1. Serwis piłkarski:  Zarejestruj się !  Przypomnij hasło  |   Dlaczego warto się zarejestrować?
    2. rss
    3. Panel logowania:
    4.  
    1. Ciekawostki

      Fotka dnia

      Polska lepsza od Słowacji
      Komentarze: 0
      archiwum
      Typer
      Kibice
      Redakcja
      Tagi

      winamp pobierz
      wyniki na żywo
      -
      1. Wywiady

        Marcin Radzewicz: Piłkarze Wisły to nie nadludzie

        Piast Gliwice po serii porażek ponownie zaczął wygrywać mecze. Podopieczni Marka Wleciałowskiego w sobotę pokonali w lidze ŁKS Łódź, we wtorek w Pucharze Ekstraklasy ograli Śląsk Wrocław. Pomocnik gliwickiego zespołu - Marcin Radzewicz ma nadzieję, że w kolejnych meczach będzie równie dobrze, chociaż za nieco ponad tydzień beniaminek wybiera się do jaskini lwa na starcie z krakowską Wisłą.

        Wygraliście drugie spotkanie w Pucharze Ekstraklasy. Wcześniej pokonaliście Wisłę Kraków, teraz Śląsk Wrocław, który do tej pory liderował tabeli. Jest to także dla was drugie zwycięstwo w przeciągu kilku dni, bo w sobotę ograliście w Wodzisławiu ŁKS. Zaczyna to wyglądać coraz lepiej.

        Marcin Radzewicz:
        Najważniejsze, że odnieśliśmy kolejne zwycięstwo po meczu z ŁKS-em. Myślę, że drużyna czuje się coraz pewniej. O to właśnie chodzi, żeby grać pewnie i wygrywać.

        Pierwsza połowa meczu ze Śląskiem nie była w waszym wykonaniu najlepsza, przegrywaliście 0:1. Spodziewaliście się tego, że po zmianie stron losy tego spotkania tak diametralnie się odmienią?

        - Gdybyśmy się nie spodziewali tego, nie mielibyśmy po co wychodzić na boisko. Gramy po to, aby wygrywać. 1:0 to wynik, który można odwrócić. To jeszcze nie koniec meczu.. Mecz trwa 90 minut i nawet w końcówce można coś strzelić. Chwała chłopakom za to, że strzelili. Teraz patrzymy już do przodu.

        W drugich 45 minutach wasza gra wyglądała zupełnie inaczej. Graliście pewnie i skutecznie. Mogliście strzelić nawet więcej bramek. Świetnie pokazał się Sebastian Olszar, który nie jest jeszcze zakontraktowany przez Piasta. Wszystko wskazuje na to, że przybędzie wam nowy kolega.

        - Sebastian strzelił dwie bramki i pokazał się z dobrej strony. Myślę, że zapadnie pozytywna decyzja, dotycząca jego przyszłości w Piaście. Jeżeli chodzi o cały zespół, to na pewno zagrał bardzo dobrze. Właśnie o to chodzi, by wygrywać te mecze i nabierać pewności siebie. To jest najważniejsze.

        Jak traktujecie spotkania w Pucharze Ekstraklasy? Podchodzicie do nich jak najbardziej poważnie, czy raczej są to mecze, poprzez które chcecie się przygotować do rywalizacji w lidze?

        - Spotkania w Pucharze Ekstraklasy traktujemy, jak każdy inny mecz. W każdym meczu człowiek się czegoś uczy, nabiera doświadczenia. Uczy się wygrywać, przyzwyczaja do wygrywania. Tutaj mają szanse wystąpić piłkarze, którzy mniej grają. Mogą się pokazać. Trener może zobaczyć, jak wygląda kadra zespołu, bo wiadomo, że trening jest zupełnie inny niż mecz. Wzrasta konkurencja, a to jest pozytywne dla drużyny.

        W meczu z Legią przełamaliście niemoc strzelecką, w konfrontacji z ŁKS-em strzeliliście dwie bramki, teraz aż trzy. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre?

        - Zgadza się. Najważniejsze jednak, by w tych spotkaniach strzelać o jedną bramkę więcej niż przeciwnik. Może to być jedna, ale żeby decydowała o naszym zwycięstwie. Potrzebujemy tych punktów, bo walczymy o utrzymanie. Teraz przed nami Wisła, trudny przeciwnik, ale trzeba być dobrej myśli.

        Po tych dwóch zwycięstwach z rzędu na pewno wzrosły morale w waszych szeregach. Uwierzyliście we własne możliwości..

        - Na pewno. Ja zawsze podkreślam, że w każdym meczu trzeba chcieć wygrać. Nieważne czy to liga, Puchar Ekstraklasy czy jakiś sparing. Ważne, by sięgać po trzy punkty, bo to wzmacnia morale, psychikę drużyny. Zespół nabiera pewności. Posiadamy pewne umiejętności i możemy wygrywać. Zresztą o to w tym wszystkim chodzi.

        W lidze przed wami kolejny bardzo wymagający przeciwnik, bo zmierzycie się z Wisłą. Jak na razie przegrywacie mecze z zespołami z czołówki, bo musieliście uznać wyższość i Legii i Lecha. Macie jakąś receptę na zdobycie chociaż tego jednego oczka w Krakowie?

        - Na pewno Wisła to bardzo trudny przeciwnik, ale tak naprawdę w lidze nikt się przed nikim nie położy. Każdy chce zdobywać o punkty. Będziemy się starać jak najlepiej zagrać, żeby podtrzymać tę passę. Trudno mi powiedzieć, jak to będzie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Wisła jest bardzo mocna. Górnik, który jest na ostatnim miejscu w tabeli jednak pokazał, że można z nią punktować. Zremisował, a mógł nawet wygrać. Piłkarze Wisły to nie nadludzie. To tacy piłkarze jak my. Tyle, że grają w lepszym klubie. Trzeba nastawić się pozytywnie do meczu.

        Po meczu z Wisłą teoretycznie powinno być już z górki, bo na waszej drodze staną niżej notowane zespoły: Ruch Chorzów, Polonia Bytom, Śląsk Wrocław...

        - Teoretycznie tak, ale jak to będzie w praktyce, to się okaże, bo nie raz takie mecze się gra trudniej niż z tymi zespołami z czołówki. Tu trzeba będzie wygrywać, grać do przodu. Takie spotkania wcale nie są takie proste, jakby się mogło wydawać kibicom. One często nie są ładne, to mecze walki, bo w nich punkty są najważniejsze, ale po jakimś czasie już nikt nie pamięta o tym, jak ten mecz wyglądał. Wszyscy widzą jednak, ile mamy punktów w tabeli.

        W spotkaniu z ŁKS-em zdobyłeś swoją pierwszą bramkę dla Piasta w tym sezonie, bardzo ładną bramkę. Twoje trafienie przyczyniło się do zwycięstwa zespołu nad rywalem z Łodzi.

        - To prawda, ale to już historia i nie wracam do tego, co było. Strzeliłem bramkę, z czego się bardzo cieszę, ale przed nami ważne mecze. Musimy w nich zdobywać punkty, bo jedno zwycięstwo nie da nam utrzymania w lidze. Dlatego trzeba się skoncentrować na tym, co przed nami

        (Własne)

        << Powrót
        Komentarze
        Komentarze - dodawanie wpisu
        Aby pisać komentarze należy zalogować się.
        Komentarze
        ilość: 
        0
            Twój komentarz może być pierwszy!

        -
      2. News
        rss  
        1
        2
        3
          archiwum
        Roberto Soldado nie zagra na Euro 2012. Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente Del Bosque zdecydował się nie zabrać na turniej napastnika Valencii. W ostatecznej kadrze zabrakło także golkipera Manchesteru United Davida De Gei.
        Selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda przyznał, że nie było mu łatwo odrzucić z kadry na Euro 2012 trzech zawodników. Nie miał jednak innego wyjścia.
        Znamy już ostateczną kadrę reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy 2012. Zgodnie z przewidywaniami, selekcjoner Franciszek Smuda wykluczył z niej obrońców Tomasza Jodłowca i Kamila Glika oraz napastnika Michała Kucharczyka.
        W towarzyskich meczach rozegranych w nocy z sobotę na niedzielę, zdecydowanie najwięcej bramek padło w starciu Stanów Zjednoczonych ze Szkocją. USA rozgromiło Wyspiarzy zwyciężając aż 5:1.
        Reprezentacja Irlandii podczas mistrzostw Europy 2012, będzie musiała sobie poradzić bez pomocnika Birminham City - Keitha Faheya. Piłkarz doznał kontuzji mięśni i wypadł z kadry na EURO.
        Włosi mogą przestać się martwić o stan zdrowia Giorgio Chielliniego oraz Riccardo Montolivo. Jak wykazały ostatnie badania, obaj piłkarze już w najbliższym czasie będą do dyspozycji selekcjonera Cesare Prandelliego.
        - Z aktualnej drużyny tylko Buffon i Chiellini wygrali Scudetto także w 2006 roku - mówił prezydent Juventusu - Andrea Agnelli, który tym samym zapomniał o Alessandro Del Piero.
        Jak donosi TVN24, Franciszek Smuda już zadecydował, kogo zabraknie w kadrze na mistrzostwa Europy 2012. Selekcjoner skreślił z listy dwóch obrońców i jednego napastnika.
        Obrońca Arsenalu Bacary Sagna uważa, że Robin van Persie zostanie w klubie.
        Selekcjoner reprezentacji Holandii, Bert van Marwijk podał ostateczną kadrę na Euro 2012. Z kadrą pożegnało sie aż 4 piłkarzy.
        Pomocnik Birmingham City, Keith Fahey nie zagra na Euro 2012 z powodu kontuzji.
        Pomocnik Man City i reprezentacji Anglii, Gareth Barry doznał kontuzji pachwiny w meczu z Norwegią i jego występ na Euro 2012 stoi pod znakiem zapytania.
        W kolejnych meczach towarzyskich również nie obyło się bez niespodzianek. Reprezentacja Holandii sensacyjnie przegrała bowiem z Bułgarią 1:2. Niespodziewanie uległa także Turcja.
        Pomocnik Liverpoolu, Alberto Aquilani, może tego lata przejść do włoskiej Fiorentiny. O możliwym transferze poinformował jego menedżer.
        Selekcjoner reprezentacji USA, Jurgen Klinsmann, zachęca swojego podopiecznego, Clinta Dempsey’a, do odejścia z Fulham i gry w klubie, który występuje w europejskich pucharach.
        Osłabiona brakiem piłkarzy FC Barcelona reprezentacja Hiszpanii wygrała 2:0 z Serbią. W najciekawszym spotkaniu natomiast drużyna Niemiec nieoczekiwanie uległa Szwajcarii 3:5.
        Reprezentacja Polski, w towarzyskim meczu piłkarskim, mającym za zadanie jak najlepiej przygotować biało-czerwonych pokonała Słowację 1:0. Tym samym Orły wyrównały dwa rekordy.
        Nie Vincenzo Montella, któremu nie chce pozwolić odejść Catania Calcio, nie Andre Villas Boas, który w niedalekiej przeszłości odmówił AS Roma, a wcześniej prowadził Chelsea i FC Porto, a Zdenek Zeman ma zostać nowym trenerem Giallorossi.
        Chociaż wygrał wraz z Chelsea Londyn Puchar Anglii i przede wszystkim Ligę Mistrzów, to ma odejść. Tymczasowy trener The Blues - Roberto Di Matteo, raczej nie cieszy się zaufaniem Romana Abramowicza.
        Nowym trenerem ACF Fiorentiny, której barw broni Artur Boruc, miał zostać Włoch Claudio Ranieri, ale po stanowczych protestach kibiców, władze Violi zmieniły zdanie.
        Jak poinformował Tomasz Rząsa, Łukasz Fabiański nie zagra na Euro 2012. Polski bramkarz nie zdąży na czas wyleczyć urazu barku.
        Alessandro Del Piero po latach pożegnał się z szeregami Juventusu Turyn i niebawem powinien spróbować swoich sił w innym otoczeniu. Były kapitan Starej Damy przebiera w ofertach.
        Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Carlos Dunga jest jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca rzymskiego Lazio. Jakiś czas temu ze stanowiska zrezygnował Edoardo Reja.
        Pomocnik Rennes, Yann M'Vila przyznał, że dopiero po Euro 2012 zadecyduje gdzie będzie grał w przyszłym sezonie.
        Trener Red Bull Salzburg Ricardo Moniz znalazł się na celowniku Wigan Atheltic.
        Po tym jak z kadry Francji przed Euro 2012 wypadli Bacary Sagnia i Younes Kaboul, kontuzji doznał także Loic Remy. Napastnik Ol. Marsylia nie zdąży się wykurować na czas turnieju.
        Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson uważa, że kontuzjowani ostatnio piłkarze będą gotowi do gry na Euro 2012.
        Jak poinformował agent Brazylijczyka Hulka, piłkarzem zainteresowana jest londyńska Chelsea, ale także inne kluby chciałyby widzieć napastnika u siebie.
        Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem walki na Euro 2012 reprezentacja Polski w towarzyskim spotkaniu sprawdzi formę w konfrontacji ze Słowakami. To starcie może dać wiele w kontekście meczu z Grekami już na turnieju. Słowacy prezentują bowiem zbliżony poziom do zespołu z kraju Hellady.
        Zakończyła się era Josepa Guardioli w Barcelonie. Prezydent klubu, Sandro Rosell w samych superlatywach wypowiadał się na temat byłego już szkoleniowca Blaugrany.
        Barcelona pożegnała Josepa Guardiolę. W piątkowy wieczór Katalończycy sięgnęli po Puchar Króla Hiszpanii, ogrywając Athletic Bilbao.
        Napastnik Liverpoolu, Dirk Kuyt, przyznał, że Hamburg jest zainteresowany sprowadzeniem go w letnim oknie transferowym.
        Pomocnik Liverpoolu, Steven Gerrard, powiedział, że jeśli Roberto Martinez zostanie menedżerem The Reds, to dostanie pełne wsparcie z jego strony.
         09:19 | 
        Lopez w Sevilli
        +
        Bramkarz Villareal, Diego Lopez, po spadku swojego klubu do drugiej ligi, przeszedł do Sevilli.
        Napastnik Rayo Vallecano, Michu, oświadczył, że nie otrzymał żadnej propozycji transferu od klubu z Premier League, ale jest świadomy tego, że latem prawdopodobnie opuści hiszpański klub.
        Mohamed Zidan w przyszłym sezonie nie będzie bronił barw Mainz. Egipcjanin podjął decyzję o zakończeniu współpracy z tym klubem.
        Napastnik Arsenalu Londyn, Nicklas Bendtner, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu w Sunderlandzie, powiedział, że jest otwarty na wszelkie propozycje transferu. Wydaje się być niemal pewne, że tego lata Nicklas odejdzie z ekipy The Gunners.
        Selekcjoner reprezentacji Rosji wybrał już 23 zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Euro 2012. Podopieczni Docka Advocaata zmierzą się w grupie z Polską, Grecją i Czechami.
        Za Josepem Guardiolą fantastyczne cztery lata pracy na Camp Nou! Hiszpan zakończył swoją przygodę z ławką trenerską FC Barcelona triumfem w Pucharze Króla Hiszpanii.
        - Juventus jest w dobrych rękach, ale ten zespół nie ma tylko jednego kapitana. Są jeszcze Buffon, Chiellini, Marchisio, Pirlo...wartościowi gracze o wspaniałych charakterach, więc fani mogą spać spokojnie - uspokajał odchodzący z Juventusu Alex Del Piero.
        Juventus FC szuka trenera, który mógłby zastąpić Antonio Conte. Jeśli wina trenera zostanie udowodniona, wówczas tego będzie czekać roczna dyskwalifikacja.
        Reto Ziegler raczej nie wróci do Juventusu. Jego dobra postawa w Fenerbahce ma spowodować, że zostanie w drużynie z Turcji.
        Jak donoszą włoskie media, Robin van Persie w zeszłym tygodniu był widziany w Turynie. To może oznaczać przeprowadzkę Holendra do Stolicy Piemontu.
        Juventus Turyn skorzystał z opcji pierwokupu i pozyskał pełne prawa do karty Martina Caceresa. Urugwajczyk związał się z Bianconeri umową do czerwca 2016 roku.
        Rodrigo Palacio w piątkowy wieczór przeszedł badania pod kątem transferu do Interu Mediolan i związał się z Nerazzurri kontraktem. O pomyślnym zakończeniu transakcji poinformował dyrektor techniczny Interu, Marco Branca.
        Felietony
        Przez wiele osób uważani za troglodytów, chamów i margines – szczególnie przez niektóre kobiety mające się za inteligentne i nowoczesne które myślą, że w dzisiejszym świecie już tylko powinno się siedzieć w pracy lub domu. No i ewentualnie na kocyku pod drzewem zjadając się przepysznymi powidłami zrobionymi przez teściową. Drogie panie! Wasza płeć również bije się za swój klub np. w Rosji.
         Starożytni mieli swoje piramidy, akropole. W średniowieczu były zamki. A my mamy stadiony. To są budowle , prawdziwe monumenty, które pozostaną po naszej epoce. W całym świecie buduje się je na potęgę.
        Przed wyborem selekcjonera był ulubieńcem wielu Polaków. Zapewne większość, a także i ja trzymaliśmy kciuki, aby PZPN tym razem nie nawalił i wybrał odpowiedniego człowieka na to stanowisko. Cel został osiągnięty, ale im bliżej Euro 2012 tym więcej zdobywa wrogów, niż zwolenników. O kim mowa? Oczywiście o Franciszku Smudzie, u którego konsekwencji nie widać za grosz.
        05.04.2012
        Stop nurkom!
        Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie chodzi mi o szeroko komentowane w ostatnim powtórki telewizyjne dla sędziów. Jest o wiele łatwiejszy sposób na odciążenie odpowiedzialności z bark arbitrów, a mianowicie chodzi o tak zwanych „nurków”.
        26.03.2012
        Kat i Bóg?
        Może Picasso jest geniuszem. Może Boruc  jest równie znakomity. Ale co z tego? Tego pierwszego zna cały Świat, a tego drugiego? Może trochę Europy.
        W maju 2004 roku AS Monaco grało w finale Ligi Mistrzów. Co prawda przegrali w nim 0:3 z FC Porto, ale po drodze do niego wyeliminowali PSV Eindhoven, Real Madryt i Chelsea Londyn. Dziś, po niespełna 8 latach, Czerwono-biali walczą o utrzymanie w drugiej lidze francuskiej.
        Chyba każdy zna FC Basel. To taki klub kojarzony przede wszystkim jako etatowy zapychacz grup w Lidze Mistrzów. Na 4 ostatnie edycje Szwajcarzy opuścili tylko jedną. Coś a’la norweski Rosenberg Trondheim, o którym mówiono, że tak naprawdę nikt nie wie skąd się w tej Lidze Mistrzów wziął i po co w niej gra. Wszystko zmieniło się w tym sezonie.
        27.02.2012
        25. minuta
        Kilka minut po ostatnim gwizdku meczu Milan - Juventus przeczytałem komentarz doskonale streszczający wszystko, co działo się na boisku. 90 minut w 9 słowach. Jedno zdanie, a jak celne: smród po tym meczu będzie się jeszcze ciągnął długo.

        -
  1. Serwis Pilka.pl

    © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone przez portal Pilka.pl. Kopiowanie elementów witryny - zabronione.
    Zaprzyjaźnione serwisy: program tv, moda