Aby pisać komentarze należy zalogować się.
zlomer
ja mowie o zachowaniu pilkarzy, a nie jakiegos pracownika/frustrata odpowiedzialnego za murawe, ktory zachowal sie jak burak. zapominasz chyba, ze taki Maicon cieszyl sie z awansu majac koszulke Barcelony, ktora dostal od ktoregos z pilkarzy. zawodnicy sobie pogratulowali. jedynie Valdes moglby dac spokoj i pozwolic dumnie prowokowac tlum Mourinho.
Barcelona zremisowala i zaraz 50 komentarzy. Czy to takie dziwne ze druzyna nie z tego swiata, z mesjaszem w skladzie nie potrafi wygrac z ekipa, ktora znajduje sie w strefie spadkowej?
Nie byloby nic dziwnego w takiej wpadce, gdyby nie balon wyjatkowosci Barcelony, ktory napompowali kibice wspolnie z dziennikarzami
Barcelona przegrywa z klasą, żegnając przeciwników strugami wody.
cristiano777
siejesz ferment, bo co to mialo byc ten Twoj 1 wpis? a moze napisz z czym sie nie zgadzasz, konkretnie z jakimi decyzjami arbitra tego meczu? tylko prosze znajdz inne sytuacje niz te, ktore arbiter ocenil slusznie, a ktore na tym forum wsrod malo rozgarnietych uzytkownikow uchodza za skandaliczne. a co do faktu ,ze Teixeira (mlodszy) nie poprowadzi juz zawodow Realu... coz, nie on pierwszy i nie ostatni. o sedziach, ktorzy nie podobali sie w Kastylii mozna by napisac osobny artykul.
ptr
racja, ale im dalsza faza sezonu tym trudniej. zaraz zacznie sie LM i rowniez mysli pilkarzy moga byc gdzie indziej. nie ma absolutnie zadnej gwarancji, ze wygraja 18 meczy, ja śmie w ta watpic. o braku determinacji zawodnikow Barcelony tez pisalem, wydaje sie, ze oni poprostu zaspokoili glod tytułów i w takiej lidze naprawde ciezko im sie zmobilizowac na walke z malo atrakcyjnym rywalem, to widac, nie przecze. nie przecze rowniez, ze bedzie latwo, ale walka do ostatnich kolejek jest mozliwa. napewno po lutym bedziemy madrzejsi (i nawet nie patrze tu na rywali Krolweskich). zmierzam do tego, ze 18 meczy to jakby nie patrzec kawal sezonu, kawal czasu, w ktorym wszystko sie moze zdazyc. ktos zachoruje, ktos zostanie kontuzjowany, ktos sie pokloci. sytuacja poki co moze obrocic sie o 180 stopni.
real ewidentnie nie potrafi z Barceloną przegrywać- przykład? nie zrobili szpaleru podczas superpucharu Hiszpanii co jest tradycją w Hiszpanii.
Tak dla jasności nie jestem fanem Realu :)
zxcvcxz-nie sieje fermentu mówię jak jest jeśli chodzi o ligę natomiast nalepszą oceną środowego spotkania niech będzie fakt że sędzia tego spotkania już meczu realu nie poprowadzi
zxcVcxz - Real jest strasznie zdeterminowany i skoncentrowany. Wiedzą, że to dla nich doskonała okazję żeby wreszcie odnieść jakiś znaczący sukces i odebrać Barcelonie istotne trofeum. Blaugranie tej motywacji zdecydowanie brakuje, zdają się być przekonani, że trofea wygrywają się same. Real nie odnotowuje w obecnym sezonie takich potknięć, które pozwalałyby mówić "wystarczą 3 remisy" - w całym dotychczasowym sezonie ten zespół tylko 3 razy tracił punkty, przy czym raz z Barcą. Katalończycy dla porównania potknęli się już 7 razy. Trzeba wierzyć do końca, ale obiektywnie patrząc Barcelona ma naprawdę małe szanse na końcowy sukces, Królewskich musiałaby spotkać prawdziwa katastrofa i załamanie formy, a to raczej nie cechuje ekip Mourinho.
ptr
18 meczy do konca. wystarcza 3 remisy Realu przy wygranych Barcy i decyduje mecz na CN. koncowka bedzie ciekawa jeszcze, tak uwazam. Barca ma wieeelki kredyt zaufania u swoich kibicow, a w ten zespol nalezy poprostu wierzyc, takze glowa do gory. LL nie jest jeszcze dla Katalonczykow stracona, ale uwazam, ze luty bedzie decydujacy, jak to juz nizej pisalem.
cristiano777
nie siej fermentu ok? a do slow Xaviego po rewanzu... moze malo eleganckie, ale trudno sie nie zgodzic nie uwazasz? przyklad prawidlowego zachowania pokazaly obrazki po wczorajszym meczu na El Madrigal. LL sie oddala, ale pilkarze maja na tyle szacunku do siebie, ze wspolnie po meczu sobie dziekuja i gratuluja zawodow. nikt do nikogo nie ma pretensji, tylko do siebie i tyle. a nie foch na caly swiat/system czy co tam sobie jeszcze zapragniesz.
no ale xavi powiedział że real nie potrafi przegrywać, co do mistrza to jeszcze może wszystko się pozmieniać ale faktem jest że real na wyjazdach po prostu wymiata czas jednak na champions league!!!Hala Madrid
Należy już pogratulować Realowi mistrzostwa, bo po prostu nie wierzę, że mogą stracić tyle punktów - chociaż bardzo bym chciał żeby tak się stało.
hahaha! Nowy i jaki bystry! :D
Nie powiedział tego :)
witam wszystkich jestem tu nowy i od razu pytam czy xavi powiedział że villarreal nie chciał grać w piłkę pozdr
Bayern trafi na Real w Lidze Mistrzów i będziesz miał dylemat, która miłość wybrać... ;-)
Rosberg i gdzie ten twoj "bosski" i "słitaśny"... czekaj, jak on mial? Lessi, Nessi? Kurde, nie pamietam, ale chodzi mi o tego kurdupelka, ktorym podniecaja sie gimnazjalisci :)
A tak calkiem powaznie,to mozemy juz chyba wszyscy zgodnie pogratulowac Realowi mistrzostwa :)
Bo chyba nikt sie nie ludzi, ze z taka dyspozycja jak w tym sezonie, Real zaliczy jakies katastrofalne wpadki? A tez nie sadze, ze Barcelona wszystko do konca sezonu zacznie wygrywac :)
czyli w finale Pucharu Króla z ubiegłego roku też wygrała Barca?
aha
Nazywając was prostakami kierowałem się waszym prostackim zachowaniem.
No widzisz, dzielę sympatyków piłki nożnej na kibiców i kibiców niższego rzędu. Do pierwszej kategorii zaliczam kibiców przynajmniej starających się być obiektywnymi, szanujących inne drużyny i kibiców, którzy nie hejtują i nie flejmują. Jednym zdaniem, skupiają się na kibicowaniu swojej drużynie. Do drugiej kategorii tzw. niższego rzędu wrzucam cały ten motłoch zapominający, że to jest sport i za plucie na inny klub i jego kibiców punktów w tabeli się nie dopisuje.
Szanuję Twoje prawo do posiadania własnych poglądów i wyrażania ich, ale dopóki nie będziesz szanował innych klubów to będziesz dla mnie prostackim kibicem (nie mówię, że jesteś prostackim człowiekiem bo Cię nie znam) i będę zaliczał Cię do tej drugiej kategorii.
Jeśli chodzi o kompleksy to przy każdym newsie, nawet niedotyczącym Realu ty poruszasz jego temat i szukasz zaczepki. Właśnie to mi sugeruje, że masz jakiś kompleks Realu, ale nie wiem czym to jest spowodowane bo na pewno nie wynikami...
Koniec marzeń o mistrzostwie. Trzeba się z tym pogodzić. Ale wiara pozostaje.
#32 Słyszałem np. o niższych klasach społecznych, ale o kibicach niższego rzędu nigdy nie słyszałem. Na Wikipedii też nic nie znalazłem, ale nie będę się dopytywał już jacy to są kibice, co ich charakteryzuje.
O jakich kompleksach mówisz? Niby Real powoduje u mnie kompleksy? Proszę cię.
Myślę, że jest odwrotnie, ostatnie lata posuchy pod względem trofeów Realu spowodowały iż to właśnie wy Realowcy popadliście w ogromne kompleksy. Teraz macie okazję ponabijać się z Barcy gdy jej nie idzie.
Prostakami możesz nazywać nie wiem znajomych na przykład? Mnie nie znasz więc nie oceniaj.
Wojtala z tego co się zorientowałem jest kibicem drużyny z innej ligi, a Realu broni dlatego, że nie cierpi Barcelony.
Mani3k i Rosberg tylko utwierdzacie mnie i pewnie większość korzystających z tej strony ludzi, ze jesteście kibicami niższego rzędu. To, że pod każdym newsem napominasz i drwisz z Realu tylko świadczy o Twoich kompleksach, ale pisanie dyrdymałów o koszulce klubu zamiast papieru toaletowego to już jest lekka przeginka.
O pokemonie o nicku Rosberg nie ma już sensu pisać ani dyskutować z nim bo debil najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu- poziomu debila, a potem pokona Cię doświadczeniem.
Bez odbioru prostaki.
ps. zxcVcxz - mimo, że jesteś z przeciwnego obozu to podziwiam Cię stary, że masz jeszcze nerwy, siły i chęci użerać się pewnymi osobnikami