1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Polska lepsza od Słowacji
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Wywiady

        Ballack: Piłka to gra zespołowa

        Michael Ballack został właśnie wybrany już po raz trzeci najlepszym piłkarzem w Niemczech. Z tej okazji organizator głosowania, magazyn "Kicker" przeprowadził z bramkostrzelnym pomocnikiem wywiad. Jest on długi, bo też wiele pytań można zadać piłkarzowi Bayernu i reprezentacji Niemiec.

        "Kicker": Najlepsze życzenia Panie Ballack. Został Pan Piłkarzem Roku w Niemczech po raz trzeci. Czy przyzwyczaił się Pan już do tego wyróżnienia?


        Michael Ballack: Nie, na miłosc boską! Cieszę się tak samo jak za pierwszym razem. Taki tytuł to zawsze cos szczególnego.

        Dostał się Pan w ten sposób do bardzo wąskiego kręgu. Tylko Uwe Seeler i Sepp Maier byli trzykrotnie Piłkarzami roku. Franz Beckenbauer jako jedyny został nim wybrany cztery razy. Można powiedzieć, że wciąż stoi przed Panem pewne wyzwanie?

        To nie jest dla mnie główne zadanie. Piłka to gra zespołowa, bez drużyny nie można wygrywać. Wiem, ze powinienem szanowac wsparcie ze strony kolegów. Dlatego jest to wyróżnienie dla zespołu. Jeśli kolektyw nie odnosi sukcesów, nie ma ich także zawodnik.

        Kto według Pana zajął drugie miejsce?

        Trudno powiedziec.

        A gdyby był to Podolski?

        Lukas grał w drugiej lidze, w przeciwieństwie do innych, którzy wystepowali w pierwszej. W sumie zaliczył świetne występy w reprezentacji. Ten wybór pokazuje, jaką wartość zyskał w międzyczasie. Jest bardzo utalentowanym zawodnikiem. Marcelinho rozegrał jednak także znakomity sezon.

        W 2002, kiedy został Pan po raz Pierwszy Piłkarzem Roku, określił Pan to wyróżnienie jako "wielki zaszczyt". W 2003, za drugim razem, ten wybor uczynił Pana "bardzo dumnym". Co odczuwa Pan w 2005?

        Jest bardzo trudno zdobyć ten tytuł po raz drugi, a tym bardziej odzyskać go po roku przerwy. Dlatego cenię ten tytuł jeszcze bardziej.


        W 2003 powiedział Pan, że może grać jeszcze lepiej. Czy teraz osiagnął Pam optymalną formę?

        Nie mozna tego tak do końca powiedzieć. Będę się uczył pewnie jeszcze do 35 roku życia. Wielu zawodników wraz z wiekiem staje sie lepszymi, co wiąże się z sukcesami. Mam teraz 28 lat i myślę, że mam za sobą połowę mojej profesjonalnej kariery. Jako 20, 21-latek zacząłem grać w Bundeslidze.

        W czym najlepszy piłkarz Niemiec może być jeszcze lepszy?

        Trzeba wykorzystywać swoje atuty, odpowiednio się przygotować i koncentrować
        się na celu.

        Czyli wszystko to sprawa głowy?

        To wszystko są detale. Kiedy ma się 28 lat, nie można się uczyć piłki od początku.

        Jaki był trzeci sezon w koszulce Bayernu?

        Jak dotąd, jestem bardzo zadowolony. Ale mam nadzieję, że z jednym lub drugim tytułem będzie jeszcze lepiej. Tego na pewno jeszcze brakuje.

        Czyli w nowym sezonie dla Bayernu i dla Pana liczy się przede wszystkim Liga Mistrzów?

        Naszym wielkim celem jest dostać się do finału. Odkąd jestem w Monachium, polepszaliśmy naszą grę krok po kroku. Tendencja jest zwyżkowa: najpierw odpadliśmy w eliminacjach, potem w 1/8, teraz w cwiercfinale.

        Teraz będzie półfinał?

        Chcemy grać w finale.

        Sam finał z historycznego punktu widzenia nie jest taki ważny.

        Kiedy osiągnie się finał, chce się wygrać. Szczególnie by zdobyć ten właśnie tytuł.

        W 2003 powiedział Pan, że jeśli Bayern wykorzysta swój potencjał, "nie musimy się nikogo bać, także Realu". Czy obecna jedenastka Bayernu musi sie kogoś obawiać?

        Nikogo. To pokazał juz poprzedni sezon. Walczyliśmy jak równy z równym z Chelsea. Mam nadzieję, że w kolejnych kilku latach Bayern bedzie miał drużynę zdolną do wygrania LM.

        Czy od tego zależy takze Pana zawodowa przyszłość?

        Poziom zespołu jest dla mnie ważny, to jasne.

        Ewentualne przedłużenie przez Pana kontraktu jest w tej chwili tematem numer 1. Kiedy i jak się Pan zdecyduje?

        Właściwie, to w tej chwili nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że pieniądze nie są najważniejsze. Nie jestem już 23 lub 24-latkiem i mam z Bayernem bardzo dobry kontrakt. Ja i moja rodzina czujemy się dobrze w Monachium, mam troje
        słodkich małych dzieci, to jest także bardzo ważne.

        Więc zostaje Pan?

        To decyzja, ktorą na pewno dobrze przemyślę.

        W 2002, po wyborze na piłkarza Roku i po przejściu do Monachium, powiedział Pan że było zainteresowanie ze strony Realu, ale "nie jestem jeszcze na tyle stary, by nie móc tam kiedyś zagrać". Czy w 2006 będzie Pan na tyle stary?

        Real to dobra drużyna.

        I powiedział Pan jeszcze: "jeśli wyjadę, to do Hiszpanii".

        Albo Włoch. Koniec kwestii.

        Czy stresuje Pana ta dyskusja w mediach n temat Pana kontraktu?

        Nie. Nie stresuje mnie także, kiedy Uli Hoeness prowadzi negocjacje na temat kontraktu z Willym Sagnolem.

        Wskazywał Pan na to, że Bayern potrzebuje jeszcze "dziesiątki" i jednego kryjącego obrońcy. Nie jest Pan rozczarowany, że nie uwzględniono Pana rady?

        Nie, jestem pracownkiem FC Bayern i nie prowadzę własnej polityki personalnej. Jeśli było by to do zrobienia, odpowiedzialni za transfery zareagowali by na pewno inaczej.

        Czy to wielki brak, że na środku obrony macie właściwie tylko Valeriena Ismaela i Lucio, ewentualnie jeszcze Martina Demichelisa?

        Przekonamy się o tym, jeśli przyjdą kontuzje. Mamy jakość, ale jeśli chodzi o ilość, to wśród srodkowych obrońców nie ma jej zbyt wiele.

        Czy to wielki problem, że nie ściągnięto latem prawdziwej "10"?

        Nie, sam odgrywałem już tę rolę. Mamy dobrych zawodników, ale wyobrażam sobie prawdziwą "10", jaką jest Mehmet Scholl, kiedy jest w pełni formy. Ali Karimi także może uzupełnić tę pozycję. Taki rozgrywający dobrze by nam pasował do składu.

        O kim Pan myśli?

        Oni nie spadają z nieba. Nie myślałem o żadnym konkretnym piłkarzu. Myślałem ogólnie o zawodniku, który potrafi przytrzymać pilke za napastnikami, podać ją
        dokładnie.

        Rummenige mówi, że to Pan jest numerem 10 w Bayernie.

        Pokazałem, że potrafię grać na tej pozycji.

        Rummenige mówi także, że Schweinsteiger mógłby być w Bayernie rozgrywającym, takim jak Netzer albo Overath. Czy potrafi to robić już dzisiaj?

        Myślę, że ta pozycja była by dla niego jak na razie nie taka korzystna. Schweini wciąż się jeszcze uczy, na pozycji pół-bocznego pomocnika może się lepiej rozwijać. Bycie "10" jest związane z wielkimi oczekiwaniami. Może zagrać na tej
        pozycji później.

        Czy Deisler to potrafi?

        Trudno powiedzieć. Sebastian nie grał przecież przez tak długi czas.

        Czy w reprezentacji jest taki numer 10?

        W Niemczech trudniej znaleźć taki typ zawodnika niż na świecie. Bernd Schneider i Sebastian Deisler są tego najlbliżej. Ale swoje możliwości wykorzystuja nejlepiej na
        pół-bocznej pozycji.

        Przy wyborze w 2002 powiedział Pan, że "w futbolu szef nie jest konieczny". Czy w tej chwli nie jest Pan szefem?

        To, co powiedziałem wtedy, obowiązuje zawsze. Mimo mojego rozwoju, nie muszę być określany jako prowadzący grę. Lider nie jest koniecznie potrzebny żadnemu zespołowi.

        W 2003, po pierwszym roku w Monachium, powiedział Pan, że musi wypracować chęć zwycięstwa w każdym spotkaniu. Czy wciąż pamieta Pan tę myśl?

        W tym widzę wyzwanie stojące w Bayernie Monachium, że co roku trzeba być pierwszym. Dlatego tutaj jest najciężej. W grupie pościgowej, np. w Schalke jest znacznie łatwiej awansować.

        Właśnie po porażce 0:1 z Schalke przepowiadał Pan, że Schalke nie zdobędzie tytułu. Czy była to prowokacja?

        Byłem o tym przekonany. Byli wtedy nie tak mocni. Poza tym troche prowokacji także należy do bycia zawodnikiem Bayernu - oczywiście jeśli idą za tym czyny. Kilka razy pokazało to już swoją siłę oddziaływania.

        Czy w 2006 Bayern wywalczy dublet?

        Zrobimy wszystko, by się to udało.

        Czy, inaczej niż w 2002, zagra Pan w finale MŚ 2006?

        Finał byłby marzeniem. Kilka rzeczy musimy poprawić, aby zbliżyć się do Brazylijczyków. Ale najpierw musimy wykonać normalną pracę w klubie. Dobre wyniki można będzie potem zabrać ze sobą do reprezentacji.

        W Bayernnie gra wielu innych kandydatow do gry na MŚ. Czy czyni to zespół jeszcze silniejszym?

        Na pewno. My, niemieccy piłkarze chcemy tam zagrać, Lucio, Makaay i inni także. Taki cel motywuje dodatkowo.

        W 1974 Bayern zdobył mistrzostwo, Puchar Europy, a do Mistrzów Świata należeli: Maier, Beckenbauer, Breitner, Schwarzenback, Hoeness i Mueller. Beckenbauer został Piłkarzem Roku. Czy ta historia się powtórzy?

        To piękne marzenie. Ale w piłce wszystko osiąga się krok za krokiem. I nie jesteśmy wcale faworytem Mistrzostw Świata.

        Jak wielką ma Pan chęć, by zostać choć raz piłkarzem roku w Europie lub na świecie?

        Nie po to gram w piłkę, by zdobywać indywidualne wyróżnienia.

        Uważa się Pana za najbardziej bramkostrzelnego pomocnika na świecie. W sezonie
        2004/05 trafił Pan w Bundeslidze 13 razy. W jaki sposób Pan to robi?


        To zależy od instynktu, nosa, umiejętnego poruszania się po boisku. To są moje mocne strony, dobrze sobie radzę w polu karnym.

        W 2002, gdy po raz pierwszy został Pan Piłkarzem Roku, miał Pan w golfie handicap
        30. Czy jest już lepiej?


        Trochę. Teraz mam Handicap 22. Mam mało czasu na grę w golfa.
        << Powrót
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        0
            Twój komentarz może być pierwszy!

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Roberto Soldado nie zagra na Euro 2012. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente Del Bosque zdecydował się nie zabrać na turniej napastnika Valencii. W ostatecznej kadrze zabrakło także golkipera Manchesteru United Davida De Gei.
        Selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda przyznał, że nie było mu łatwo odrzucić z kadry na Euro 2012 trzech zawodników. Nie miał jednak innego wyjścia.
        Znamy już ostateczną kadrę reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy 2012. Zgodnie z przewidywaniami, selekcjoner Franciszek Smuda wykluczył z niej obrońców Tomasza Jodłowca i Kamila Glika oraz napastnika Michała Kucharczyka.
        W towarzyskich meczach rozegranych w nocy z sobotę na niedzielę, zdecydowanie najwięcej bramek padło w starciu Stanów Zjednoczonych ze Szkocją. USA rozgromiło Wyspiarzy zwyciężając aż 5:1.
        Reprezentacja Irlandii podczas mistrzostw Europy 2012, będzie musiała sobie poradzić bez pomocnika Birminham City - Keitha Faheya. Piłkarz doznał kontuzji mięśni i wypadł z kadry na EURO.
        Włosi mogą przestać się martwić o stan zdrowia Giorgio Chielliniego oraz Riccardo Montolivo. Jak wykazały ostatnie badania, obaj piłkarze już w najbliższym czasie będą do dyspozycji selekcjonera Cesare Prandelliego.
        - Z aktualnej drużyny tylko Buffon i Chiellini wygrali Scudetto także w 2006 roku - mówił prezydent Juventusu - Andrea Agnelli, który tym samym zapomniał o Alessandro Del Piero.
        Jak donosi TVN24, Franciszek Smuda już zadecydował, kogo zabraknie w kadrze na mistrzostwa Europy 2012. Selekcjoner skreślił z listy dwóch obrońców i jednego napastnika.
        Obrońca Arsenalu Bacary Sagna uważa, że Robin van Persie zostanie w klubie.
        Selekcjoner reprezentacji Holandii, Bert van Marwijk podał ostateczną kadrę na Euro 2012. Z kadrą pożegnało sie aż 4 piłkarzy.
        Pomocnik Birmingham City, Keith Fahey nie zagra na Euro 2012 z powodu kontuzji.
        Pomocnik Man City i reprezentacji Anglii, Gareth Barry doznał kontuzji pachwiny w meczu z Norwegią i jego występ na Euro 2012 stoi pod znakiem zapytania.
        W kolejnych meczach towarzyskich również nie obyło się bez niespodzianek. Reprezentacja Holandii sensacyjnie przegrała bowiem z Bułgarią 1:2. Niespodziewanie uległa także Turcja.
        Pomocnik Liverpoolu, Alberto Aquilani, może tego lata przejść do włoskiej Fiorentiny. O możliwym transferze poinformował jego menedżer.
        Selekcjoner reprezentacji USA, Jurgen Klinsmann, zachęca swojego podopiecznego, Clinta Dempsey’a, do odejścia z Fulham i gry w klubie, który występuje w europejskich pucharach.
        Osłabiona brakiem piłkarzy FC Barcelona reprezentacja Hiszpanii wygrała 2:0 z Serbią. W najciekawszym spotkaniu natomiast drużyna Niemiec nieoczekiwanie uległa Szwajcarii 3:5.
        Reprezentacja Polski, w towarzyskim meczu piłkarskim, mającym za zadanie jak najlepiej przygotować biało-czerwonych pokonała Słowację 1:0. Tym samym Orły wyrównały dwa rekordy.
        Nie Vincenzo Montella, któremu nie chce pozwolić odejść Catania Calcio, nie Andre Villas Boas, który w niedalekiej przeszłości odmówił AS Roma, a wcześniej prowadził Chelsea i FC Porto, a Zdenek Zeman ma zostać nowym trenerem Giallorossi.
        Chociaż wygrał wraz z Chelsea Londyn Puchar Anglii i przede wszystkim Ligę Mistrzów, to ma odejść. Tymczasowy trener The Blues - Roberto Di Matteo, raczej nie cieszy się zaufaniem Romana Abramowicza.
        Nowym trenerem ACF Fiorentiny, której barw broni Artur Boruc, miał zostać Włoch Claudio Ranieri, ale po stanowczych protestach kibiców, władze Violi zmieniły zdanie.
        Jak poinformował Tomasz Rząsa, Łukasz Fabiański nie zagra na Euro 2012. Polski bramkarz nie zdąży na czas wyleczyć urazu barku.
        Alessandro Del Piero po latach pożegnał się z szeregami Juventusu Turyn i niebawem powinien spróbować swoich sił w innym otoczeniu. Były kapitan Starej Damy przebiera w ofertach.
        Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Carlos Dunga jest jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca rzymskiego Lazio. Jakiś czas temu ze stanowiska zrezygnował Edoardo Reja.
        Pomocnik Rennes, Yann M'Vila przyznał, że dopiero po Euro 2012 zadecyduje gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
        Trener Red Bull Salzburg Ricardo Moniz znalazł się na celowniku Wigan Atheltic.
        Po tym jak z kadry Francji przed Euro 2012 wypadli Bacary Sagnia i Younes Kaboul, kontuzji doznał także Loic Remy. Napastnik Ol. Marsylia nie zdąży się wykurować na czas turnieju.
        Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson uważa, że kontuzjowani ostatnio piłkarze będą gotowi do gry na Euro 2012.
        Jak poinformował agent Brazylijczyka Hulka, piłkarzem zainteresowana jest londyńska Chelsea, ale także inne kluby chciałyby widzieć napastnika u siebie.
        Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem walki na Euro 2012 reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu sprawdzi formę w konfrontacji ze Słowakami. To starcie może dać wiele w kontekście meczu z Grekami już na turnieju. Słowacy prezentują bowiem zbliżony poziom do zespołu z kraju Hellady.
        Zakończyła się era Josepa Guardioli w Barcelonie. Prezydent klubu, Sandro Rosell w samych superlatywach wypowiadał się na temat byłego już szkoleniowca Blaugrany.
        Barcelona pożegnała Josepa Guardiolę. W piątkowy wieczór Katalończycy sięgnęli po Puchar Króla Hiszpanii, ogrywając Athletic Bilbao.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, przyznał, że Hamburg jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim oknie transferowym.
        Pomocnik Liverpoolu, Steven Gerrard, powiedział, że jeśli Roberto Martinez zostanie menedżerem The Reds, to dostanie pełne wsparcie z jego strony.
         09:19 | 
        Lopez w Sevilli
        +
        Bramkarz Villareal, Diego Lopez, po spadku swojego klubu do drugiej ligi, przeszedł do Sevilli.
        Napastnik Rayo Vallecano, Michu, oświadczył, że nie otrzymał żadnej propozycji transferu od klubu z Premier League, ale jest świadomy tego, że latem prawdopodobnie opuści hiszpański klub.
        Mohamed Zidan w przyszłym sezonie nie będzie bronił barw Mainz. Egipcjanin podjął decyzję o zakończeniu współpracy z tym klubem.
        Napastnik Arsenalu Londyn, Nicklas Bendtner, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu w Sunderlandzie, powiedział, że jest otwarty na wszelkie propozycje transferu. Wydaje się być niemal pewne, że tego lata Nicklas odejdzie z ekipy The Gunners.
        Selekcjoner reprezentacji Rosji wybrał już 23 zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Euro 2012. Podopieczni Docka Advocaata zmierzą się w grupie z Polską, Grecją i Czechami.
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda