Aby pisać komentarze należy zalogować się.
Generalnie wiekszosc klubów Bl nie ma długów... Maja restrykcyjne przepisy dotyczace finansów, np zeszły sezon tylko BVB zakończyła na minusie, reszta klubów odnotowała zysk. Tylko Schalke i BVB maja długi ale w przypadku pierwszego klubu to ze wzgledu na stadion a 2 mocno przesadził swego czasu z transferami. Oba maja programy naprawcze i musza sie ich pilnowac zeby dostac licencje...
To pokaz mi klub co dlugow niema...
Schalke ma straszne długi... O kasę oprócz FCB nie muszą się martwić m.in. Wolfsburg (VW), Leverkusen (Bayer) i Hoffenheim (Hopp ;P).
Ovies
-no musze ci zwrocic uwage ze jesli chodzi o finanse to na pewno schalke (gazprom) i mysle ze tez hsv maja niczego sobie budzety. Poza tym gdyby nie niespodzianki i sensacje kolejek to pilka nie bylaby u mnie na 1 miejscu. dzis poziom juz tak sie wyrownal ze najwieccej zalezy od formy ale to naklada na trenerow wieksze zadania bo ocenic forme pilkarza poprzez treningi nie da sie do konca-kazdy kto troche kopal wie ze trening nie przeklada sie na mecz i jest wielu pilkarzy ktorzy na treningach bryluja a spalaja sie na meczach
#28
|
26.9.2010 20:05
|
Ovies
Masz rację zone51 porównując Mainz do Bayernu, to rzeczywiście finansowo różnica jest kolosalna. Co do potencjału również, ale jak widać forma to nam puszcza na razie znaki dymne zza horyzontu...
Właściwie jaki klub w Bundeslidze może z Bayernem konkurować pod względem finansowym? No właśnie... To z jednej strony przekleństwo tej ligi, bo wielu nie docenia niemieckich klubów, z drugiej zaś strony, brak takich pieniędzy to błogosławieństwo, bo dziś możemy oglądać takich Oezilów, Marinów, Misimoviców itd.
viva BVB i HSV !!! .....
Ovies - masz racje ze bayern sie podniesie bo jakze moze byc inaczej-nie maja wyjscia. To klub z tych co musza wygrywac. Nawet ja nie bedacych kibicem bayernu tego oczekuje bo naklady sa jakie sa i nie chodzi tu tylko o wydatki transferowe ale glownie o place. Co do kasy to jak przeczytasz uwaznie moj poprzedni wpis to wyraznie porownuje bayern i moguncje bo znakomicie wiem ze jesli chodzi o wydawanie kasy to rummenige nalezy do tych rozsadnych wlodarzy
#26
|
26.9.2010 19:12
|
Ovies
Jeśli uważacie, że Bayern gra piach bo nie ma Robbena i Francka, to słabo z Wami panowie. Ogarniacie pewnie wynik w necie, dodajecie do tego swoją prościutką teorię i żyjecie myślą, że przed momentem okazaliście się "ekspertami futbolu".
Jako wieloletni kibic Bayernu powiem, że cała ekipa gra słabo, nawet klasowi Schweinsteiger i Lahm. Zespół jest w dołku, jak parę innych drużyn (Liverpool, Juventus), ale wyjdzie z tego jak zawsze. Więc apel do Was o cierpliwość. Mam nadzieję, że już niedługo Bawarczycy znów będą pociskać te Wasze "idealne kluby" ;)
HoldOn - pomyśl zanim coś napiszesz...
berba24 - trzymam kciuki by Twoje MU znalazło się w gronie tych zespołów "co zawsze", bo na razie się nie zapowiada :)
zone51 - akurat Bayern nie jest klubem który szasta kasą i psuje rynek, więc nie wiem skąd taki komentarz. Wydajemy 1/4 tego co inne kluby, a raz na dekadę gdy sypniemy kasą, to i tak okaże się, że takie Real, MC lub Barca mogą wdać więcej. W tym sezonie np. Wzmocniliśmy się dwoma zawodnikami: Kroos i Breno. Obaj wrócili z wypożyczenia, więc poszło na nich ojrówek co nie miara. Pomijam liczbę wychowanków w obecnej kadrze Die Roten :)
najlepsze jest to ze niespodziankami bundesligi sa teamy ktorych sila sa mlodzi pilkarze zatem trzymam kciuki za BVB i Mainz choc liga niemiecka sie nie interesuje zbytnio
viva BVB i HSV.... ale numer mial wczoraj miejsce. Takie drogie tuzy przegraly z jakims tam beniaminkiem. Bardzo mnie to cieszy bo juz ceny za pilkarzy sa chore. Taki bayern powinien a raczej musial wczoraj odprawic moguncje z jakimis 5 bramkami biorac pod uwage roznice w wartosci pilkarzy i ich zarobkow
Mainz to takie drugie Hoffenheim, jak było jeszcze beniaminkiem. Też bodajże wygrali na wyjeździe z Bayernem, zostali nawet mistrzami jesieni, ale co się potem działo to każdy wie :P Wydaje mi się, że podobnie będzie z FSV.
Bayern ma ciężko w Lidze Mistrzów bo nie jest w stanie stosować swojej sprawdzonej taktyki- wykupywanie wyróżniających się zawodników drużyn przeciwnych i zdobywanie mistrzostwa.
No właśnie- oby Borussia powalczyła- przynajmniej o 3 miejsce
sorry za błedy , klawiatura mi się przestawiła
Bayern jeden sezon sie wybil i połowa ich kibiców , szczególnie smieszny pan Artto , jechala po innych wyśmiewajać sie w niebogłosy ...
Teraz wszystko wraca do normy i o puchar LM będa biły sie zespoły te co zawsze :)
ArjenRobben- akurat z MU nie trafiles odeszedł Ronaldo wział gre na swoje Barki Rooney , Roo gra teraz taki piach , ze szok , przejął jego role ten słaby i wysmiewany przez was Berbatov ....
W United , poki jest Ferguson zawsze sie ktos znajdzie kto pociagnie ten wuzek , to samo tyczy sie Barcy i mysłe tez ze Interu ...
W Bayernie , nie ma takiego zawodnika ktory pociagnał by gre po Robbenie ... nawet Ribery nie gra tak jak sie wszyscy spodziewaja , albo gra fenomenalnie , albo kiche ,
Panie Artto , mowiłem ze Bayern raz sie wybil , a ty pouczasz druzyny , ktore co roku są zawsze w czołowce :) i moze dozujesz kiedyś zwyciestwa Bayernu w lidze mistrzów :D
Wielkie brawa dla Borussi , mam nadzieje że zdobęda mistrzostwo :)
Jest klasowy jakbys sobie przesledzil historie tego klubu to bys wiedzial
a ja się pytam gdzie jest Artto? brak najlepszego piłkarza i już z nikim nie istnieją, naprawdę klasowy zespół haha
No raczej nie:)
Czy za takie coś jak poniżej nie powinien być ban??
Helmut Artto gdzieś się zaszył i oddał lekturze Mein Kampf ;) Może wróci wykorzystać zdobytą wiedzę i opluć kogoś po dzisiejszym meczu Juve.
Znane zespoły mają całe rzesze sympatyków, ale wraz z nimi istnieją antyfani. Jedni czekają na sukcesy, drudzy żyją z każdego potknięcia "swoich ulubieńców"...
Myślę, że nie trzeba być wiernym obserwatorem Bundesligi aby wiedzieć, że Ribery od ponad roku jest cieniem samego siebie. Zawodnikiem, od którego najwięcej zależy jest Robben.
Widoczna jest tendencja, że zespoły, które zasilały swoimi piłkarzami mundialowe ekipy, a także te, które miały kadrowe rewolucje, sierpień i wrzesień mają nie do końca udane.
Pawulon masz rację tylko, że Barcelona bez Messiego (1/3 goli zespołu) i Xaviego to nie ta sama Barca, Inter bez Sneijdera i Milito to nie ten Inter, a ManU bez Rooneya to nie ten ManU...
Fyfu z grupy pewnie wyjdą, ale później powinni lepiej złapać formę...