chodzi o gre bo coś tam potrafi ponadprzeciętnie (choć czasem dziwnie się zachowuje) ale ma taki niewyparzony ryj jakby go w hucie tworzyli.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=34458
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=33870
o ho poddenerwowal sie nam chlopaczek... nie wiem co to PS (Premiership?). jezeli ci chodzilo o lige angielska to nie, nie ogladam jej, bo jestem normalny i nie mam czasu/checi, tym bardziej ze sa wakacje, ogladac mecze kilku lig. skupiam sie na 2 zespolach na swiecie (Jaga i Barcelona - lacznie na zywo i w tv ok. 50 meczow rocznie ogladam) i tyle. nie nie pracuje fizycznie, bo nie musze? ale zdazalo sie pracowac, jak bylem ciut mlodszy i pieniadze byly mi potrzebne tylko i wylacznie dla rozrywki, a teraz jak mam inne obowiazk na bani, o ktorych ty pewnie nie masz bladego pojeciai wzialem sie za powazniejsze zajecie... i ponownie, to ze sedzia nie widzial jednej kosy czy drugiej automatycznie sprawia, ze jest ogolne przyzwolenie na hamska gre? odpowiedz na to pytanie, a nie doszukujesz sie jakis bzdur, o ktorych nie pisze wogle.
i nie jasiu malinowy nie wrzuce swojej fotki, bo ktos o nicku Rose prosi mnie o to. jakos urody innych facetow nigdy nie poruszalem, ale chyba nie ma co sie pieklic jak ktos napisze o Pepe, ze ma morde jak tatarskie siodlo, niesymetryczna, rozorana. on i tak ma sie dobrze...
i piekny kawalerze, chlopcze sympatyczny, ja tu nie pisze o "bo jak to Pepe czy Ramos nie mogą już ostrzej wejść, bo zdarzały im się w przeszłości brutalne faule". o przeszlosci nic nie pisze, to zaden wyznacznik. tak samo jak brak kontuzji to zaden wyznacznik hamskiej gry rywala.
"Kurde człowieku, nie wiem czy pracujesz fizycznie ale zakładam, że wielu pracuje"- nie wiesz czy pracuje fizycznie, ale zakladasz ze wielu pracuje :) no kur... doskonale zakladasz! "Tutaj wielu doskonale zna wysiłek fizyczny choćby w takiej formie. " - tutaj wielu co najwyzej moze znac wysilek 3 x na tydzien wf, czy inny UKS/SKS. teraz nawet doszlo, ze dzieciaki maja basen w szkole, tzn zajecia na basenie w ramach wfu, tak przynajmniej ma moj mlodszy braciszek,nie wiem czy wszyscy tak maja, ale sadze, ze tak skoro on chodzi do normalnej publicznej szkoly. ba widzialem nawet takie cuda, ze teraz dzieciaki ucza sie w szkole... uwaga uwaga... tanca towarzyskiego. no to faktycznie, pozostaje mi tylko przytaknac tobie, bo po 3 wfach, godzinie basenu (lub 2, nie wiem), godzinie lub wiecej tanca towarzyskiego, mozna byc ztyranym jak koń po westernie...
przeczytaj, co Emc1k napisal o graniu w oslabieniu (ten jeden akapit, do ktorejgo sie odnosisz), nastepnie wroc do tego co ty napisales i w nastepnym komentarzu nie rob z siebie osla, ktory nadinterpretuje czyjes slowa ok? dobra a teraz ide spac, bo coprawda jutro z lopata nie bede napieprzal, ale i tak pod koniec dnia bede pewnie zmeczony.
Jesteś przywalony gościu pode mną. Dawaj swoją fote to się z twojego ryja pośmiejemy :)
Stereotypy pfff Nie wiem czy oglądasz mecze PS ale tam nawet po większym faulu nikt nie płacze i się nie skarży. Tutaj też swoje płaczecie. Piana na pysku u Pepe hmm Jak nazwać pysk Alvesa w takim razie? Uśmieszek jak przygłup i cwaniakuje, no ludzie, możemy się bawić w takie przepychanki słowne w nieskończoność. Zaraz wyjdzie, że sędziowie Barce krzywdzą, bo jak to Pepe czy Ramos nie mogą już ostrzej wejść, bo zdarzały im się w przeszłości brutalne faule. Jakieś kontuzje wskutek meczu z Realem w obozie Barcy?
Pode mną coś pierniczysz, że tu ludzie nie wiedzą co to bieganie, skurcze itp. Kurde człowieku, nie wiem czy pracujesz fizycznie ale zakładam, że wielu pracuje. Tutaj wielu doskonale zna wysiłek fizyczny choćby w takiej formie.
Emc1k czemu Real ma kończyć w 10 czy 9? Skończyli w 11 grając ładna dla oka piłkę. No więc o to ci przecież chodzi. Który piłkarz Realu "ewidentnie uszkodził rywala" grając z Barcą, wszak widzisz to przecież czarno na białym?
"Podobnie szefostwo Barcelony, również pozostaje neutralne względem wszelkiego oceniania" kolejny cytat....
I wszystko jasne, bo wielokrotnie czytałem czytałem jakże neutralne wypowiedzi choćby Rossela. Po co pisać takie banialuki?
czy wy naprawde macie problem z dojrzeniem w kilku-linijkowym wpisie stwierdzenia "Real byl lepszy"? czy tak poprsotu lubicie siac ferment i uogolniac? "pyytam sje!" ja rozumiem, ze jak trzeba przeczytac kilka prostych zdan, to ciezko wylapac z nich cokolwiek, ale postarajcie sie nastepnym razem, bo smrod zostawiacie po sobie.
smieszy mnie tez definicja "meskiej gry" i przywolywanie "mesiej gry" z wysp :). ludzie kiedy wy uodpornicie sie na takie stereotypy. wszedzie sie zdaza taki motyw, ze jak pilkarz polamie komus noge/glowe/przyrodzenie, to sedzia puszcza to lub daje tylko zolta kartke, nie tylko w Anglii tak jest? ja rozumiem, ze jak raz sedzia pusci "kose" to juz wg waszej opinii to jest normalne i powinno sie tak grac, ze Pepe z piana na tym swoim kwadratowym ryju (swoja droga bardzo mala glowe ma, wyglada na moje koslawe oko jak ziarno fasoli na kijkum bo nieoszukujmy sie pilkarze - wiekszosc z nich - maja pisssdowata budowe ciala) atakuje Thiago (Alvesa pomijam), gdy ten mu siate zaklada w poprzedniej akcji to jest ok? bo MESKA GRA przeciez! nie po to ktos madry kiedys wymyslil przepisy grania w pilke nozna, by teraz jakis bufonowoaty Portugalczyk mogl nimi manipulowac. nikt nie jest swiety, Alves czesto dodaje wiele od siebie, Busquets to samo, Pedro? nie oszukujmy sie dla was jedno starcie z Arbeloa juz go dyskwalifikuje... dyskwalifikuje go nawet to, ze zwijal sie z bolu jak go Marcelo podeptal jak zwierze-małpa - i nie sugeruje sie tu kolorem skory a zachowaniem, kompleks zbieracza bawelny musi byc stopniowo leczony, bo ilez mozna sie rasizmem zaslaniac? - no bo rpzeciez nie mialo go prawa nic bolec! meska gra! wybaczcie ale nie kazdy moze byc tak meski jak wy drodze uzytkownicy, ktorzy nigdy w zyciu sie nie napocili. nigdy w zyciu po przebiegnieciu 5 km nie byli zmuszeni do przepuchania sie o pilke, nigdy w zyciu nie mieli skurczy na skutek biegania jak poje....ny przez 90-120 min.
kontrolujcie gadke ludzie, bo na trzezwo sie tego czytac nie da... na szczescie jestem daleki w tej chwili od tego stanu....
#56
|
15.8.2011 19:33
|
Emc1k
Tu nie ma mowy o płaczu. Tu jest twardy sprzeciw wobec lamentu pewnego trenera na arbitrów, gdy gra z Barceloną. Nie może być tak, że w świat idzie teoria spisku, oszustwa, skomasowanego ataku na jedną stronę, bo pewien Portugalczyk coś sobie uroił i stara się do tego przekonać cały świat. Guardiola nigdy się nie skarży, zajmuje się jedynie tym, by jego zespół grał jak najlepiej. Podobnie szefostwo Barcelony, również pozostaje neutralne względem wszelkiego oceniania. To w takim razie, siłą rzeczy, pozostaje w gestii kibiców, którzy stają w obronie klubu i nie pozwolą go chorobliwie obrażać. I to my zwracamy uwagę na to, że nie jest tak, iż wszystkie błędy są popełniane na korzyść Realu. Jest to wierutna bzdura, której Mou trzyma się rękami i nogami (zawsze wtedy, gdy nie wygra rzecz jasna).
I szczerze Rose, nigdy nie widzę większej agresji u zawodników Realu niż właśnie w meczach z Barceloną. Wczoraj znów w Pepe widać było promieniującą nienawiść, agresję. I ok, niech grają twardo, po męsku, na pograniczu faulu. Ale do ciężkiej cholery, nie z ewidentnym zamiarem uszkodzenia rywala. Przykro mi bardzo, na takie wygląda prawie każde wejście Pepe. A, że potrafi, przekonał piłkarski świat nie raz.
Będzie gra stykowa, ale nie przepełniona niepotrzebną złośliwością oraz agresją i będzie w porządku. Mnie nie zależy na tym, by Madryt kończył w 10 czy 9. Mnie zależy na ładnym dla oka futbolu i esencji tego, co niesie za sobą gra fair play i hiszpańska finezyjna piłka. I tak, zdaję sobie sprawę z tego, że Barcelona też nie zawsze pogrywa fair. :)
I niestety Rose, Ramos i Pepe w zeszłym sezonie uzmysłowili mi, że nie potrafią trzymać nerwy na wodzy przez 90 minut w grze z Barceloną. Nie dziw się, ze jesteśmy tak wyczuleni na tych graczy i ich ostre wejścia. Ty w przypadku Busiego czy Alvesa też jesteś wyczulony, wiesz na co. ;)
Trzymaj się, pozdrawiam. I dobrego meczu z środy na czwartek. Wszystkim. ;)
Po1. Każdy kto ma oczy - widzi. Na Wyspach gra się ostro, z kartkami bywa różnie jak wszędzie, sędzia ma też prawo do pomyłki natomiast tam się NIE PŁACZE z powodu takiej gry. Jakiegoś chamstwa czy szczególnej brutalności w poczynaniach Realu nie było widać więc co płaczecie? Wystarczy porównać Mascherano z Barcy i tegoż samego z Liverpoolu, różnica spora.
Po2. Żaden inny klub, który gra z Realem NIE PŁACZE, że Real to banda brutali... Jakoś nie słyszałem...
Po3. Po raz kolejny dodam, że niemal wszyscy postronni kibice jakich znam uważają, że to jednak chłopaki z Barcelony są bardziej przewrażliwieni niż Real brutalny. Może tutaj wypowie się ktoś postronny?
Po4. Xabi grał tak a nie inaczej, bo taka była taktyka na ten mecz. Xabi jest rozgrywającym w Realu, do tego został kupiony także Sahin.
Po5. Benzema. Zaliczył asyste, mógł strzelić - owszem ale pisanie, ze sie nie sprawdza w ważnych meczach? Za wczesnie by to oceniać. W poprzednim sezonie z Lyonem czy Sevilla w PK nie zawodził. Porównania do Ibry na wyrost.
Ustawienie Xabiego we wczorajszym meczu było spowodowane obraną taktyką. Gdybyś oglądał więcej meczów Realu to wiedziałbyś, ze on jest głównym rozgrywającym w drużynie i wywiązuje się ze swoich obowiązków bardzo dobrze.
a ogladales ty wczorajszy mecz Xabi gral praktycznie przed obroncami i jedynie dlugie pily posylal w srodku pola byla przepasc moze Sahin tam cos zdziala
W Realu nie ma komu rozegrać w środku pola?
A Xabi Alonso?
Benzemato jest na autostradzie zeby stac sie drugim Ibra ktory zawodzi w najwazniejszych meczach imo podstawowym napadziorem powinien byc Igła. Poza tym brakuje w Realu jakiegos pomocnika ktory by to rozegral w srodku pola bo Ozil caly czas z przodu lata a nie ma kto tego rozprowadzic.